Home / Bałkany / BiH / BiH na 66. miejscu w rankingu wolności mediów
media.tumblr.com- freedom of the press 2014

BiH na 66. miejscu w rankingu wolności mediów

W tegorocznym raporcie dot. wolności mediów, który 12 lutego opublikowała organizacja Reporterzy Bez Granic, BiH znalazła się na 66. miejscu, a Bałkany ponownie zostały nazwane „beczką prochu” dla dziennikarzy. Najniższe pozycje spośród państw tego regionu zajęły Macedonia i Czarnogóra (124. i 114.) w związku z przypadkami gróźb i napaści fizycznych na dziennikarzy. Albania przesunęła się w rankingu o 18 miejsc wyżej (85. pozycja). W Grecji sytuacja mediów znacząco się pogorszyła – w rankingu kraj ten znalazł się na 99. miejscu (spadek o 14 miejsc). Więcej o wolności prasy w krajach regionu można przeczytać TUTAJ.

Na zajętą przez BiH pozycję w rankingu wpłynęło wiele czynników. Wg Freedom House (pozapartyjna organizacja non-profit, która wspiera demokrację, wolność polityczną i prawa człowieka), konstytucja BiH gwarantuje wolność mediów, jednak politycy często wywierają naciski na dziennikarzy, a środki przekazu wykazują tendencję do sprzyjania partiom politycznym. Przypadki zastraszania prasy są szczególnie powszechne w RS. Media w BiH są monitorowane przez Agencję ds. Regulacji Komunikacji, która jest narażona na polityczne naciski. Instytucja ta jest finansowo niezależna, wydawane przez nią decyzje są uważane za sprawiedliwe i bezstronne, ale to rząd musi zaakceptować nominacje na stanowiska dyrektora generalnego i członków rady. W związku z tym polityczne ingerencje w ten proces nie są rzadkością. Prasa i internetowe kanały przekazu są regulowane przez Radę Prasy BiH, która rozpatruje skargi obywateli dot. prasy, ale nie ma uprawnień do nakładania kar, zamiast tego podejmuje się mediacji (jest jedną z nielicznych scentralizowanych instytucji w BiH).

Z corocznego raportu organizacji Freedom House wynika także, że dziennikarze i media spotykają się z naciskiem partii politycznych w obydwu entitetach BiH. Nadawca publiczny Radio-televizija Bosne i Hercegovine jest często poddawana presji partii i liderów politycznych na terenie całej BiH. Ostatnie zmiany wewnętrzne znacznie osłabiły jej niezależność redakcyjną. Stowarzyszenie Dziennikarzy BiH podczas prowadzenia działań związanych z bezpłatną pomocą dla dziennikarzy zanotowało 39 naruszeń ich praw od 1 stycznia do końca października 2012 r. W czerwcu 2012 r. prezydent RS Milorad Dodik, zażądał od dziennikarki z agencji Beta, Ljiljany Kovačević, opuszczenia sali oraz nazwał ją kłamcą i użył innych obraźliwych słów. Dziennikarze w BiH są narażeni również na fizyczne ataki. Štefica Galić, reżyserka i redaktorka portalu tacno.net został pobita przez grupę ludzi w miejscowości Ljubuški. Atak miał miejsce dwa dni po premierze jej filmu dokumentalnego „Neđo od Ljubuškog”. Pomimo apeli wielu organizacji zajmujących się wolnością mediów, Stanów Zjednoczonych i UE o przeprowadzenie rzetelnego śledztwa, lokalna policja uznała incydent za niewielkie wykroczenie i podkreśliła, że to media wyolbrzymiły tę sprawę.

Media w BiH są podzielone etnicznie, a wiele z nich jest jawnie powiązanych z partiami politycznymi. Trudna sytuacja ekonomiczna wpłynęła na zmniejszenie niezależności od wpływów komercyjnych i politycznych. Ze względu na malejące wpływy z reklam i związki reklamodawców z partami politycznymi, wiele mediów stosuje autocenzurę, aby chronić komercyjne i polityczne interesy swoich reklamodawców, od których są zależne finansowo. Korupcja i korzystanie z dotacji również wpłynęły na medialne treści. W marcu 2012 organizacja Centar za humanu politiku złożyła doniesienie do prokuratury na premiera RS i kilku ministrów z jego gabinetu w związku z wypłatą milionów marek z budżetu państwa w zamian za korzystne materiały prasowe. W listopadzie tego samego roku chorwacki dziennikarz, Domagoj Margetić, który jest autorem serii artykułów o korupcji w banku Hypo Alpe Adria, stwierdził, że Milorad Dodik mu groził i oferował pieniądze w zamian za niełączenie ze sprawą jego i jego syna.

Tegoroczny raport organizacji Reporterzy bez Granic wskazał na liczne przypadki pogorszenia się sytuacji mediów w wielu miejscach na świecie, jak np. Stany Zjednoczone (46. pozycja, skrytykowane za rosnące naciski na dziennikarzy oraz polowania na źródła mediów), Wielka Brytania (33. pozycja, w związku ze sprawą dziennika The Guardian), Republika Środkowoafrykańska czy Gwatemala. Sekretarz Generalny organizacji, Christophe Deloire, podkreślił, że wskaźnik wolności prasy opiera się na wielu kryteriach, jak np. poziom ograniczenia wolności, poziom pluralizmu, niezależność mediów, prawny aspekt wolności mediów czy transparentność i W tym roku ocena niektórych państw, włączając w to kraje z rozwiniętą demokracją, została uniemożliwiona z powodu zbyt szerokiego i agresywnego tłumaczenia konceptu ochrony bezpieczeństwa narodowego. Ranking odzwierciedla także negatywny wpływ konfliktów zbrojnych na swobodę informacji.

Źródło: klix.ba freedomehouse.org

About Monika Muchowiecka

Absolwentka gdańskiej slawistyki. Aktualnie pracuje w Europejskim Centrum Solidarności. Interesuje się współczesną literaturą południowo- i wschodniosłowiańską.
KOMENTARZE