Home / Bałkany / Albania / Albania: Wybory w 2013 i budżet w rękach prywatyzacji

Albania: Wybory w 2013 i budżet w rękach prywatyzacji

Wpływy z prywatyzacji (ALL mln)

Zakupem państwowej spółki naftowej Albpetrol miała w ostatnich dniach wyrazić zainteresowanie kontrolowana przez rosyjski Gazprom firma NIS (Naftna Industrija Srbije). Nie byłby to pierwszy przypadek, kiedy największe projekty prywatyzacyjne realizowane są na krótko przed wyborami, w tym przypadku parlamentarnymi w 2013 r. Nie co dzień zdarza się przecież okazja uratowania za jednym zamachem zarówno budżetu, jak i własnej politycznej przyszłości

 

Idą wybory, będą prywatyzować

W 2009 r. rząd Sali Berishy zdobył mandat na drugą kadencję m.in. dzięki hucznemu otwarciu  tunelu Kalimash na nowiutkiej wówczas autostradzie Durrës-Kukës na trzy dni przed wyborami. Kwotę EUR 280 mln, jakie kosztował tunel, uzyskano z prywatyzacji.

Sukces prywatyzacji w bieżącym roku jest kluczowy z punktu widzenia szans obecnego rządu w przyszłorocznych wyborach. W warunkach trudnej sytuacji gospodarczej prywatyzacja, bardziej niż zwykle, służy za mechanizm dostarczający szybkich pieniędzy przeznaczanych w dalszej kolejności na budowę dróg i realizację różnych innych przedsięwzięć służących rządowi za przedwyborczą promocję. Dług rządu wobec prywatnych przedsiębiorstw wynosi przynajmniej EUR 100 mln, a administracja nie funkcjonuje prawidłowo m.in. ze względu na brak zachęt wynikających z nadmiernych w niektórych obszarach oszczędności budżetowych. Zastrzyk EUR 150 mln ze sprzedaży Albpetrolu byłby w tej sytuacji bardzo na rękę.

 

Tradycja zobowiązuje

Podobnie było zresztą w przypadku poprzednich głosowań. W kampanii wyborczej z 2005 r. przypadło ALL 15 mld (ok. EUR 115 mln) pochodzących z prywatyzacji, a kampanii przed wyborami samorządowymi w 2007 r. „pomogło” ALL 14 mld (ok. EUR 112 mln) z tego samego źródła.

W 2009 r. albański rząd zrobił dobry interes sprzedając rafinerię (ARMO – Albanian Refining & Marketing of Oil) i dystrybutora energii elektrycznej OSSH (Operatori i Sistemit të Shpërndarjes, obecnie CEZ Shpërndarje) za około EUR 230 mln. Prywatyzacje miały miejsce w 2008 r., ale pieniądze wpłynęły do kasy państwowej rok później, kiedy premier Berisha rozbudowywał największe elektrownie w kraju, zapewniając sobie tym kolejną kadencję rządów.

Dziś, prawie na rok przed wyborami parlamentarnymi w 2013, rząd przygotowuje analogiczny scenariusz. Tym razem sprzedany ma zostać koncern naftowy Albpetrol i cztery elektrownie wodne o mocy wytwórczej 80 MW, póki co własność państwa. Na sprzedaż zostało przeznaczonych łącznie ponad 500 państwowych podmiotów, w tym również należących do armii, ale tylko to te wymienione wyżej są przedmiotem troski premiera, bo od tego zależą losy kolejnych wyborów.

Albpetrol to słowo-klucz w tegorocznej prywatyzacji. Cały proces zapoczątkowano dwa lata temu, a zakończyć ma się na dniach, 25 lipca. Rząd w ramach kampanii promocyjnej zachęcał do zakupu m.in. Arabów, Chińczyków, Europejczyków, a nawet inwestorów z Ameryki Łacińskiej, a zainteresowanie miały wyrazić znane firmy zagraniczne. Abstrahując od wymienionych wyżej motywacji, istotną korzyścią ze sprzedaży Albpetrolu – jedyną podkreślaną konsekwentnie przez premiera – jest chęć dalszej liberalizacji rynku.

 

Gazprom uratuje Berishę?

Pod koniec minionego tygodnia ofertę zakupu Albpetrolu miano również zaprezentować koncernowi NIS, będącego w 51% własnością rosyjskiego Gazpromu, dowiedziała się nieoficjalnie Gazeta Shqip nie potwierdziwszy jednak tej informacji w ministerstwie. Plany rozszerzania bezpośredniego lub pośredniego zaangażowania Gazpromu na Bałkanach nie są żadną nowiną, a zakup Albpetrolu byłby z tego punktu widzenia logicznym krokiem.

Szacuje się, że sprzedaż albańskiego koncernu naftowego może przynieść co najmniej EUR 150 mln, lub nawet więcej, ponieważ w pakiecie znajdą się również m.in. licencje na wydobywanie ropy. Same przychody ze sprzedaży ropy, głównie kanadyjskiemu Bankers Petroleum po cenie giełdowej, wyniosły w zeszłym roku EUR 50 mln. Roczna produkcja spółki to 2,4 mln m3, a sama wartość udziałów została przez zagranicznych analityków oszacowana na ALL 13,3 mld, czyli EUR 90 mln.

 

Prywatyzacje, potem nowelizacja budżetu

Po sprzedaży Albpetrolu przewidywana jest również nowelizacja budżetu, przesunięta z tej okazji z czerwca na wczesną jesień, kiedy zakończona ma być już także sprzedaż elektrowni za łącznie – jak się szacuje – min. EUR 300 mln. Jeśly prywatyzacja przebiegnie pomyślnie, nowelizacja nie będzie zapewne obejmowała, jak można było domniemywać patrząc na dane dot. wykonania budżetu z początku roku (pisaliśmy o tym tutaj), dodatkowych ograniczeń wydatków, lecz wręcz przeciwnie – zwiększenie ciętych ostatnio bezlitośnie inwestycji.

Wydaje się, że w obecnej sytuacji gospodarczo-politycznej premierowi niezwykle zależy na osiągnięciu maksymalnych wpływów ze sprzedaży aktywów państwowych, nawet kosztem kilkumiesięcznych opóźnień. Po przekładaniu terminów na składanie ofert na elektrownie wodne, obecnie wydłużono okres przyjmowania aplikacji na zakup 24% pozostałych w rękach skarbu państwa akcji telekomunikacyjnego Albtelecomu.

 

Kalendarium: Prywatyzacja a wybory

2001 – powtórna wygrana Partii Socjalistycznej w wyborach parlamentarnych poprzedzona sprzedażą licencji operatorom komórkowym AMC i Vodafone za ALL 12 mld (EUR 95 mln),

2004 – rok przedwyborczy; socjalistyczny rząd sprzedaje Banka e Kursimeve (obecnie Raiffeisen) za ALL 15 mld (EUR 125 mln),

2007 – wybory samorządowe; rządząca Partia Demokratyczna sprzedaje 74% akcji Albtelecom tureckiemu Çalik Holding za ALL 14 mld (EUR 117 mln),

2009 – druga kadencja parlamentarna Demokratów wygrana dzięki pieniądzom z prywatyzacji ARMO i OSSH za ALL 25 mld.

2012/13 – ?

 

Źródło: Gazeta Shqip, Panorama

About Marta Kolczynska

KOMENTARZE