Home / Bałkany / Bułgaria / Bułgaria: Krew, rzeźby i wideo

Bułgaria: Krew, rzeźby i wideo

Artysta Wencisław Zankow od 20 lat śledzi bułgarską sztukę pod etykietą „prowokatora”, zaprasza swoich przyjaciół, wielbicieli i wrogów do buduaru. Jutro wieczorem w sofijskiej galerii „Rajko Aleksiew” przedstawi najnowszą wystawę – „Ostatni buduar”. Poświęcił ją drodze przebytej od 1991 roku do teraz, i ogłosił, że znajdzie się w niej dużo rzeźb, krwi i nagrań wideo.
„1991 rok skończył się dla mnie kampanią w sofijskiej rzeźni Orłandowci, a zaczął 22 lutego śniegiem i krwią w Lekarskim ogródku. W tym roku zauważono mnie i pozostałem w historii. Po dwudziestu latach mogę ododać komórki buduaru, łańcuchy, części figur trzech jeźdźców apokalipsy, anioła z dwoma zaciśniętymi zębami w ustach… bez historii i przeszłości, bez ciała. Czasu już nie ma. Jeśli czekamy końca świata, to końca nie będzie. Świata nie będzie. Odłamki nicości będą przenoszone w chaosie, w rzeczywistości i wirtualnie” – taką myśl przekazał dziś Zankow.
Na otwarcie wystawy wybrał 10 listopada. „W 1989 roku był to dzień przemiany, a w 2011 roku jest to zwykły dzień roboczy, w którym wspomnienia i nadzieje nie zadziałają. Zobaczę, czy wykonałem pracę, a co się stanie jutro – nawet nie chcę myśleć” – powiedział Zankow.
Wystawę artysty będzie można obejrzeć w galerii „Rajko Aleksiew” do 22 listopada.

Tekst: monitor.bg, tłum. i red. Kamila Koszlaga

About Sylwia Fleischerowicz

KOMENTARZE