Home / Bałkany / Albania / Albania w przeddzień wyborów parlamentarnych
Albania wybory. Źródło: botasot.info

Albania w przeddzień wyborów parlamentarnych

Fajerwerki, występy artystyczne i spoty telewizyjne pokazujące place pełne sympatyków – głównie dzięki umiejętnym ujęciom kamery. Albański spektakl przedwyborczy trwa w najlepsze odciągając nieco uwagę od drugiej płaszczyzny kampanii: kupowanie głosów, zmuszanie urzędników do udziału w wiecach, wielokrotna rejestracja na listash wyborczych, i inne magiczne sztuczki.

Co dzień media donoszą o mitingach przedwyborczych w miastach, miasteczkach i wsiach w całym kraju. Liderzy partyjni prześcigają się w obietnicach: zniesienie podatku dochodowego dla małego biznesu, zniesienie VATu, nowe miejsca pracy (od 175 do 300 tys. w zależności od partii), legalizacja budynków wzniesionych bez pozwolenia – to tylko niektóre przykłady. Dla wszystkich partii wspólne jest jedno: brak kosztów realizacji, podsumowuje portal Vërtetëmatësi.info zajmujący się analizą m.in. deklaracji partii politycznych.

Równocześnie do mediów i organizacji pozarządowych dochodzą niepokojące wieści o mniej jawnych aspektach przedwyborczej aktywności partii. Program Fiks-Fare informował m.in. o próbach kupowania głosów za pieniądze, talony żywnościowe, lub przysługi. Doniesienia te potwierdza Ambasada Stanów Zjednoczonych w Tiranie.  Ceny mają wahać się od symbolicznych ALL 500 (ok. EUR 3,5) w przypadku przedstawicieli marginalizowanych grup jak Romowie, do EUR 150 za głosy cacej rodziny, pisze gazeta Mapo. Jak widać kandydatów na posłów nie odstrasza groźba kary więzienia do lat 8, jaką Kodeks Karny przewiduje dla osób uznanych za winnych kupowania głosów.

Inne nieprawidłowości wytyka w swoich raportach Koalicja Krajowych Obserwatorów (Koalicioni i Vëzhguesve Vendorë, KVV) stowarzyszająca ogólnokrajowe i regionalne organizacje pozarządowe zajmujące się wzmacnianiem społeczeństwa obywatelskiego. KVV wymienia liczne przypadki wykorzystywania zasobów administracji państwowej na cele kampanii, zmuszanie pracowników administracji do udziału w wiecach wyborczych, a także wykorzystywanie do tego celu dzieci i młodzieży szkolnej. Ponadto KVV odnotowała szereg incydentów, jak bójki między sympatykami rywalizujących partii, wzajemne niszczenie siedzib sztabów wyborczych, czy zdzieranie plakatów przeciwników.

Dodatkowo wydaje się, że nad tegorocznymi wyborami ciąży fatum technologiczne: na kilka dni przed wyborczą niedzielą porażką zakończyły się testy pilotażu elektronicznych systemów do liczenia głosów oraz identyfikacji wyborców, o czym pisaliśmy tutaj. Nieoficjalnie mówi się, że po prostu żadnej z sił politycznych nie zależało na wdrożeniu nowych systemów, natomiast – jak informują media – na rządowym zamówieniu wzbogaciła się firma byłego doradcy premiera Albanii Saliego Berishy. W piątek natomiast poinformowano, że podczas głosowania nie będą dostępne specjalne nakładki dla niewidomych, których nie udało się na czas dostosować do ponadprzeciętnie długich list wyborczych.

W niedzielę 23 czerwca 2013 r. Albańskie wybory będzie obserwowała w terenie rekordowa liczba ok. 9000 obserwatorów krajowych i zagranicznych, w tym pracownicy tirańskich ambasad, m.in. Stanów Zjednoczonych, Rosji, przedstawicielstwa Unii Europejskiej, a także międzynarodowa misja obserwatorów długo- i krótkoterminowych OBWE/ODIHR, oraz ok. 8000 obserwatorów reprezentujących albańskie organizacje pozarządowe. Przebiegowi wyborów, i szczególnie liczenia głosów, uważnie przyglądać się będą się też dziennikarze zagranicznych i krajowych mediów.

Zachodni analitycy, dyplomaci i politycy zgodnie podkreślają “kluczową rolę” nadchodzących wyborów jako sprawdzianu na drodze integracji euroatlantyckiej. Trudno jednak zapomnieć, że podobne stwierdzenia wypowiadano przed poprzednimi wyborami samorządowymi z 8 maja 2011 r. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że komentarz po wyborach tym razem nie będzie brzmiał: “Albania poczyniła pewne postępy, jednak wybory nie spełniły standardów demokratycznych.”

Źródło: mapo.al, vërtetëmatësi.info, top-channel.tv, Shekulli

About Marta Kolczynska

KOMENTARZE