Home / Bałkany / Czarnogóra / Ceny energii w Czarnogórze wśród najwyższych na Bałkanach

Ceny energii w Czarnogórze wśród najwyższych na Bałkanach

Najmniej za energię elektryczną w regionie płacą mieszkańcy Serbii, gdzie kWh kosztuje 5,1 centa, a najwięcej mieszkańcy Słowenii – 14,47 centów. Czarnogóra z ceną 8,13 centów bez VAT i 9,5 centów z VAT za kilowatogodzinę  jest na trzecim  miejscu – po Chorwacji – gdzie kWh kosztuje 11,5 centów.

Prąd tańszy niż w Czarnogórze jest w Bośni i Hercegowinie, gdzie przeciętnie kilowatogodzina kosztuje 7 centów, przy czym różne cenniki mają Elektroprivreda Hrvatske Zajednice Herceg Bosne, Elektroprivreda Republike Srpske oraz Elektroprivreda BiH. Taniej jest także w Macedonii, gdzie 1 kWh kosztuje 6,9 centów.

Media prezentowały ostatnio wyniki badań przeprowadzonych przez agencję Anadolija, w których przedstawiono wykaz cen prądu w regionie, jednak nie pokrywają się one z aktualnymi danymi. Oprócz błędnego podania ceny energii elektrycznej w Czarnogórze, którą naliczono według starej stawki 7,7 centów (cena przed 1 sierpnia 2012 r.), Anadolija zaniżyła także cenę energii w Słowenii – aktualną ceną 14,47 centów, zredukowała na 10,9 centów i w ten sposób uczyniła ją drugą według ceny, po Chorwacji. To nie koniec wpadek Anadoliji – agencja zawyżyła ceny energii w Bośni i Hercegowinie o cały cent, więc według tych informacji prąd  jest tam droższy niż w Czarnogórze.

Według doniesień serbskich mediów, mieszkańcy, oprócz najtańszego prądu w regionie mają także najniższą przeciętną płacę, a Elektroprivreda Srbije  zapowiedziała wzrost cen w ciągu następnych czterech lat o 80%. Energia elektryczna, według tamtejszych mediów, zdrożeje już od Nowego Roku i to aż o 20-25%.

Komentowana jest także pozycja Bośni i Hercegowiny z relatywnie tanim prądem, ale gdzie również standard życia jest dość niski. BiH sprzedaje za granicę ok. 25% wyprodukowanej energii elektrycznej. Zupełnie inna jest natomiast sytuacja Czarnogóry i Chorwacji, gdyż państwa te  importują większe ilości energii elektrycznej, którą próbują pokryć deficyt prądu pozyskiwanego z rodzimych źródeł. Według ostatnich danych Eurostatu, cena energii w Chorwacji wynosi 11 centów za kWh, co jest generowane przez ogromny import energii elektrycznej, sięgający 60% całkowitego zużycia. Cena kilowatogodziny jest więc w silnej zależności od wahań cen energii na rynku regionalnym i europejskim.

Chorwacja prąd kupuje przede wszystkim w Bośni, Serbii, Węgrzech i Słowenii, ale obywatele tych krajów łatwiej mogą znieść nieco wyższe ceny niż przeciętne w regionie, gdyż średna płaca netto w tym kraju wynosi 730 EUR, znacznie więcej od innych południowych sąsiadów.

Anadolija podaje, że ceny prądu we wszystkich krajach regionu są znacznie niższe od średnich cen w krajach członkowskich UE, gdzie przeciętna cena kilowatogodziny kształtuje się na poziomie 12,75 centów. Jak podaje Eurostat wśród krajów z najdroższą energią elektryczną prym wiodą Irlandia, Malta i Wielka Brytania.

W innych krajach bałkańskich ceny kształtują się podobnie – mieszkańców Bułgarii kWh kosztuje 7 centów, Rumunii 7,9 centów i Turcji 10,5 centów.

Ceny energii elektrycznej – tak jak wcześniej ostrzegano – w najbliższym czasie będą niestety rosły, przede wszystkim z powodu europejskiego trendu zamykania elektrowni jądrowych. Dodatkowym czynnikiem wywierającym wpływ na wzrost cen są dotkliwe susze w wielu krajach Europy.

Źródło: vijesti.me, vijesti.me, vijesti.me

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE