Home / Polityka / Bezpieczeństwo / 12 lat po upadku reżimu Miloševicia służbami bezpieczeństwa wciąż rządzi stary system

12 lat po upadku reżimu Miloševicia służbami bezpieczeństwa wciąż rządzi stary system

Funkcjonariusze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, oficerowie Agencji Bezpieczeństwa i Informacji (BIA), policji, jak i wywiadu wojskowego przez kilka dekad pozostawali na usługach reżimu, zamieszani w zbrodnie, które do dziś nie zostały ujawnione. Po obaleniu Miloševicia jesienią 2000 r., w serbskich służbach bezpieczeństwa nie przeprowadzono lustracji. Choć w ciągu ostatnich 12 lat dokonały się zmiany kadrowe, potrzeba reformy tych środowisk jest paląca, a priorytetem powinno stać się zwiększenie kontroli nad nimi.
Oficjalnie, kontrolą służb bezpieczeństwa w Serbii zajmuje się Zarząd ds. Bezpieczeństwa, jego rola jednak pozostaje symboliczna. W gestii parlamentu leży, aby stała się ona bardziej rzeczywista i adekwatna.
Jak wynika z raportów Urzędu ds. Egzekwowania Sankcji Karnych, najwięcej problemów w związku z utrzymującymi się powiązaniami ze starym systemem dotyczy MSW, trochę lepiej jest w BIA i wojsku. Ministerstwo wyniszczają przede wszystkim wewnętrzne konflikty, które są na tyle poważne, że istnieje realna obawa przez ich wpływem na stan bezpieczeństwa kraju. Ich rozwiązaniem byłaby skuteczna i bezwarunkowa wymiana kadr. Wprowadzenie „świeżej krwi” jest prawdopodobnie jedyną metodą na funkcjonujące w MSW sprzeczności interesów.
Wojsko, policja oraz BIA zmagają się natomiast z silnym upolitycznieniem. Markowaniem walki z tym problemem było pozbawianie stanowisk kontrowersyjnych funkcjonariuszy – słynny jest przypadek pewnego dowódcy wojskowego, którego zwolnienie zostało nagłośnione, a który następnie został po cichu zatrudniony w MSZ.
Aktualne problemy wojska potęguje „polityczny rozkrok”, w którym się znalazło – z jednej strony jest reformowane zgodnie ze standardami NATO, z drugiej natomiast musi się stosować do parlamentarnej deklaracji o neutralności. W ten sposób dochodzi do niemal psychodelicznej sytuacji. W zeszłym roku stworzono armię zawodową i zniesiono obowiązkową służbę wojskową, wchodząc tym samym w sprzeczność ze wspomnianą rezolucją.
Eksperci wskazują, że zanim parlament przystąpi do przedefiniowania swojej kontroli nad służbami bezpieczeństwa, powinno się najpierw zadbać o odpowiednią edukację parlamentarzystów. Ich wiedza na temat funkcjonowania tych środowisk wciąż jest niewielka lub żadna. W Serbii raczej już nigdy, z powodu braku woli politycznej, nie zostanie przeprowadzona lustracja. Jedynym sposobem na rozliczenie ze starym systemem musi być wobec tego dobrze przemyślana i wykonana zmiana w podejściu do kontrolowania służb bezpieczeństwa.

 

Źródło: blic.rs

 

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE