Home / Bałkany / BiH / BiH: Cenne rękopisy w nowym budynku Biblioteki Gazi Husrev-bega
info.com- gazi_husrev_begova_bibliblioteka

BiH: Cenne rękopisy w nowym budynku Biblioteki Gazi Husrev-bega

Nowy budynek Biblioteki Gazi Husrev-bega, najstarszej instytucji kulturalnej i naukowej w BiH, od niedawna jest dostępny dla wszystkich odwiedzających. Obecna siedziba biblioteki, która znajduje się w samym sercu Baščaršiji jest położona w pobliżu miejsca swojego powstania. W 1537 roku z inicjatywy bośniackiego władcy Gazi Husrev-bega powstała medresa (muzułmańska szkoła teologiczna) oraz zakupiono księgi przeznaczone do czytania i przepisywania w tej szkole.

Mimo że nie odbyło się jeszcze oficjalne otwarcie nowej siedziby, biblioteka pełni już swoje funkcje i jest otwarta dla gości. Odwiedzający mogą korzystać ze zbiorów liczących ok. 90 tys. woluminów, które zawierają m.in. drukowane książki, czasopisma czy dokumenty historyczne. Najbardziej wartościowe obiekty dostępne są w formie mikrofilmów i cyfrowej. Biblioteka przechowuje także zbiór wyjątkowo cennych rękopisów, najstarszy z nich to Ihya’ Ulum al-Din al-Ghazalego – mistyczno-teologiczne dzieło spisane w 1131 roku.

Biblioteka posiada w swoich zbiorach ponad 10 500 kodeksów. Wśród rękopisów znajdują się dzieła związane nie tylko z muzułmańską teologią, ale także z medycyną, astronomią, językiem i weterynarią. Dyrektor Biblioteki, Mustafa Jahić, podczas rozmowy z portalem klix.ba powiedział że rękopisy pochodzą z całego świata. Często były przywożone przez studentów z BiH, którzy studiowali w znanych muzułmańskich ośrodkach takich jak Bagdad, Kair, Damaszek czy Stambuł. Często przynosili je pielgrzymi lub były po prostu kupowane. Jahić podkreślił, że w czasie, kiedy znaczna część ludności BiH przeszła na islam i rozpoczęto otwieranie medres, bośniaccy uczeni zaczęli pisać własne księgi w języku arabskim, tureckim, perskim i bośniackim. Stały one się ważną częścią dziedzictwa kulturowego BiH. W związku z tym biblioteka przechowuje księgi bh. autorów takich jak np. Hasan Kafi Pruščak, Mustafa Ejubović, Ibrahim Opijač czy Muhamed Allamek.

Zbiory biblioteki przetrwały wojnę w BiH dzięki uporowi i entuzjazmowi jej pracowników i były w tym czasie przenoszone 8 razy. Kiedy w Sarajewie zaczęły płonąć budynki rozpoczęto akcję przenoszenia rękopisów. Dyrektor, który nie chciał wywieźć zbiorów z kraju, wybrał ok. 500 najbardziej cennych rękopisów, umieścił je w bankowym skarbcu i każdego dnia sprawdzał ich bezpieczeństwo. Z powodu obaw o przyszłość zbiorów bibliotecznych w trakcie wojny rozpoczęto zabezpieczanie najcenniejszych z nich na mikrofilmach. Sprzęt z Malezji został przetransportowany przez słynny sarajewski tunel. Mikrofilmowanie było kontynuowane po wojnie, a najbardziej wartościowa część zbiorów została również zdigitalizowana. Trwa digitalizacja innych obiektów ze zbiorów archiwalnych, np. starych czasopism (w bibliotece znajdują się dzienniki i czasopisma, które jako pierwsze zaczęły wychodzić w BiH). Planowane jest stworzenie wirtualnej biblioteki, w której dostępne będą wszystkie zdigitalizowane materiały.

W nowym budynku Biblioteki Gazi Husrev-bega znajduje się także nowocześnie wyposażony Dział Renowacji, nazwany przez dyrektora „szpitalem dla książek”. Dzięki nowym technologiom pracownicy przed rozpoczęciem odnawiania mogą najpierw zbadać rodzaj uszkodzenia, a następnie zadecydować o rodzaju działań naprawczych. Istnieją dwa sposoby renowacji książek: mechaniczna i ręczna. Metoda mechaniczna jest szybsza, jednak jest stosowana rzadko, ponieważ stwarza ryzyko dla rękopisów. W ten sposób najczęściej odnawia się drukowane księgi.

Biblioteka Gazi Husrev bega, jak podkreślił jej dyrektor, mimo długiej i trudnej drogi jaką przeszła od 1537, wciąż spełnia swoje najważniejsze zadanie – badanie dziedzictwa kulturowego i naukowego BiH, a także wielokulturowego aspektu tego kraju.

Źródło: klix.ba

About Monika Muchowiecka

Absolwentka gdańskiej slawistyki. Aktualnie pracuje w Europejskim Centrum Solidarności. Interesuje się współczesną literaturą południowo- i wschodniosłowiańską.
KOMENTARZE