Home / Bałkany / Bułgaria / Bułgaria sama pokryje połowę swojego zapotrzebowania na gaz

Bułgaria sama pokryje połowę swojego zapotrzebowania na gaz

Sofia| 10 grudnia 2011r.

Według zapowiedzi bułgarskiego ministra energetyki Trajczo Trajkowa, w drugiej połowie 2012 r. nastąpi zwiększenie ilości krajowego wydobycia gazu ziemnego o 1 mld m3. – Dzięki temu spadną ceny gazu i ogrzewania – zapowiedział Trajkow na seminarium w Bansko.

Obecnie, przy średnim krajowym rocznym zapotrzebowaniu na gaz wynoszącym 2,5 mld m3, 300mln m3 pokrywanych jest ze złóż położonych u wybrzeża Morza Czarnego niedaleko Warny, należących do firmy Melrose. Eksploatowane są również niewielkie złoża z okolic Górnego i Dolnego Dybnika, Tiulenowa, Butanu oraz Dolnego Łukowitu. – Ok. 10-15% całościowego zapotrzebowania na gaz pokrywane jest z rodzimych zasobów – wyjaśnia Trajkow. Podkreśla również, iż ceny bułgarskiego gazu są o 30-40% niższe niż ceny tego samego surowca importowanego z Rosji.

Do obecnie pozyskiwanych ilości należy dodać przyszłe wydobycia ze złoża „Dewenci” nieopodal Łoweczu, należącego do firmy Transatlantyk. Znajduje się tam ok. 10-12 mld m3 gazu. Korporacja złożyła wnioski do Ministerstwa Gospodarki Energetyki i Turystyki o zastrzeżenie miejsca odkrycia surowca. Eksploatacja powinna ruszyć w drugiej połowie 2012 roku.

– Według prognoz możemy pozyskać ok. 1 mld m3 gazu tańszego o 40% od rosyjskiego. To pokazuje potencjał rodzimego, choć finansowanego przez zagranicznego inwestora, przemysłu gazowego. Nie wolno go zmarnować – komentuje minister.

– Poza wyżej wymienionymi strategicznymi korzyściami, do budżetu państwa napłyną setki milionów lewów z opłat koncesyjnych i powstaną nowe miejsca pracy – dodał Trajkow.

Tekst: novinite.bg, tłum. i red. Sylwia Dimtchev

About Sylwia Fleischerowicz

KOMENTARZE