Home / Bałkany / BiH / BiH: Koniec ery Milorada Dodika?

BiH: Koniec ery Milorada Dodika?

milorad_dodik_oslobodjenje.ba

Autorka: Ewa Janas

 

Milorad Dodik. Polityk serbski Bośni i Hercegowiny. Premier Republiki Serbskiej w latach 2006 – 2010. Szef rządu również w latach 1998 – 2001, mianowany przez samą Biljanę Plavšić. Przewodniczący partii SNSD – Sojuszu Niezależnych Socjaldemokratów. Od 2010 roku prezydent Republiki Serbskiej. Jak dotąd, mimo kontrowersyjnej polityki, naznaczonej populizmem i podbudowanej nacjonalizmem, cieszący się poparciem mieszkańców RS. Zdawałoby się człowiek „nie do ruszenia”. Jak się jednak okazało, już zeszłoroczne wybory lokalne w BiH (balkanistyka.org), w których partia SNSD (w tym M. Dodik), przegrała z SDS, pokazały, że być może, koniec „ery Dodika” jest bliski.

Taką kolej rzeczy zapowiada między innymi przewodniczący partii PDP (Partia Postępu Demokratycznego ) i były premier RS, Mladen Ivanić. Może to nastąpić podczas wyborów w roku 2014. Jak twierdzi Ivanić, Dodik, szukając wroga „na Zachodzie”, nie widzi, że mieszkańcy Republiki Serbskiej przestają być zadowoleni z jego polityki i powoli przechodzą w stan buntu.

– Dodikowe zastraszanie i przesłania nie zwracają już uwagi ludzi w RS. Widać wyraźnie, że to próba manipulacji i zachowania władzy wszelkimi środkami. Dla M. Dodika nacjonalizm jest środkiem prowadzenia rządów, a nie ideologią i przekonaniem – powiedział Ivanić agencji Anadolija.

Już bieżący rok może być dla M. Dodika wyjątkowo trudny. Do stopniowej utraty poparcia w entitecie dochodzą wewnętrzny podział partii i katastrofalna sytuacja ekonomiczna RS.

Nie pomogą nawet podejmowane ostatnio próby kreowania się na lidera wszystkich Serbów i wypowiedzi na temat ewentualnego podziału Kosowa. Do tego dochodzą również nieprzychylne M.Dodikowi partie boszniackie, m.in. SBiH – Partia dla BiH. Niedawna wypowiedź prezydenta RS, dotycząca ewentualnego naruszenia integralności BiH („Bośnia i Hercegowina” jako taka nie leży w interesie narodu serbskiego i przewiduję, że za 10, 15 lat BiH nie będzie istnieć.”) wywołała burzę, zwłaszcza członków wspomnianej partii SBiH. Została ona określona kontynuacją wojennej polityki  Radovana Karadžicia.

Co na to sam „zainteresowany”? Prezentowana przez M. Dodika retoryka o planowanych/możliwych/realnych/potencjalnych (niepotrzebne skreślić) zamiarach oderwania się RS od BiH nie jest niczym nowym. Jednakże, w ostatnim wywiadzie udzielonym dla Al Jazeery, M. Dodik stanowczo złagodził swoją wypowiedź, podkreślając, że nie jest wykluczone iż w przyszłości może dojść do referendum, w którym zostanie podjęta decyzja o dalszym funkcjonowaniu entitetu.

Właściwie nie do końca wiadomo, jaką drogę obierze M. Dodik. Jedno jest pewne: będzie to droga, która pozwoli mu za wszelką cenę utrzymać się przy władzy. Nawet, gdyby trzeba było zmienić barwy. I ideologię. Nawet o 180 stopni. Nie zdziwił nagły sojusz z kolejnym „politykiem odrzuconym”, Zlatko Lagumdžijom i SDP. Nie zdziwi nic.

źródła: 1.oslobodjenje.ba, 2.oslobodjenje.ba, 3.oslobodjenje.ba, 4. oslobodjenje.ba, 5. oslobodjenje.ba

About Ewa Janas

KOMENTARZE