Home / Bałkany / Bułgaria / Bułgaria: Rywalizacja sieci handlowych na rynku bułgarskim

Bułgaria: Rywalizacja sieci handlowych na rynku bułgarskim


Już za dwa miesiące sieć sklepowa „T-Market” otworzy swoją bazę logistyczną. Będzie to czwarty magazyn, który powstanie w pobliżu miasta Elin Pelin. Wcześniej swoje bazy logistyczne wybudowały tam sieci „Penny”, „Lidl” i „Billa”. Właściciel „T-Market”, firma „Maxima Bułgaria” (kapitał łotewski) wynajęła magazyn o powierzchni 7 tys. m kw. od firmy „Jessica”. Grunt pod magazyn zakupiła ostatnio sieć „Piccadilly”, ale ta odłożyła inwestycję na później

 

Inwestycja             w EUR

powierzchnia

w m kw.

rampy             załadunkowe

miejsca

na palety

Lidl

15 500 000

36 000

116

25 000

Penny

15 500 000

28 000

89

b. d.

Billa

11 800 000

16 200

51

11 000

T-Market

770 000

7 000

14

10 000

Tabela: Magazyny w Elin Pelin

Maksima zainwestuje w magazyn posiadający 14 ramp rozładunkowo-załadunkowych i miejsce na 10 tys. palet około 770 tys. EUR na dostosowanie budynku do swoich potrzeb. Będzie on gotowy za ok. dwa miesiące. W magazynie nie będą przechowywane owoce, warzywa i produkty mięsne, gdyż nie posiada on chłodnii. Produkty te „T-Market” przechowuje w magazynach Univeg.

Obecnie „T-Market” posiada w Bułgarii 41 sklepów w całym kraju, do końca roku ma zostać otwarty jeszcze jeden, zaś w 2012 r. kolejnych 14. Liczba marketów rośnie po tym, jak przejęła ona lokale po byłych sklepach sieci „Kaleja”. W chwili obecnej Maksima zatrudnia ponad 1100 pracowników.

W połowie br. „Maxima Bułgaria” wykazała wzrost obrotów o 12,8% w porównaniu z okresem analogicznym ubiegłego roku. Przychody sieci wyniosły 31,3 mln EUR bez VAT.

Tymczasem sieć „Piccadilly” i „Piccadilly-Express”, należąca do belgijskiej grupy Delhaize,
zamroziła swój projekt budowy centrum logistycznego. Wstrzymanie budowy magazynu uzasadnia się tym, że sieć nie posiada dostatecznej ilości sklepów. Obecnie Piccadilly ma ich w Bułgarii 42. W najbliższym roku sieć planuje otwarcie kolejnych 15. Przy otwarciu ostatniego sklepu, sieć rozpoczęła stopniowy rebranding, zmieniając m. in. logo, a także wprowadzając obniżkę cen głównych artykułów. Na półkach sklepowych znalazły się tańsze świeże mięso, produkty rybne, warzywa i owoce, słodycze, napoje bezalkoholowe i alkohole, a także środki czyszczące. Sieć planuje kolejną obniżkę cen w przyszłym roku. Celem firmy jest zwiększenie przychodów i udziału w rynku.

„Piccadilly” nie tylko negocjuje ceny z dostawcami, ale i proponuje im produkcję pod marką własną Delhaize – „365”, przez co będą oni mogli sprzedawać swe produkty na rynkach zagranicznych. Marka „365” jest obecna w Belgii, Luksemburgu, Grecji, Rumunii i Serbii. Obecna marka własna „Piccadilly” – „Premium” będzie dalej funkcjonować.

Tymczasem niemiecka sieć METRO otworzyła 500. mały sklep pod marką „Mojat magazin” (Mój sklep), na zasadach franczyzy. W samej stolicy – Sofii jest już ich około 40. Dyrekcja „METRO Bułgaria”  zakłada, że w przyszłym roku sieć rozrośnie się do ponad 1000 sklepów. Inna marka należąca do METRO – ARO, z której sieć się powoli wycofuje funkcjonuje jednak dalej. Pod logo „Mojat magazin” przeszło bowiem tylko 30% sklepów. Głównym tego powodem jest to, że w ARO znajdują się towary i droższych marek. Pewna część sklepów ARO została zamknięta z powodu kryzysu.

O klienta detalicznego na rynku bułgarskim rywalizują również trzy inne niemieckie sieci. Jeszcze w październiku dwa markety – w Montanie i Botewgradzie, należące do sieci dyskontowej „Penny” (w całym kraju jest 48 sklepów), przeszły pod własność „Billa”. Obie sieci należą do spółki REWE. Z kolei „Lidl”, który pojawił się w Bułgarii niedawno, bo przed rokiem, już posiada 52 sklepy, a w 2012 r. planuje otworzyć kolejnych 60 – 65. Tak ekspansywna polityka firmy jest możliwa dzięki ubiegłorocznemu przejęciu konkurencyjnej sieci „Plus”, których sklepy przekształcane są stopniowo pod markę „Lidl”.

REWE planuje też w niedalekiej przyszłości otworzyć pierwszy sklep pod marką „Billa light”, gdzie asortyment będzie nieco mniejszy, a ich cena będzie wyższa od dyskontowej, a niższa od tych, w supermarketach.

Opracował Łukasz Fleischerowicz

About Sylwia Fleischerowicz

KOMENTARZE