Home / Bałkany / BiH / BiH: Najbogatszy Bośniak chce wesprzeć swoją ojczyznę
ivan-zilic-jutarnji.hr

BiH: Najbogatszy Bośniak chce wesprzeć swoją ojczyznę

Najbogatszy Bośniak – Ivan Žilić, którego majątek szacuje się na 24 mld EUR – chce pomóc swojej ojczyźnie i czeka na chęć podjęcia dialogu przez polityków BiH. Media w regionie szeroko rozpisywały się o pomyśle Žilicia, ale sami politycy nie wypowiadają się na ten temat.

Milioner, dzięki któremu właściciele znanej amerykańskiej marki samochodów Ford czy szwedzkiego Volvo zaoszczędzili ogromne pieniądze, dodaje, że gotów jest zainwestować w BiH na konkretny cel nawet 100 mln EUR. Na początek oferuje miliard EUR, jeśli tylko państwo zaproponuje mu konkretne projekty. Sam podpowiada, że mogłaby to być budowa autostrad. Ponadto wyraził chęć odkupienia zagranicznych długów i spłacenia kredytów, które BiH mogłaby pokrywać zwracając pieniądze bezpośrednio jemu, oczywiście w oparciu o niższe i korzystniejsze oprocentowanie.

Žilić jest nie tylko najbogatszym Bośniakiem – na liście najbogatszych ludzi świata magazynu Forbes znajduje się w pierwszej dwudziestce. Złożone przez niego sprawozdanie finansowe za poprzedni rok plasuje go na drugim miejscu (po Hiszpanie, właścicielu marki ZARA – A. Ortega) wśród najbogatszych Europejczyków.

Chętnie zainwestowałby swoje pieniądze w BiH, bo wtedy mógłby liczyć na pewne ulgi podatkowe w Luksemburgu (dodajmy, że w kwietniu tego roku zapłacił on niebagatelną kwotę miliarda i siedemdziesięciu milionów EUR podatku). Jego warunkiem jest jasna gwarancja BiH. Ta oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem sąsiednich krajów, jak na przykład Chorwacji, skąd natychmiastowo odezwali się do niego potencjalni partnerzy. Mieszkańcy zarówno Chorwacji, jak i BiH zgłaszają się do niego z prośbą o pomoc w znalezieniu pracy lub o udzielenie porady.

Žilić urodził się w Varešu w 1948 roku. Jako inżynier zatrudnił się w niemieckiej fabryce Forda. Przez kilka lat był świadkiem prób rozwiązania kwestii połączeń spawanych. W 1998 roku znalazł rozwiązanie tego problemu, bez którego przemysł samochodowy nie mógłby funkcjonować tak, jak w tej chwili ma to miejsce. To on zadecydował też o tym, że na linii produkcyjnej drzwi samochodu montuje się na końcu. Może brzmi banalnie, ale dzięki temu oszczędza się czas montażu, przestrzeń potrzebną do realizacji tego działania i ułatwia pracę osobom to wykonującym.

Mimo swych pomysłów, dzięki którym Ford zaoszczędził kilkadziesiąt mld EUR, bośniacki inżynier miał wiele problemów:

W fabryce Forda w Kolonii produkuje się ponad 400 000 aut. Jego patent wykorzystywany jest również w dwóch innych fabrykach Forda w Europie oraz fabryce Volvo. W 2004 roku złożył on pozew przeciw Fordowi w związku z brakiem należnych mu korzyści finansowych z racji stworzenia innowacyjnego rozwiązania.

W 2005 roku jego adwokat, który dopilnować miał formalności związanych z rejestracją kolejnego patentu, zgłosił wynalazek bośniackiego inżyniera jako swój i dopiero po trzech dniach to samo zrobił w imieniu swojego klienta. Oczywiście sprawa została wyjaśniona na korzyść Žilicia.

Jako bośniacki Chorwat Žilić miał problemy związane z uzyskaniem należnej mu nagrody za patenty, które do dziś są wykorzystywane. Przez swoje pomysły stanął w obliczu zagrożenia życia, otrzymał karę więzienia, ale w efekcie końcowym jest on bardzo zadowolony ze swojej wygranej nad systemem prawnym.

Dzięki nowatorskim rozwiązaniom zarabia on 2 mld EUR rocznie. Jak to bywa w takich przypadkach, „upominają się” o niego zarówno Chorwaci, jak i mieszkańcy BiH.

Teraz pytanie jest tylko jedno – kto skorzysta na tak atrakcyjnej ofercie inżyniera? W obecnej sytuacji BiH politycy tego kraju powinni rozważyć także tego typu propozycje, które byłyby korzystne dla obu stron. A całkiem na marginesie: warto opowiadać o osobach z regionu, które osiągnęły światowy sukces. Miejmy nadzieję, że Žilić będzie wzorem dla innych i dobrą motywacją.

 

Źródło: biznis.ba, jutarnji.hr

About Angelika Zanki

Absolwentka Europeistyki i Slawistyki Zachodniej i Południowej (kroatystyka) na Uniwersytecie Warszawskim, studiowała również na Wydziale Filozoficznym w Zagrzebiu, doktorantka UW. Jej korzenie wywodzą się z Dalmacji, stąd miłość do Chorwacji i zainteresowanie całym regionem. Lubi zajmować się tłumaczeniami i uczeniem chorwackiego. Zainteresowana sytuacją polityczną i gospodarczą Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny, jak i kulturą obu krajów.
KOMENTARZE