Home / Bałkany / BiH / BiH: Obywatele w panice robią zapasy żywności

BiH: Obywatele w panice robią zapasy żywności

Znaczne utrudnienia produkcji i transportu spowodowane są nieustającymi złymi warunkami atmosferycznymi. Obywatele w panice robią zapasy żywności, a półki w sklepach pustoszeją. Zauważono braki mąki, mleka, produktów mlecznych, cukru i oleju. W FBiH w ciągu dziesięciu dni spadła produkcja chleba, zapowiedziano także wzrost cen mięsa, mleka i warzyw.
Właściciele sklepów na obszarach wiejskich wykorzystali stan wyjątkowy panujący od kilku dni w BiH, jako możliwość dodatkowego zarobku i podnieśli ceny towarów.
– Obywatele informują o podnoszeniu cen – mówi przewodnicząca Stowarzyszenia Konsumentów kantonu Tuzla Gordana Bulić.
– Wzrost cen mięsa, mleka i warzyw spowodowany jest stratami, jakie zima wyrządziła w trzodzie chlewnej oraz szklarniach, a dodatkowo producenci nie mogą dostarczać produktów do przetwórców i sprzedawców – mówi prezes Stowarzyszenia Hodowców Kóz i Owiec FbiH, Dževad Kovač.
Z jednej z największych mleczarni w BiH – Meggle Bihać, od kilku dni nie wyjechał ani jeden tir z towarem.
– Deficyt mąki w sklepach jest spowodowany zakazem poruszania się pojazdów o masie powyżej 3 ton – mówi dyrektor ds. marketingu firmy Aspek, będącej jednym z liderów w produkcji chleba w FBiH, Meho Alić. – Jeżeli zakaz ten będzie nadal obowiązywał, to większość producentów nie będzie miała wystarczających ilości surowca. Na naszym rynku kluczowi dostawcy mąki pochodzą z zewnątrz, a my mamy zapasy tylko na 10 dni – podaje Alić.
Również w regionie Banja Luki, w ciągu ostatnich dni, zauważono znaczny wzrost zakupu mąki.
– Najprawdopodobniej wszyscy, którzy mają taką możliwość, zdecydowali się na pieczenie chleba – mówi prezes Stowarzyszenia Wolnego Handlu Banja Luki, Bogdan Marjanović.
W centrum handlowym Tempo popyt na podstawowe produkty spożywcze jest wyższy niż przeciętnie w ciągu stycznia i lutego, ale nie można mówić o drastycznym wzroście sprzedaży.
Mimo blokady dróg we wschodniej Hercegowinie, sklepy w miejscowościach Trebinje, Ljubinje i Gacko są dobrze zaopatrzone.
Problemy w przetwórstwie mlecznym spowodowane są brakiem możliwości skupu mleka z zablokowanych wsi.
– W normalnych warunkach skupujemy w sumie 10 tys. litrów mleka, aktualnie skup wynosi tylko 20% naszych możliwości – mówi właściciel mleczarni Pađeni, Nenad Vukoje.
Ceny produktów spożywczych w Banja Luce: mąka (25kg) – 17-25 KM (36-54 PLN), mleko (1 litr) – 1,30-1,50 KM (2,80-3,20 PLN), olej – 2,40-2,80 KM (5,15-6,00 PLN), cukier (1kg) – 1,90-2,10 KM (4,10-4,50 PLN), sól – 0,75 KM (1,60 PLN).
Radovan Samaradžija, dyrektor spółki publicznej Rezerwy Towarowe RS zapewnia, że na rynku, jak i w rezerwach jest wystarczająca ilość produktów spożywczych, dlatego nie należy powodować sztucznego kryzysu.
– Codziennie kontaktujemy się z rządem RS oraz Obroną Cywilną RS i monitorujemy sytuację, nie ma powodów do paniki – mówi Samaradžija.
Marin Bago, prezes Stowarzyszenia Konsumentów Futura z Mostaru twierdzi, że deficytu nie będzie, a wzrost cen żywności, nawet bez klęsk żywiołowych, zauważalny jest na początku każdego roku.

Tekst: biznis.ba, seebiz.net, tłum. i red. Dorota Wojciechowska

About Sylwia Fleischerowicz

KOMENTARZE