Home / Bałkany / BiH / BiH: Proces Mladicia a wybory lokalne w Srebrenicy

BiH: Proces Mladicia a wybory lokalne w Srebrenicy

 

Autorka: Ewa Janas

 

Prezydium Trybunału w Hadze odrzuciło wniosek obrońcy Ratko Mladicia, Branko Lukicia o przesunięcie rozpoczęcia procesu o 90 dni. Rozpocznie się on 16 maja (jednak dwa dni później niż wcześniej ustalono). Obrona zadecydowała też, że nie wygłosi mowy początkowej w tej fazie postępowania.

Prezentacja dowodów oskarżenia odbędzie się w pięciu etapach. W pierwszej części, od końca maja do 13 czerwca dokonana zostanie „ogólna analiza”, następnie prezentacja dowodów terroryzowania cywilów w Sarajewie, pojmanie pracowników ONZ jako zakładników, zbrodnie dokonane na terenie BiH w 1992 r. i ludobójstwo w Srebrenicy w 1995 r.

Mladić, były naczelnik sztabu generalnego Republiki Serbskiej, został aresztowany w Serbii w maju 2011 r., po szesnastu latach ukrywania się. Akt oskarżenia został zredukowany w grudniu 2011 r. ze 196 przestępstw do 106.

Znani są pierwsi świadkowie

Akt oskarżenia przeciwko Mladiciowi obejmuje 11 punktów. Jak donosi „Slobodna Bosna”, znana jest już lista pierwszych świadków. Jednym z nich będzie Elvedin Pašić, który zeznawać będzie 29 maja o zbrodniach dokonanych na mieszkańcach wioski Grabovica w listopadzie 1992 r., kolejno chroniony świadek, który przeżył ostrzał we wsi Biljani pod Kljuczem, brytyjski dziennikarz Ed Vulliamy, Idriz Merdžanić – świadek zbrodni popełnionych w obozach i wsiach w okolicach Prijedoru. Wśród świadków pojawią się też Momir Nikolić, główny agent oddziału Bratunac Wojska RS [VRS – Vojske Republike Srpske], skazany na 20 lat więzienia za udział w ludobójstwie w Srebrenicy. Pierwsi świadkowie będą zeznawać o budowaniu obozów koncentracyjnych, bombardowaniu Sarajewa, incydentach z udziałem snajperów oraz masakrze dokonanej po upadku Srebrenicy.

Wśród świadków znajdą się także: Adil Medić, Fejzija Hadžić, Šefik Hurko, Rajif Begić, dziennikarz SkyNews Aernout Van Lynden, John Wilson, oficer ONZ, który będzie opowiadał o strukturze i uzbrojeniu VRS, Eelco Koster, były członek holenderskiego batalionu ONZ w Potoczarach, dziennikarz Robert Block, David Harland, doradca ds. cywilnych i politycznych UNPROFOR od 1993 r. do końca oblężenia Sarajewa, generał Sir Richard Dannantt, były komendant sił brytyjskich. Łączna liczba świadków w tym procesie wynosić będzie ok. 400 osób, z których 158 ma zjawić się w sądzie osobiście.

Wybory lokalne w Srebrenicy

Z procesem Mladicia nieodłącznie związana jest sprawa ludobójstwa w Srebrenicy. Z tym z kolei wiąże się obecny status miasta i lokalne wybory, które wywołały burzę, nie tylko w BiH.

Od października tego roku bośniaccy muzułmanie, którym udało się uciec z miasta w trakcie wojny, nie będą mogli jednak tam zagłosować w lokalnych wyborach, jak było dotąd, bo zmieniły się zasady (w 2008 r. miastu przyznano specjalny status, pozwalając bośniackim muzułmanom ze Srebrenicy, którzy mimo że nie zamieszkiwali już tego miasta, na udział w wyborach lokalnych). Zmiany w prawie spowodują zmianę układu sił politycznych. Przed wojną w BiH, Muzułmanie bośniaccy stanowili w Srebrenicy 80% mieszkańców (30 000), teraz stanowią ok. 10%. Ci, którzy zdołali uciec mieszkają m.in. w innych częściach BiH, głównie w Federacji BiH.

Obecny burmistrz Srebrenicy Camil Duraković, który jest bośniackim muzułmaninem nawołuje do powrotu do wcześniejszych zasad. 4 maja w Potoczarach zebrali się liderzy boszniackich partii w BiH, gdzie po raz kolejny próbowali złożyć wniosek o zmianę zasad wyborów. Nie bez znaczenie są też działania organizacji „Majke Srebrenice” [Matki Srebrenicy]. Przewodniczący Demokratycznej Partii Akcji [Stranka demokratske akcije] Sulejman Tihić zapowiedział gotowość do bojkotu jeśli nie zostaną zmienione przepisy. Z kolei przewodniczący Związku dla Lepszej Przyszłości BiH [Savez za bolju budućnost BiH] Fahrudin Radončić takie podejście uważa za niedorzeczne, co bardzo uwypukliło podział wśród boszniackich partii.

Ze zmian cieszą się jednak Serbowie zamieszkujący Srebrenicę. Jak powiedział Nebojša Radmanović, serbski członek Prezydium BiH, niezrozumiałe jest stosowanie dla Srebrenicy innego porządku prawnego, niż dla całej Republiki Serbskiej. Co więcej, podkreślił, że ta sprawa niepotrzebnie podsyca napięcie w państwie. Na sytuację szczególną uwagę zwraca m.in. brytyjski dziennik „The Guardian”.

Choć decyzja o zmianie zasad głosowania w wyborach lokalnych jest ostateczna, może być jeszcze zmieniona przez naciski społeczności międzynarodowej, która raczej jest temu niechętna i skłonna pozostawić problemy BiH jej mieszkańcom i politykom (m.in. Amerykanie zdecydowali się nie popierać starego systemu głosowania). Kładzie się nacisk na coraz większe i szybsze uniezależnianie BiH od sił zewnętrznych. Proces Mladicia pozostaje w cieniu obecnych wydarzeń, pokazując jak bardzo podzielona jest BiH i z jak silnymi antagonizmami etnicznymi mamy do czynienia. W sprawie wyborów lokalnych i statusu Srebrenicy zdaje się, że żadne z rozwiązań nie jest w pełni dobre. Jedno jest pewne, przeszłość i przyszłość Srebrenicy może być świetnym środkiem manipulacji społeczeństwem BiH.

 

Źródło: dnevniavaz.ba, dnevniavaz.ba, slobodnaevropa.org, slobodna-bosna.ba, balkaninsight.com, iwpr.net, novosti.rs, guardian.com.uk

About Ewa Janas

KOMENTARZE