Home / Bałkany / BiH / Wizyta premiera Turcji w BiH

Wizyta premiera Turcji w BiH

Autorka: Ewa Janas

Recep Tayyip Erdoğan, premier Turcji udał się z oficjalną dwudniową wizytą (14 i 15 września) do Bośni i Hercegowiny. W Sarajewie odebrał nagrodę im. Isa – Bega Ishakovicia za wkład w rozwój kultury i kulturowego dziedzictwa miasta. W programie było również spotkanie z Przewodniczącym Prezydium BiH, Bakirem Izetbegoviciem i jego pozostałymi członkami, a także premierem BiH, Vjekoslavem Bevandą. Wraz z Erdoğanem, do Sarajewa przyjechał minister spraw zagranicznych Turcji, Ahmet Davutoğlu.

Erdoğan który BiH odwiedził po raz ostatni dwa lata temu, podkreślił, że może ona liczyć na pomoc i wsparcie Turcji, zwłaszcza w swoich aspiracjach euroatlantyckich. Co więcej, obiecał pomóc uczynić z Bałkanów (do których Turcja również należy) jeden z najbardziej rozwiniętych regionów Europy. Już nie po raz pierwszy podkreślił ogromne znaczenie BiH dla Turcji.

15 września, w sobotę odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych BiH i Turcji, Zlatka Lagumdziji i Ahmeta Davutoğlu. Rozmawiano o stosunkach między państwami oraz o planach dalszego rozwoju dotychczasowej współpracy. Lagumdzija podziękował za pomoc Turcji w gaszeniu pożaru w BiH. Choć relacje obu państw uznawane są za bardzo dobre, zwrócono uwagę na potrzebę rozwoju współpracy ekonomicznej: zwiększania wolumenu handlu, a także inwestycji tureckich w BiH, zwłaszcza w takich obszarach, jak: energetyka, infrastruktura, turystyka, rolnictwo i edukacja. Turcja, mimo bliskości geograficznej i długiej wspólnej historii nie jest głównym partnerem handlowym BiH, zajmuje bowiem miejsce w końcu pierwszej dziesiątki, jeśli chodzi o import i eksport.

– Bądźcie jednością, bądźcie wielcy, trwajcie. Dalej zajmujcie specjalne miejsce na Bałkanach. Kochamy was – powiedział Erdoğan mieszkańcom Bośni i Hercegowiny w swoim przemówieniu w Sarajewie. Nie jest to jednak miłość do końca odwzajemniona. Odwiedziny tureckich oficjeli uwypukliły bowiem wewnętrzne podziały Bośni i Hercegowiny. Dopuszczony do głosu ekstremista – populista Milorad Dodik, prezydent Republiki Serbskiej, powiedział, że niebezpieczna jest nadmierna ingerencja Turcji w regionie, a jej działania są wymierzone w interes serbski. Ze stanowiskiem antytureckim związana jest proizraelska polityka RS i coraz częstsze odwiedziny izraelskiego ministra spraw zagranicznych – Avigdora Liebermana (już drugi raz w tym roku) w Republice. Jak podkreślił Dodik, Izrael i RS wiele łączy: zarówno historia, jak i obecna sytuacja polityczna i regionalna. W dodatku, obserwuje się coraz intensywniejszą współpracę gospodarczą pomiędzy RS i Izraelem w takich obszarach jak turystyka i rolnictwo.

O ile RS od Turcji „trzyma się z dala”, o tyle FBiH kulturowo i politycznie do Turcji jakby najbliżej. Choć wizyta premiera Turcji pokazuje, że BiH ma silnego gospodarczo i politycznie partnera, to zwraca uwagę na pewną (smutną) prawdę: coraz trudniej mówić o BiH jako o jednym organizmie. Co więcej, silnie poddaje w wątpliwość możliwość istnienia państwa, które nie jest w stanie prowadzić nawet jednolitej polityki zagranicznej.

 

Źródło: 24sata.info,avaz.ba,oslobodjenje.ba,slobodna-bosna.ba

 

About Ewa Janas

KOMENTARZE