Home / Bałkany / Grecja / Grecja: Ateński rektor na paryskim bruku
rektor

Grecja: Ateński rektor na paryskim bruku

Czarne chmury zbierają się nad głową rektora Uniwersytetu Ateńskiego, Teodorosa Pelegrinisa. Ostatnio minister edukacji, Konstandinos Arwanitopulos, zapowiedział, że za zgodą senatu uniwersyteckiego postawi Pelegrinisa przed komisją dyscyplinarną i wyśle na przymusowy urlop. Byłby to pierwszy w historii przypadek zawieszenia rektora za niewywiązanie się z obowiązków w trakcie roku akademickiego. Jednak z powodu przeciągającego się strajku zajęcia na uczelni nie odbywają się od dwóch miesięcy, rząd jest więc zdeterminowany, by zakończyć patową sytuację na Uniwersytecie Ateńskim.

Tymczasem grecką prasę obiegło w poniedziałek zdjęcie Pelegrinisa w czerwonym chitonie. Ateński rektor weekend spędził bowiem w… Paryżu, gdzie wystawiał własną sztukę Julianos. Dowiedziawszy się o tym minister ds. reformy administracyjnej, Kiriakos Mitsotakis, nie krył wzburzenia:

– Pelegrinis nie jest odpowiednią osobą na swoim stanowisku. Nie może być tak, że uczelnie są zamknięte, a rektor jedzie sobie do Paryża i bawi się w teatr – skomentował całe wydarzenie.

Gazeta „Ta Nea” podała szczegółowe informacje o niedzielnym spektaklu. Przedstawienie odbyło się w Domu Greckim w Paryżu. Jak piszą greccy dziennikarze, „choć chwila była historyczna, chociaż rektor pozostawił sparaliżowany Uniwersytet Ateński i dla swojej przyjemności udał się na teatralne tournée po Europie, publiczność była nieliczna. Pięćdziesięciu widzów, no, może pięćdziesięciu pięciu, jeśli policzyć również organizatorów. Większość z nich po sześćdziesiątce, przedstawiciele miejscowej greckiej diaspory”. Osobne akapity, utrzymane w podobnie kpiącym tonie, zostały poświęcone scenografii oraz samemu monodramowi. Julianos jest historią teatralnej próby, którą aktor w podeszłym wieku (Pelegrinis) odbywa w swoim mieszkaniu. Wciela się on w rolę nauczyciela młodego cesarza Julianosa. Młodzieniec, śmiertelnie raniony włócznią podczas walk z Persami, leży rozciągnięty na scenie, nauczyciel zaś wygłasza nad umierającym przepełniony bólem monolog obfitujący we wspomnienia.

Po zakończeniu spektaklu rektor zwrócił się do publiczności:

– Wiecie, co się dzieje w Atenach. Sytuacja jest bez wyjścia. Ale cóż miałem zrobić, musiałem przyjechać, to było ustalone od dawna.

Wydaje się, że innego zdania są dziennikarze, przedstawiciele rządu oraz współpracownicy rektora. Jak podkreślają ci ostatni, teatralna pasja Pelegrinisa objawiła się dopiero w momencie, gdy został wybrany na rektora.

W ostatnich dniach doszło do spotkania ministra edukacji z przedstawicielami senatu akademickiego. Rozmowy są kontynuowane, jednak zajęcia dydaktyczne na Uniwersytecie Ateńskim nadal się nie rozpoczęły. Nieco lepiej sytuacja wygląda na drugiej ateńskiej uczelni, gdzie od października odbywał się strajk, czyli na Narodowej Politechnice Metsowion. Tam część wydziałów funkcjonuje już normalnie.

Źródła: tanea.gr, ethnos.gr, antinews.gr, tanea.gr, ethnos.gr

About Krzysztof Usakiewicz

Doktorant na Wydziale "Artes Liberales" UW. Uwielbia całe Bałkany, ale szczególnym sentymentem darzy Grecję i Bułgarię. Wolne chwilę poświęca wyprawom rowerowym (oczywiście, najchętniej po Bałkanach) oraz grze w scrabble.
KOMENTARZE