Home / Bałkany / Albania / Albania: Czy Turecki Çalık Enerji przejmie dystrybucję energii po wycofaniu ČEZu?

Albania: Czy Turecki Çalık Enerji przejmie dystrybucję energii po wycofaniu ČEZu?

Turecka spółka energetyczna Çalık Enerji pojawiła się w spekulacjach dot. możliwego dystrybutora energii w Albanii po bardzo prawdopodobnym wycofaniu się CEZ Shpërndarje, spółki-córki czeskiego ČEZu, piszą albańskie media.

Wraz ze stopniowym przechodzeniem wycofania się ČEZu z zarządzaniem siecią dystrybucyjną w Albanii ze sfery przypuszczeń do sfery faktów, zaczynają pojawiać się spekulacje dot. możliwego następcy czeskiej spółki. Rozmowy w tej sprawie miały się już rozpocząć z turecką firmą Çalık  Enerji, energetyczny ramieniem Çalık  Holding, poinformował poseł opozycyjnej Partii Socjalistycznej Taulant Balla.

„Sali Berisha negocjuje z Çalik Enerji los sektora energetycznego po wyjściu CEZu ,” napisał Balla na swoim profilu w jednym z portali społecznościowych.

Gazeta Shqip dodaje, że informacje o planach Çalık  Enerji w Albanii może uprawdopodabniać wizyta szefa ERE, Sokola Ramadaniego, w Izmirze przed trzema tygodniami, o której celu, a także samej podróży niewiele wiadomo. W sprawie CEZ Shpërndarje Ramadani miał również spotykać się z wysokim urzędnikiem Amerykańskiej Agencji ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID), która uczestniczy i doradza w wielu sprawach energetycznych w Albanii.

Jeśli spekulacje co do przejęcia kontroli nad systemem dystrybucji energii przez Çalık  Enerji się potwierdzą, byłaby to kolejna inwestycja Çalık  Holding w Albanii po bankowości (Banka Kombëtare Tregtare, BKT) i telefonii komórkowej (Eagle Mobile) i spacjonarnej (Albtelecom). Ostatnio Çalık  Enerji wkroczył w energetykę Kosowa kupując spółkę dystrybucyjną za ok. EUR 26 mln przy licznych protestach i oskarżeniach opozycji. Przypomnieć należy również, że Çalık  Enerji brał też udział w niedawnym przetargu prywatyzacyjnym spółki naftowej Albpetrol.

 

Jeśli nie Çalık  Enerji, to może Rezart Taçi

Zainteresowanie dystrybucją energii wyraża również albański biznesmen Rezart Taçi, właściciel właścicielem sprywatyzowanej rafinerii Armo i sieci stacji benzynowych Taçi Oil. Podczas prezentacji strategii rozwoju Taçi mówił o możliwym zaangażowaniu w przesył gazu i energii.

Obecnie w posiadaniu Albanii jest 24% akcji operatora sieci przesyłowej, a pozostałe 76% należące obecnie do ČEZu za pośrednictwem CEZ Shpërndarje ma zostać przejęte przez państwo po cymbolicznej cenie, informują media. Ministerstwo Sprawiedliwości miało zobowiązać Ministerstwo Gospodarki oraz Urząd Regulacji energetyki (Enti Rregullator i Energjisë, ERE) do znalezienia kancelarii adwokackiej, która reprezentowałaby interesy Albanii w sporze z ČEZem po tym jak premier Berisha odrzucił warunki spółki. Ostatecznej decyzji co do obecności ČEZu w Albanii można spodziewać się pod koniec roku.

 

Rozważane modele własności dystrybucji prądu

Według szefa ERE, po wycofaniu ČEZu możliwe są rozmaite scenariusze, w tym upaństwowienie dystrybucji, lub odmienna formuła własności prywatnej.

– Jest kilka opcji: przejście pod zarząd administratora, oddanie trzeciej spółce całości, lub pakietu kontrolnego – powiedział Ramadani dodając, że z jego punktu widzenia najlepszy jest pierwszy wariant.

Wyznaczenie administratora przez ERE w praktyce oznaczałoby, że sprywatyzowana spółka przeszłaby w całości pod zarząd państwa.  Wstępny scenariusz ERE przewiduje, że Albania zwiększyłaby swój pakiet do 51% akcji, a pozostałe 49% pozostałoby w rękach ČEZu. Obecnie rozmowy między czeską spółką i rządem Albanii odbywają się za pośrednictwem negocjatora.

 

Źródło: Gazeta Shqip

About Marta Kolczynska

KOMENTARZE