Home / Baklava / … a gdyby tak Bigar?
wodospad Bigar

… a gdyby tak Bigar?

Wodospad Bigar, choć jest prawdziwą perłą rumuńskiego krajobrazu, wciąż jest niedoceniany. Wynika to z faktu, że wielu turystów nie wie o jego istnieniu. Może zatem warto wybrać się w to nietypowe miejsce? Udzielamy kilku wskazówek, gdzie szukać nieznanego.

Park narodowy Cheile Nerei-Beusnita, na terenie którego znajduje się wodospad Bigar, leży na południowym zachodzie Rumunii i zajmuje powierzchnię niemalże 40000 hektarów. Na terenie parku, oprócz bogatej flory i fauny, można napotkać szeroki wachlarz atrakcji turystycznych – jazdę konną, spływy kajakowe, wycieczki rowerowe czy wspinaczkę górską. Planując wycieczkę do Cheile Nerei-Beusnita nie można jednak zapomnieć o odwiedzeniu pobliskiego wodospadu. Dlaczego? To jeden z piękniejszych wodospadów na świecie, wymieniany tuż obok słynnych: Niagary i Angel Falls. Charakteryzuje go formacja skalna, na której się mieści – w całości pokryta mchem, łagodnie opada ku dołowi, a nie tworzy nagłego spadku, jak w przypadku większości wodospadów. Wiosną zachwyca niezwykle intensywnym szmaragdowym kolorem, natomiast jesienią – złotymi refleksami, a to za sprawą wspomnianego już mchu porastającego okoliczne skały.

Oprócz niesamowitych krajobrazów, za zaletę tego miejsca na pewno należy uznać ciszę i spokój. Wodospad, choć uznany przez „The World Geography” za najpiękniejszy na świecie, wciąż nie jest znany szerszemu gronu turystów. Dzięki temu bez przeszkód można podziwiać uroki Cheile Nerei-Beusnita o każdej porze roku bez obaw, że trafimy na szczyt sezonu. Niestety, co za tym idzie, okolica także nie jest nastawiona na turystykę – ale pobliski park narodowy cały czas się rozwija i oferuje coraz więcej rozwiązań dla spragnionych kontaktu z przyrodą. Co więcej, wstęp nic nie kosztuje. Nie pozostaje zatem nic innego, jak zaplanować wyprawę i cieszyć się niesamowitymi widokami.

foto: wikipedia

About Ewa Król

Studentka filologii słowiańskiej na Uniwersytecie Śląskim. Fascynuje ją Chorwacja, muzyka z lat 80. i dobra literatura. Cały rok potrafi marzyć o wakacyjnym wyjeździe nad Adriatyk.
KOMENTARZE