Home / Bałkany / BiH / BiH: Wizyta Ministra Spraw Zagranicznych Turcji Ahmeta Davutoğlu

BiH: Wizyta Ministra Spraw Zagranicznych Turcji Ahmeta Davutoğlu

Autorka: Ewa Janas

 

4 maja Bośnię i Hercegowinę odwiedził Minister Spraw Zagranicznych Turcji Ahmet Davutoğlu. Spotkał się m.in. z: członkami Prezydium, premierem Vjekoslavem Bevandą, Ministrem Spraw Zagranicznych BiH Zlatko Lagumdžijom, Wysokim Przedstawicielem ds. BiH Valentinem Inzko, a także Parlamentem BiH.
Na spotkaniu z Lagumdžijom podkreślono owocną współpracę obu państw. Przedmiotem rozmów była obecna sytuacja BiH (m.in. lokalne wybory w Srebrenicy), a także postępy na drodze ku integracji euroatlantyckiej i stosunki gospodarcze. Lagumdžija wyraził wdzięczność Turcji za silne wsparcie przed Szczytem NATO w Chicago oraz udział w rozwoju gospodarczym BiH – intensyfikację współpracy i zwiększanie wymiany handlowej. Davutoğlu wyraził zadowolenie z kontaktów bośniacko – tureckich i wyraził nadzieję na ich dalszy rozwój. W ramach rozmów o współpracy regionalnej, wyrażono poparcie dla organizowania trilateralnych spotkań – BiH – Turcja – Serbia oraz BiH – Turcja – Chorwacja.
Tematem przewodnim spotkań było członkostwo BiH w NATO oraz zróżnicowanie opinii na ten temat w ramach entitetów. Na koniec Davutoğlu wręczono najwyższe odznaczenie Międzynarodowej Ligii Humanistów [IHL] za wkład w rozwój współpracy między państwami regionu w oparciu o pokój i dialog. Nagrodę wręczył były prezydent Chorwacji i przewodniczący Komitetu IHL, Stjepan Mesić.
O ile wizyta Davutoğlu tak naprawdę nie wniosła nic nowego, to uwidoczniła podział BiH (Republika Serbska kontra Federacja BiH), a wsparcie dla euroatlantyckich aspiracji BiH wywołało różne, skrajne nawet reakcji w państwie. O ile w FBiH pomoc Turcji jest mile widziana, w Banja Luce niepokoi i irytuje. W Republice Serbskiej słychać najliczniejsze głosy krytyki i niezadowolenia, gdzie negatywnie odbierane jest zaangażowanie Turcji w sprawy regionu (i BiH). Jak podkreśla Miloš Šolaja, dyrektor Centrum Stosunków Międzynarodowych w Banja Luce, działania Turcji w RS są odbierane jako rekompensacja zbyt powolnego procesu aneksji Turcji do UE. Dobrym przykładem jest kontrowersyjna wypowiedź prezydenta Republiki Serbskiej, Milorada Dodika, który m.in. określił rozmowę Davutoğlu i Lagumdžiji o wyborach w Srebrenicy jako „mieszanie się w sprawy wewnętrzne BiH”, a także jako próbę wsparcia „bośniackiego, czy też muzułmańskiego interesu”.
Jedynie spotkanie z parlamentem miało więc poniekąd wyraz symboliczny, gdyż właśnie wtedy udało się spotkać Davutoğlu z trzema narodami konstytucyjnymi jednocześnie.
Podkreśla się przede wszystkim, że dyplomatyczna inicjatywa Turcji niewiele zdziała w kwestii euroatlantyckich aspiracji BiH. Tak naprawdę potrzebna jest współpraca Brukseli, Waszyngtonu i Ankary, a i to, jak się okazuje w ostatnich latach nie wystarcza.
Nie zabrakło też rozmów o gospodarce. Davutoğlu przypomniał o kredycie udzielonym BiH przez Turcję dla małych i średnich przedsiębiorstw. Turcja jest ważnym partnerem handlowym i inwestorem w bośniacką gospodarkę (zajmuje 9. miejsce pod względem wielkości inwestycji).

 

Źródło: mfa.ba, dnevniavaz.ba, dw.de, oslobodjenje.ba, 24sata.info

About Ewa Janas

KOMENTARZE