Home / Gospodarka / Infrastruktura / Betonowe wybrzeże Bułgarii, cz. I

Betonowe wybrzeże Bułgarii, cz. I

Jeśli ktoś chciałby wybudować hotel lub dom na atlantyckim wybrzeżu Brazylii, musi na to otrzymać specjalną zgodę od prezydenta kraju. Długość linii brzegowej Brazylii to ponad 5000 km, strefa objęta specjalnym prawem budowlanym ma szerokość zaledwie 33 m licząc od linii brzegowej w głąb lądu. Naturalnie, nie ma problemu z kupnem mieszkania, znajdującego się w wybudowanej już nieruchomości i nie ma znaczenia, czy jest się Brazylijczykiem czy cudzoziemcem.

W Bułgarii mianem „strefy przybrzeżnej” jest określany pas ziemi o szerokości 100 m licząc od linii brzegowej, no ta, jak wiadomo, jest pięciokrotnie krótsza od brazylijskiej. Dzięki temu zabudowanie tej strefy jest znacznie łatwiejsze. Zezwolenie na budowę otrzymuje się w zarządzie gminy, w której chcemy postawić budynek. Za projekt wystarczy przedłożyć szczegółowy plan budynku, który nie może mieć więcej, niż 3 piętra (lub 7,5 m wysokości). Tereny zielone muszą pokrywać min. 80% działki (na połowie której mają się znajdować drzewa), a co najwyżej na jej 20% można wybudować dom. Takie są obecnie warunki wyszczególnione w Ustawie o Zabudowie Wybrzeża.

Ustawa została utworzona na wiele miesięcy przed wybuchem światowego kryzysu ekonomicznego, mniej-więcej wtedy, gdy na bułgarskim rynku nieruchomości można było odczuć pierwsze nadchodzącego złego oznaki. Warto zauważyć, że opracowywanie ustawy było spowodowane budowlanym (często również bezprawnym) boomem na wybrzeżu Morza Czarnego i trwało ok. rok. Głosowanie za ustawą odbyło się w lipcu 2007 r., jednak ostatecznie postanowiono, że wejdzie ona z życiem z dniem 1 stycznia 2008 r. Wystarczająco dużo czasu, by inwestorzy mogli zakończyć lub otworzyć nowe projekty według starego (bez)prawa i zalewanie betonem wybrzeża mogło swobodnie toczyć się dalej, gdyż ustawa obejmowała wyłącznie projekty budowlane przedłożone odpowiednim władzom po 1 stycznia 2008 r.

By powstrzymać dalszą budowlaną samowolkę wiosną 2012 r. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego Bułgarii wniosło o modyfikację Ustawy o Zabudowie Wybrzeża o nowe restrykcje: gminy, którym nie przygotowały ogólnych i szczegółowych planów zabudowy swoich terenów, nie mają prawa wydawać zezwoleń budowlanych, o ile zabudowa nie dotyczy parków, terenów sportowych i rekreacyjnych oraz infrastruktury. Jednocześnie wg prawa mają czas do 2016 r., by takie plany stworzyć. Obecnie tylko Primorsko może się pochwalić sporządzeniem takich dokumentów. Nowe regulacje spotkały się z olbrzymią krytyką burmistrzów, zwłaszcza gmin: Sozopol, Pomorie i Carewo, którzy nie widzą celowości w ustanawianiu prawa, które przyczyni się jedynie do ograniczenia inwestycji w ich gminach. Dlatego też pomiędzy pierwszym a drugim czytaniem sejmowym, projekt nowych restrykcji musiał zostać zmieniony. Zamiast ograniczenia w wydawaniu pozwoleń budowlanych, zmodyfikowano zasady budowania: wysokość do 6 m, nieruchomość na 10% posiadłości, tereny zielona działki – 90%. Zasady te wejdą w życie… za 2 lata.

Część II

Źródło: trud.bg

 

About Sylwia Dimtchev

KOMENTARZE