Home / Bałkany / BiH / BiH: Dayton 2
inserbia.info-bih

BiH: Dayton 2

Unia Europejska nie ma BiH do zaoferowania nic więcej niż to, co do tej pory pokazała, czyli brak reakcji na polityków okradających zwykłych ludzi i brak mechanizmów, które pozwoliłyby na wyciągnięcie odpowiedzialności za taki stan rzeczy, twierdzą krytycy Wspólnoty. Jakie rozwiązanie obecnych problemów BiH widzi UE i inni aktorzy międzynarodowej sceny politycznej?

Państwo w kajdanach
BiH nie może się rozwijać ani zabezpieczyć mieszkańców na podstawie porozumienia z Dayton, nie mówiąc o niezależnym prowadzeniu polityki wewnętrznej i zagranicznej.
Po wejściu do UE Chorwacji w dniu 1 lipca 2013 roku BiH graniczy ze Wspólnotą na odcinku ponad 1000 km, co oznacza, że teraz ona jest w obszarze dużego zainteresowania państw członkowskich.

Porozumienie z Dayton, na mocy którego BiH funkcjonuje do tej pory, powinno być już dawno zmienione. Problem polega na tym, że obecnie dokonanie jakichkolwiek zmian na obszarze tak złożonym i zróżnicowanym jest nie lada wyzwaniem.

Proponowany system zmian
W bośniackich mediach co kilka dni pojawiają się nowe „niepotwierdzone oficjalnie” informacje o tym, że niektóre państwa europejskie pracują nad stworzeniem tekstu nowej konstytucji dla BiH, według której zamiast dziesięciu żupanii istnieć będzie pięć regionów wyznaczonych według logicznych geograficznych i ekonomicznych kryteriów. Mowa o północno-zachodnim regionie z Banja Luką, północno-wschodnim z Tuzlą, hercegowińskim z Mostarem, centralnym z Zenicą oraz sarajewskim z Sarajewem.
Taki podział – bez entitetów i żupanii – miałby zniwelować konflikty etniczne i granice między mieszkańcami tego państwa.

Prawo do reakcji Republiki Serbskiej
W tym temacie nie omieszkał się wypowiedzieć Milorad Dodik, dodając, że BiH należałoby podzielić na trzy państwa – Republikę Serbską, Bośnię i Herceg-Bośnię, będące konfederacją BiH, co w praktyce oznaczałoby możliwość dla każdej z części na odłączenie się od BiH w dowolnym momencie.

Niemieckie scenariusze zmian
Nieformalnie funkcjonująca informacja o konferencji międzynarodowej o BiH mówi o możliwości odbycia się spotkania Dayton 2 jeszcze w tym roku. Niemiecka Fundacja Friedrich Ebert stworzyła scenariusz przyszłego ustroju politycznego BiH i podziału jej na trzy częsci, który powstać by miały na podstawie Dayton 2 przy wsparciu UE i NATO, najpóźniej do 2022 roku. Niemcy w swoim badaniu już dwa lata temu przewidywali masowe protesty w BiH.
Podział na trzy nowe państwa obejmowałby poszanowanie granicy Republiki Serbskiej oraz dwóch grup żupanii, jednej z bosznjacką, drugiej z chorwacką większością, a Srebrenicę ogłoszono by dystryktem ze statusem miejsca pamięci. Nowe państwo zachowałoby prawną sytuację poprzedniego kraju, łącznie z misjami dyplomatycznymi za granicą.

O obywatelach chorwackich
Stjepan Mesić, będąc z wizytą w Mostarze, opowiedział się za Dayton 2 i BiH złożoną z kilku kantonów narodowych. Swoje zdanie przedstawił podczas wykładu „W jaki sposób Chorwacja, jako państwo członkowskie UE i gwarant porozumienia z Dayton, może pomóc w zachowaniu integralności BiH”, ważnej nie tylko dla bezpieczeństwa Chorwacji i statusu mieszkańców BiH narodowości chorwackiej, ale i stabilności całego regionu.

Po zakończeniu konferencji Dayton 2 i rocznym okresie przejściowym, społeczeństwo mogłoby się wypowiedzieć w referendum o nowym systemie. W tym samym czasie trwałyby negocjacje z UE, a instytucje stojące na straży bezpieczeństwa BiH stopniowo wycofywałyby się z tego terenu, dodał Mesić. Według niego stworzenie trzeciego entitetu nie jest rozwiązaniem dla tych Chorwatów, którzy mieszkają na obszarze Posaviny, środkowej Bośni i innych miejsc poza Hercegowiną.

BiH zawsze była państwem z jednym entitetem, podkreślał były prezydent. Obszary czyste etnicznie powstały po wojnie z lat 90., a stwarzanie trzeciego entitetu byłoby dokończeniem tego procesu, nagrodą dla sądzonych w Hadze, którzy już cieszą się samym faktem istnienia Republiki Serbskiej, mówił były prezydent.

Projekt USA i Niemiec
Pięc regionów tworzyłyby regiony północno-zachodni z Banja Luką, północno-wschodni z Tuzlą, hercegowiński z Mostarem, centralny z Zenicą, sarajewski z Sarajewem oraz Dystrykt Brčko. Jest to nawiązanie do propozycji UE sprzed kilku lat. Plan regionalizacji BiH sformułowany był w 2003 roku i bardziej znany pod nazwą Projekt UE dla regionalnego ekonomicznego rozwoju (EURED). To kolejna propozycja i nie ostatnia.

Ilość wersji nowego porozumienia rośnie wręcz z dnia na dzień. Propozycje mają wiele wspólnych mianowników, ale przy tak skomplikowanej sytuacji wewnętrznej i politykach, którzy widzą w tym szanse na rozpad kraju będący im na rękę, wypracowanie konsensusu będzie równie trudne, jak w przypadku pierwszego porozumienia z Dayton.

Źródło: tacno.net, radiosarajevo.ba, vecernji.ba, dnevni-list.ba, klix.ba, vijesti.ba

About Angelika Zanki

Absolwentka Europeistyki i Slawistyki Zachodniej i Południowej (kroatystyka) na Uniwersytecie Warszawskim, studiowała również na Wydziale Filozoficznym w Zagrzebiu, doktorantka UW. Jej korzenie wywodzą się z Dalmacji, stąd miłość do Chorwacji i zainteresowanie całym regionem. Lubi zajmować się tłumaczeniami i uczeniem chorwackiego. Zainteresowana sytuacją polityczną i gospodarczą Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny, jak i kulturą obu krajów.
KOMENTARZE