Home / Bałkany / Albania / Albańczycy wracają z Grecji z oszczędnościami i pomysłami na biznes

Albańczycy wracają z Grecji z oszczędnościami i pomysłami na biznes

Ok. 70 tys. Albańczyków wróciło już z emigracji zarobkowej w pogrążonej obecnie w kryzysie Grecji do kraju, a w raz z nimi do Albanii trafia strumień pieniędzy i mnóstwo pomysłów na biznes, pisze agencja Reuters w raporcie.

Choć oficjalna stopa bezrobocia w Albanii wynosi 13,4 %, ok. 15 % z 500 tys. zarejestrowanych w Grecji Albańczyków wróciło już do ojczyzny z nadzieją na znalezienie pracy lub z planem rozpoczęcia własnej działalności. Równolegle do powrotów Albańczycy, w obawie o bezpieczeństwo swoich oszczędności w greckich bankach, transferują je do kraju. Łącznie kryzys grecki przyniósł Albanii ok. EUR 2 mld, szacuje były minister finansów Florian Mima.

– Najpierw widzieliśmy transfer oszczędności albańskich imigrantów z banków greckich do tych rodzimych w Albanii – mówi Mima. – Znacząco wzrosła również liczba zarejestrowanych firm.

Powracającym Albańczykom nie brakuje pomysłów na własny biznes. Artur Metaj zbudował małą fortunę w Grecji kilka lat temu, a teraz wykorzystuje swoje pieniądze, aby otworzyć w Albanii salon kosmetyczny zatrudniający 14 osób.

W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci sąsiednia Grecja dla tysięcy Albańczyków była ziemią obiecaną dając im szansę na nowy początek i lepszy start. Przekraczali oni granicę tego kraju w poszukiwaniu lepszej pracy i możliwości biznesowych, a trasfery pieniężne dla krewnych i przyjaciół w kraju stanowiły dla wielu rodzin podstawę utrzymania, a dla albańskiej gospodarki – istotne źródło dewiz. Oficjalnie w Grecji zarejestrowanych jest ponad pół miliona Albańczyków, chociaż prawdziwa liczba może być znacznie wyższa.

Trzydziestotrzyletni Bledian Lime mieszkał w Grecji przez 20 lat; teraz zbiera rodzinę i manatki i wraca do Albanii. Aida Ferro, który właśnie wrócił z Grecji, miał szczęście, że znalazł pracę jako krawiec.

Równocześnie jednak wiele firm w Albanii pracujących w oparciu o materiały importowane z Włoch i Grecji poniosło ogromne straty lub ogłosiło upadłość. Mimo problemów ze znalezieniem pracy w ojczyźnie, wracający do kraju Albańczycy mówią, że są szczęśliwi. W końcu będą bowiem u siebie, nie niepokojeni pytaniami o tożsamość narodową czy religijną, i wolni od – mniejszej lub większej, ale jednak obecnej – dyskryminacji.

 

Źródło: botasot.info

About Marta Kolczynska

KOMENTARZE