Home / Baklava / Bałkańskie mniejszości: Egipcjanie bałkańscy
romowie

Bałkańskie mniejszości: Egipcjanie bałkańscy

Według spisu ludności z 2011 roku w Kosowie liczba ludzi określających siebie jako Egipcjan wynosi 11 524 osób. Podobne badania w innych krajach wykazały, że Albanię (2011) zamieszkuje 3 368, Czarnogórę (2010) 2 054, Macedonię (dostępne dane są czasowo najbardziej odległe – 2002) 3 713, a Serbię (2011) – 1 834 osób o tej tożsamości. Łącznie na podstawie danych ze spisów powszechnych daje to liczbę około 20 tysięcy bałkańskich Egipcjan. Związek Egipcjan w Albanii liczbę tę szacuje nawet na 200-250 tysięcy osób w samym tylko tym kraju, twierdząc zarazem, że ich odrębna tożsamość negowana jest przez rząd1. Na początku warto pokrótce przybliżyć element, który jest dla nich podstawą kreowania własnej tożsamości – wiarę we wspólne pochodzenie, którego miejsce wskazują na Egipt.

Do czasów naukowego udowodnienia tezy o pochodzeniu Romów z terenów dzisiejszego subkontynentu indyjskiego (wywodzonej głównie na gruncie językoznawstwa), niezwykle popularna, zwłaszcza w folklorze niektórych ich grup, była opowieść o tym, że wywodzić mieli się oni z Egiptu. Do dziś teoria ta jest popularna zwłaszcza wśród części Romów żyjących w rozproszeniu w kilku krajach Półwyspu Bałkańskiego i to na tej podstawie podkreślają swoją odrębność w stosunku do innych grup. Istnieje kilka teorii na temat tego, kiedy mieli oni opuścić Egipt i wyemigrować w kierunku kontynentu europejskiego. Pierwsza z nich mówi o tym, że przodkowie bałkańskich Egipcjan wywędrować mogli z Egiptu podczas najazdu Hyksosów, za panowania Amenemhata III, w okresie Średniego Państwa. Według innej, popularniejszej także wśród naukowców wersji, ich migracja miała dokonać się w czasie rządów Ramzesa II – jest to już okres Nowego Państwa. Traktować można to jako legendę, jednak część badaczy podziela ten pogląd jako realny. Są to m.in. Marcel Courthiade – francuski językoznawca, badacz dialektów romskich, twórca podziału języka romani na tzw. pogadialekty. Co do tej teorii zgodny był także żyjący na przełomie XIX i XX wieku czeski historyk, slawista i bizantolog, Konstantin Josef Jireček. Powodem ich migracji miały być prześladowania, jakich ofiarą padali w Egipcie.

Na pytania o ten pierwszy etap historii Egipcjan trudno jednak o jakiekolwiek w pełni jednoznaczne odpowiedzi. Dowodów na prawdopodobieństwo tezy o migracji za czasów Ramzesa II poszukuje, poza wspomnianymi już badaczami, także dr Rubin Zemon. Jest on macedońskim etnologiem, który w 1998 roku został przewodniczącym Związku Bałkańskich Egipcjan, a w swoich licznych, dostępnych także w Internecie, publikacjach analizuje historię i współczesną kulturę tejże grupy. Według niego, dowodów dostarcza m.in. Herodot, w którego Dziejach można było odnaleźć informacje o zamieszkiwaniu wśród starożytnych Greków, a także innych bałkańskich ludów ludzi o pochodzeniu egipskim. Zemon powołuje się w tej teorii także na źródła w postaci greckich dramatów (Błagalnice Ajschylosa) i mitologii (mit o Kadmosie i Harmonii)2. Kolejną, dość interesującą, jego teorią są egipskie korzenie Aleksandra Wielkiego, w związku z czym obecność Egipcjan na Bałkanach nie podlegałaby dyskusji. Zgodnie z przekazem, prawdziwym ojcem Aleksandra miał być nie Filip II Macedoński, ale egipski faraon Nektanebo II, który miał odwiedzać Olimpias, matkę Aleksandra, podczas nieobecności króla Filipa. Zemon, oprócz tych dosyć niepewnych i zdecydowanie dyskusyjnych źródeł, powołuje się również w swoich badaniach na archeologię, w szczególności na występowanie w niektórych miejscach na Półwyspie Bałkańskim kultu egipskich bóstw. Jako przykłady wskazuje w szczególności kult bogini Izydy w Lihnidos (dzisiejsza Ochryda) oraz Heraklei Linkestis (Bitola) – jak widać, miał on być szczególnie popularny na terenie dzisiejszej Macedonii3. Znaleziska archeologiczne świadczyć mają również o znacznych wpływach egipskich na Bałkanach. Jako przykłady służą m.in. ornamentyka i zdobnictwo biżuterii oraz występowanie amuletów z motywem skarabeuszy4.

Najwcześniejsze udokumentowane przekazy na temat grupy Romów określającej Egipt jako miejsce swojego pochodzenia pochodzą z czasów bizantyjskich. Już w XIV wieku w Konstantynopolu pojawiać się miały zorganizowane trupy akrobatów i kuglarzy, mających rzekomo pochodzić z Egiptu. Wzmianki o Egipcjanach pojawiają się w też kanonie bizantyjskim z XV wieku. Mowa jest w nim o karze pięciu lat ekskomuniki dla tych, którzy radzą się w sprawach przyszłości Egipcjanek (Aiguptissas). Samo skojarzenie z wróżeniem, przepowiadaniem przyszłości, co przypisywano i niekiedy nadal przypisuje się Cygankom, to nie wszystko. Powyższa nazwa na określenie wróżbiarek świadczyć może o tym, że były właśnie Cygankami – w słowiańskich przekładach kanonu bizantyjskiego tłumaczona ona była bowiem jako ciganki5. Legenda o rzekomym pochodzeniu Romów z Egiptu popularność na terenie Bizancjum uzyskała na pewno już w XV wieku. Mogło mieć to – poza językowym – także związek ze skojarzeniami ze wspomnianym już wróżbiarstwem, a także okultyzmem i szeroko pojmowaną wiedzą tajemną, które to zajęcia w tamtym czasie utożsamiano z Egiptem. Ludność zwana Aiguptioi stanowiła wówczas jedną z najliczniejszych społeczności na Peloponezie6. Stopniowo przemieszczali się oni w głąb kontynentu, z czasem opuszczając także Bałkany. Mogło mieć to związek z podbojami Turków, którzy mieli prześladować Egipcjan z powodu wyznawania przez nich religii chrześcijańskiej. Zamieszkiwali oni także liczne wyspy greckie (m.in. Korfu), dokąd przenosić się mieli najprawdopodobniej z powodu dotykającej ich na kontynencie biedy. W czasach panowania Turków w dokumentach pojawiają się wzmianki o ludności zamiennie zwanej Kibtijan oraz Čingane, co świadczyć miałoby utożsamianiu ludności pochodzenia egipskiego z Romami7.

Na przestrzeni wieków w różnych miejscach Europy, także na Bałkanach, pojawiają się wzmianki o Egipcjanach. W 1362 roku w Republice Raguzy (dzisiejszy Dubrownik) wydany zostaje dokument, którego treścią jest nakaz wydania przez złotnika ośmiu sztuk srebra, które pozostawili u niego Vlachus i Vitanus – dwaj ludzie nazwani Egipcjanami8. Z kolei na wspomniany już Peloponez w 1483 roku przybył Bernhard von Breydenbach – niemiecki pielgrzym. W miejscowości Modon (dzisiejsze Methoni) zastał jedno z licznych tam cygańskich obozowisk, a o jego mieszkańcach wyraził się w dość niepochlebny sposób jako o zdrajcach i złodziejach, którzy przybywając do Niemiec mówią, że są z Egiptu9. Przybywający do różnych miejsc Europy Cyganie jako swoją ojczyznę wskazywali bowiem tzw. Mały Egipt, która to nazwa powstała już w związku z istniejącą legendą o pochodzeniu z Egiptu właściwego. W rzeczywistości Mały Egipt był prawdopodobnie określeniem na jedno z obozowisk powstałych w tamtym czasie pod Modonem10.

Od XIX wieku, czasów wybijania się na niepodległość poszczególnych bałkańskich państw, Egipcjanie stawali się w nich mniejszościami, podlegającymi asymilacji oraz stopniowej marginalizacji. W wielu przypadkach wykorzystywali swoją religię, deklarując się jako Turcy, co dawać miało większe korzyści i bezpieczeństwo. Chrześcijanie zaś zazwyczaj wtapiali się w większość społeczeństwa. Pojawiały się jednak pojedyncze przypadki podkreślania swojej tożsamości, pozostające jednak bez echa. Zemon jako przykłady podaje artykuły z ówczesnych gazet. 3 lipca 1867 roku w wydawanej w Stambule gazecie Macedonia ukazuje się list do jednego z autorów podpisany Egipcjanin z Prilepu. Natomiast Vecerna posta z 20 grudnia 1905 roku publikuje artykuł zatytułowany Jesteśmy Koptami, pochodzimy z Egiptu11.

O Egipcjanach jako odrębnej tożsamości zaczęło się mówić szerzej w Jugosławii dopiero w latach 70. XX wieku, kiedy to pojawiły się pierwsze próby wprowadzenia takiej kategorii w spisie powszechnym mieszkańców. W kolejnym spisie w 1981 roku jednak grupę podającą swoją identyfikację jako Gjupci zaklasyfikowano ich do szerszej kategorii Romowie bądź – w przypadku deklaracji Egipkjani w Macedonii – jako nieznaną. Ugodziło to w znacznym stopniu w tę część społeczeństwa, której – podobnie jak wszystkim innym – w jugosłowiańskiej konstytucji z 1974 roku zapewniono prawo do wyrażania swojej własnej tożsamości etnicznej12. Jak się miało okazać, był to dopiero początek procesu marginalizacji, którego kulminację na własnej skórze Egipcjanie doświadczyli w latach 90., a zwłaszcza w ich końcu – podczas wojny w Kosowie. Egipcjanie nie byli zaangażowani w popieranie żadnej ze stron konfliktu, dlatego też prześladowania dotknęły ich zarówno ze strony oddziałów serbskich, jak i Wyzwoleńczej Armii Kosowa. Szacuje się, że jeszcze w 1996 roku obszar ten był zamieszkiwany przez ok. 80 tysięcy ludzi deklarujących się jako Egipcjanie. W związku z działaniami wojennymi część z nich padła ofiarą czystek etnicznych, część w obawie o swoje bezpieczeństwo wybrała emigrację.

Znając już tę nieco skróconą historię wytwarzania się tożsamości Egipcjan, warto przybliżyć też nieco charakterystykę tej grupy, opartą o artykuły Rubina Zemona. Dziś w większości wyznają islam, który przyjęli jeszcze w czasie panowania Imperium Osmańskiego. Posługują się językami ludności, która ich otacza (albańskim, macedońskim, serbskim itd.) – brak jest danych potwierdzających, że kiedykolwiek mówili językami romskimi. Nazywani są różnie, w zależności od kraju zamieszkiwania – Egjiptian, Jevgit, Evgijt, Agupti, Gjuptite, Gjupci, Egipćani, Ɖupci. Znane są też nazwy, które można wywodzić ze źródłosłowu faraon: Firaon, Farvan13. Popularna we wszystkich ich środowiskach jest także nazwa Egypsy, która jako połączenie słów Egypt i Gypsy w dużej mierze także rozjaśnia nam kwestię tego, za kogo uważają się członkowie owej grupy. Tradycyjnie zajmowali się m.in. kowalstwem (stąd także funkcjonująca nazwa Kovaci), rolnictwem, garncarstwem, wyrabianiem cegieł czy wydobyciem węgla – to jednak kowalstwo miało mieć najbardziej znaczący wpływ na ich materialną, duchową i społeczną kulturę. Według Zemona, w swojej historii bałkańscy Egipcjanie mieli nigdy nie prowadzić nomadycznego trybu życia14. Jeśli chodzi o obrzędowość Egipcjan bałkańskich związaną z cyklem życiowym, warto podkreślić to, że zawierają oni małżeństwa głównie w obrębie własnej grupy (jest to zjawisko endogamii) oraz – co wydaje się być interesujące – ich zwyczaje podobne są do tych praktykowanych przez egipskich Koptów. Jako że większość Egipcjan wyznaje islam, ich obrzędowość doroczna skupia się głównie wokół świąt religijnych. Wśród tej społeczności daje się zaobserwować rodzaj synkretyzmu – praktykowane jest także obchodzenie świąt chrześcijańskich i kult niektórych świętych (prawdopodobnie przez długotrwałą asymilację ze społecznością chrześcijańską), a także kultów pogańskich15.

Kilka czynników składa się na fakt, że najdokładniej opisana wydaje się być społeczność egipska w Kosowie. Przede wszystkim jest to najliczniejsza spośród grup Egipcjan na całych Bałkanach. Niemałe znaczenie ma także oczywiście najnowsza burzliwa historia tego obszaru. Kosowo to państwo zamieszkiwane obecnie przez wiele odrębnych grup (Egipcjanie zamieszkują głównie jego zachodnią część). Oprócz dominującej grupy Albańczyków (wg danych ze spisu z 2011 roku stanowią oni 92,9% całości populacji), najbardziej licznymi mniejszościami narodowymi są Serbowie, Turcy i Bośniacy. W dalszej kolejności wyniki spisu pokazują właśnie mniejszości etniczne – Romów, Aszkali, Egipcjan i Gorani (słowiańskojęzyczni muzułmanie, którzy jako jedyni z wymienionych nie są społecznością romską)16. Społeczność międzynarodowa dostrzegła je właściwie dopiero po zakończeniu konfliktu. 10 czerwca 1999 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję nr 1244, ustanawiającą Misję Tymczasowej Administracji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kosowie (UNMIK). Kwestie cywilne (za wojskowe odpowiedzialne było NATO) zostały podzielone pomiędzy różne organizacje międzynarodowe – w kwestii ochrony praw człowieka, w tym mniejszości narodowych i etnicznych, największą rolę odegrały Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Misja OBWE dotyczyła przede wszystkim działań pomocowych w sprawie powrotów osób wysiedlonych, a także kontrolą nad przestrzeganiem praw człowieka i przeciwdziałaniu dyskryminacji (zarówno na szczeblu oficjalnym, jak i nieoficjalnym) narodowej i etnicznej. Publikuje ona też raporty dotyczące sytuacji mniejszości narodowych i etnicznych. Rola Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców ogranicza się do kontroli powrotów osób wysiedlonych oraz wsparcia uchodźców17.

To właśnie jednym z wymogów misji OBWE jest poszanowanie odrębnej tożsamości etnicznej. W związku z tym oficjalne raporty dotyczące sytuacji mniejszości etnicznych zawsze mówią o mniejszości romskiej, Aszkali oraz egipskiej (często używany jest wobec nich skrót RAE). Warto pokrótce wyjaśnić różnice pomiędzy owymi grupami, aby mylnie nie utożsamiać ich ze sobą. Za Romów w tym kontekście uważa się tych, którzy posługują się na co dzień językiem serbskim. Aszkali oraz Egipcjanie uważani są za grupy należące do szerszej etnicznej kategorii Romów, jednak na ich tle wyróżniają się poczuciem własnej odrębności. Aszkali, posługujący się podobnie jak Egipcjanie w Kosowie językiem albańskim, utworzyli swoją społeczność właściwie już pod koniec wojny w 1999 roku. Służyć to miało wyraźnemu podkreśleniu ich różności zarówno w stosunku do Romów serbskojęzycznych, jak i Albańczyków. Od Egipcjan różnią się oni natomiast poglądem na własną etnogenezę. Opierają ją oni na wierze w pochodzeniu z terenów perskich – mieli stamtąd przybyć przez miasto Aszkalon18.

Z danych prezentowanych w raportach OBWE wynika jednoznacznie, że sytuacja mniejszości kosowskich Egipcjan jest wciąż bardzo zła. Mimo że w stosunku do lat poprzednich nastąpiła wyraźna poprawa w kwestii poszanowania praw człowieka (coraz rzadziej zdarzają się ataki), nadal podlegają oni marginalizacji w stosunku do ogółu społeczeństwa19. Podstawowym problemem wydaje się być obecnie ich sytuacja ekonomiczna. Bezrobocie w tej grupie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, w 2009 roku osiągnęło ono (w grupie Egipcjan i Aszkali) aż 98%. Brak jest w związku z tym programów, mających na celu aktywizację i integrację tych grup. Kolejnymi istotnymi problemami, z którymi zmaga się społeczność egipska są niski poziom dostępu do edukacji oraz opieki zdrowotnej – pomoc, której doświadczają w tym zakresie (choćby 10 000 euro przeznaczone na stypendia dla uczniów i studentów) nie wydaje się jednak być wystarczająca20.

Przykład Egipcjan bałkańskich pokazuje, że pozornie homogeniczna grupa określana zbiorczym terminem jako Cyganie lub Romowie w rzeczywistości jest wewnętrznie niezwykle zróżnicowana. Ponadto stanowią oni przykład grupy, której odrębność polega właściwie tylko na wierze w opowieść o wspólnym egipskim pochodzeniu, obecnej w dyskursie naukowym dzięki takim badaczom jak Rubin Zemon. Inne elementy kultury w trakcie historii przejmowali raczej od otaczających je grup. Ich odrębność warta jest jednak podkreślania nie tylko jako swego rodzaju etnograficzna ciekawostka, ale także z powodu bardzo złej sytuacji, w jakiej znajdują się oni współcześnie. Chcąc kultywować pamięć o swojej genezie zakładają liczne stowarzyszenia, współpracujące z organizacjami pozarządowymi. Wydaje się jednak, że bez realnej pomocy ze strony rządów krajów, w których żyją, będą w dalszym ciągu pozostawać na marginesie społecznym.

1 Według albańskiego prawa, aby grupa mogła zostać uznana za mniejszość, musi spełniać pewne kryteria, wśród których jest m.in. posługiwanie się innym niż albański językiem oraz wyraźnie odrębnymi tradycjami; w świetle prawa zatem Egipcjanie nie mogą być tam uznani oficjalnie za mniejszość. (http://www.minorityrights.org/1377/albania/egyptians.html; dostęp: 7.03.2014)

2 Rubin Zemon, History of the Balkan Egyptians, s. 2, http://www.coe.int/t/dg4/education/ibp/source/FS_1_10.5.pdf ; dostęp: 7.03.2014.

3 Ibidem.

4 Rubin Zemon, Socio-Cultural Anthropology of Balkan Egyptians, s. 7.

5 Angus Fraser, Dzieje Cyganów, tłum. E. Klekot, Warszawa 2001, s. 46.

6 Ibidem, s. 48.

7 R. Zemon, History…, op. cit., s. 5.

8 A. Fraser, Dzieje Cyganów, op. cit., s. 53.

9 Ibidem, s. 50.

10 Ibidem, s. 51.

11 R. Zemon, History…, op. cit., s. 5-6.

12 Ibidem, s. 6.

13 Rubin Zemon, Balkan Egyptians. A short presentation about their history of identity building, migration waves and ethno-cultural characteristic, Strasbourg 2003, s. 8.

14 Ibidem, s.7.

15 Ibidem, s. 8.

16 https://esk.rks-gov.net/rekos2011/repository/docs/Population%20by%20gender,%20ethnicity%20at%20settlement%20level.pdf; dostęp: 11.03.2014.

17 Paulina Szeląg, Działalność społeczności międzynarodowej na rzecz ochrony praw mniejszości narodowych i grup etnicznych na obszarze Kosowa po 1999 roku [w:] Robert Sendek, Bartłomiej Rusin (red.), Wśród czy obok nas? Mniejszości w literaturze, kulturze i historii krajów słowiańskich, Kraków 2013, s. 131-132.

18 http://kiedymilknemilczyswiat.wordpress.com/wiecejmore/romowie-aszkali-i-egipcjanieroma-ashkali-egyptians/; dostęp: 12.03.2014.

19 P. Szeląg, op. cit., s. 137.

20 Muhamet Arifi, Notes made from Ashkali and Egyptian communities for the shadow report on the Implementation of the Framework Convention for the Protection of National Minorities in Kosovo, http://www.minelres.lv/reports/S&M/Kosovo_ShadowReport_BalkanSunflowers_2009.pdf; dostęp: 12.03.2014.

About Joanna Lewińska

Kilka lat temu rzuciła wszystko, by zostać etnologiem. Dziś jest absolwentką tego kierunku na Uniwersytecie Wrocławskim. Ma niebezpieczną obsesję na punkcie wszystkiego, co bałkańskie - od kuchni, przez film i muzykę, aż po podróże. Szczególnie mocno uzależniona od kultury serbskiej.
KOMENTARZE