Home / Bałkany / Chorwacja / Chorwacja: Finansowanie klubów sportowych zabronione
pilka nozna - tapeteos.pl

Chorwacja: Finansowanie klubów sportowych zabronione

Wraz z przystąpieniem Chorwacji do Unii Europejskiej dla całego chorwackiego sportu nastąpią diametralne zmiany. Przed kilkoma dniami Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (AZTN) ostrzegł na piśmie Chorwackie Ministerstwo Sportu, że od 1 lipca 2012 roku wiele chorwackich klubów sportowych może czekać likwidacja lub upadłość. Może się tak stać głównie ze względu na to, że utrzymywane są one z pieniędzy Skarbu Państwa, powiatów lub miast, albo z dotacji rządowych.

AZTN wezwał resort ministra Jovanovicia, aby najpóźniej do 1 lipca 2012 roku zmieniono Ustawę o Sporcie i aby precyzyjnie określono w niej sposób finansowania sportu w Chorwacji. Pieniędzmi publicznymi będzie można wspierać jedynie kluby amatorskie. Pozostali, czyli ci, którzy czerpią korzyści ze sprzedaży zawodników, biletów wstępu, sprzedaży praw telewizyjnych i pamiątek; od tej chwili zmuszeni będą utrzymywać się z własnych dochodów. KE chce tym samym położyć kres praktykom, za sprawą których kluby piłkarskie, koszykarskie i siatkarskie funkcjonują dzięki dobrej woli burmistrzów i dyrektorów. Niemożliwe będzie potajemne finansowanie klubów przez firmy komunalne, biura turystyczne lub spółki powiązane, ponieważ wszystkie te środki pochodzą z finansów publicznych.

Działania AZTN-u nie są bezpodstawne, ponieważ od 1. lipca br. segment konsumencki będzie pozostawał pod bezpośrednią jurysdykcją KE, która w ciągu ostatnich miesięcy sporo uwagi poświęciła problemom związanym ze sportem. Mianowicie, Komisja Europejska, doszukawszy się wcześniej poważnych nadużyć, wszczęła postępowanie przeciw pięciu holenderskim klubom z tytułu otrzymywania nielegalnej pomocy finansowej od państwa. Holenderskie miasta i gminy umarzały klubom kredyty, odkupowały od nich fikcyjne aktywy i dawały różnego rodzaju przywileje.

Europejskie przepisy dotyczące pomocy finansowej od strony państwa już od kilku lat obowiązują również Chorwację. Za ich egzekwowanie był odpowiedzialny przede wszystkim AZTN, jednakże do tej pory sprawy związane ze sportem nie były priorytetowe. Po raz pierwszy na sport zwrócono uwagę w październiku ubiegłego roku, kiedy trzeba było zdecydować o udzieleniu poręczenia kredytowego Hajdukowi Split. Stwierdzono wówczas, że nie naruszono reguł konkurencji, nikt jednak nie pomyślał o tym, aby sprawdzić, z czego utrzymują się inne kluby piłkarskie.

Ministerstwo Sportu i Turystyki musi jak najszybciej uregulować kwestię prawną, dotyczącą finansowania klubów sportowych. W przeciwnym razie sprawa może stać się obiektem zainteresowania KE i doprowadzić do egzekwowania otrzymanych kwot, co może doprowadzić do upadku i likwidacji klubów.

Według europejskiej wykładni prawa, zawodowe kluby nie mogą przyjąć więcej niż 200 tys. EUR z pieniędzy publicznych w okresie trzech lat, a za taką pomoc uważane są także korzyści podatkowe, wsparcie finansowe obiektów sportowych, dotacje, darowizny i sponsoring.

Źródło: tportal.hr

About Joanna Jaroszewska

KOMENTARZE