Home / Bałkany / Bułgaria / Bułgarscy inwestorzy wykupili 200 mln EUR długu krajowego

Bułgarscy inwestorzy wykupili 200 mln EUR długu krajowego

Od października 2011 r. bułgarscy inwestorzy są w posiadaniu połowy z dwóch emisji globalnych obligacji

Bułgarscy inwestorzy instytucjonalni wykupili w ciągu 11 miesięcy minionego roku obligacje pochodzące z dwóch emisji zadłużenia krajowego, za około 200 mln EUR, wskazują dane Ministerstwa Finansów.
W ten sposób stali się oni właścicielami połowy papierów wartościowych, rozprowadzonych za granicą przez byłego ministra finansów Milena Wełczewa. Pierwsza emisja, została wprowadzona do obiegu
w USD, z przewidywanym terminem płatności w 2015 roku, na kwotę około 1120 mln USD (840 mln EUR). Druga natomiast, przeprowadzona została w EUR (818 mln) i ma zostać spłacona w 2013 r. Państwowi deponenci złożyli depozyt podczas ostatniej emisji na łączną kwotę 528 mln EUR (wzrost o 110 mln EUR w ciągu 11-u miesięcy w 2011 r.). Tym samym największymi właścicielami tych obligacji, z udziałem 65%, stały się banki bułgarskie, fundusze emerytalne, zakłady ubezpieczeń i inni państwowi inwestorzy. Właścicielami 324,4 mln EUR papierów wartościowych, wyemitowanych z terminem płatności do 2015 r., są również bułgarscy inwestorzy instytucjonalni. To nowa tendencja na rynku.

Przyczyny nowego trendu
– Istnieje kilka przyczyn tego trendu. Zwykle zagraniczni inwestorzy sprzedają obligacje, których termin płatności dobiega końca, ponieważ wówczas przynoszą one ograniczony zysk, który wpływa
na małe nimi zainteresowanie. Ponadto emisja z terminem płatności do 2013 roku gwarantowała w ostatnich latach wysokie dochody – skomentował przedstawiciel dużej instytucji finansowej, prosząc
o anonimowość.
Sprzedaże obligacji  zbiegły się z kryzysem finansowym w strefie euro, co dowiodło do restrukturyzacji portfeli inwestycyjnych. W podobnych sytuacjach zagraniczni inwestorzy sprzedają obligacje takich krajów, jak Bułgaria, mimo że wydają się one być bezpieczniejsze niż obligacje włoskie czy greckie.
Jeden z brokerów twierdzi, że dla bułgarskich inwestorów zakup obligacji może być korzystny i za 1-2-letnie obligacje mogą osiągną wzrost 2-3% w skali roku.

Raczej dobrze
Mimo że na pierwszy rzut oka dla Bułgarii nie ma znaczenia, kto zarządza jej długiem, fakt, że jego część znajduje się w rękach bułgarskich banków i funduszy jest raczej dobrą informacją. To daje szanse na negocjacje rządu z bułgarskimi inwestorami w celu ewentualnej emisji nowych obligacji na krajowym rynku lub wydłużenie starych (roll-over).
Władimir Neczew twierdzi, że Ministerstwo Finansów może skorzystać z udziału rynku wewnętrznego na refinansowanie przynajmniej części globalnych obligacji. Taką możliwość potwierdza duża liczba chętnych przy zapisach do ostatnich aukcji długu publicznego. Naczew nie popiera jednak wydawania pieniędzy z Funduszu Ochrony Ubezpieczonych (Fundusz Srebrny) na powyższy cel, ponieważ może to doprowadzić do konfliktu interesów. Również dla polityki państwa korzystniejsza będzie weryfikacja za pomocą rynku poprzez wewnętrzną emisję, która pokaże ile zapłaciliby zagraniczni inwestorzy. Spłata 65% zadłużenia zagranicznego Bułgarii ograniczy wypływ pieniędzy z kraju.

Tekst: capital.bg, tłum. i red. Justyna Irla

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE