Home / Bałkany / Chorwacja / Chorwacja: Rodzimi producenci żywności boją się wstąpienia do UE

Chorwacja: Rodzimi producenci żywności boją się wstąpienia do UE

Najwięksi chorwaccy producenci żywności nie podzielają optymizmu większości polityków tego kraju, którzy z entuzjazmem wypowiadają się o wstąpieniu Chorwacji do UE. O swoich obawach, a także oczekiwaniach wobec rządu, dyskutowali na piątkowym spotkaniu w siedzibie firmy Kraš reprezentanci najważniejszych przedsiębiorstw działających w tym sektorze (Agrokor, Adris, Podravka, Franck, Vindija, Zvečevo, Dukat, Badel 1862, Gavrilović, Pivac, Atlantic, Granolio) oraz przedstawiciele Chorwackiej Izby Gospodarczej (HGK).
– Dzisiejsze wydarzenie to początek inicjatywy na rzecz silniejszej i bardziej konkretnej współpracy środowiska biznesu z rządem i odpowiednimi ministerstwami w celu wykorzystania wszystkich dostępnych środków, które umożliwiłyby stworzenie gospodarce krajowej jak najlepszych warunków do dalszego rozwoju na rynku krajowym i rynkach zagranicznych – przeczytać można w oświadczeniu, które przedsiębiorcy biorący udział w rozmowach przesłali do rządu.
Jak ujawnił jeden z uczestników spotkania, producenci żywności chcą by chorwackie władze wystąpiły z inicjatywą przyjęcia zmian w Umowie o Stabilizacji i Stowarzyszeniu (SAA) pomiędzy poszczególnymi krajami CEFTA i UE w celu obniżenia wysokich opłat celnych na towary importowane z krajów UE (wśród których znajdzie się wkrótce Chorwacja). Kolejne postulaty przedsiębiorców dotyczą utworzenia rządowego funduszu interwencyjnego mającego chronić konkurencyjność rodzimego przemysłu na rynkach europejskich, obniżenia cen energii i opłat parafiskalnych, a także aktywnych działań rządu w zakresie dyplomacji gospodarczej.
Producenci żywności ostrzegają, że wraz z wejściem kraju do UE produkty zagraniczne potanieją, co wpłynie na wzrost importu, podczas gdy produkty chorwackie w krajach CEFTA – najważniejszym dla Chorwacji rynku eksportowym – będą droższe. Aby ograniczyć spadek produkcji, rodzimi przedsiębiorcy będą zmuszeni przenieść swoje fabryki do Bośni i Hercegowiny, co doprowadzi do masowych zwolnień w chorwackich oddziałach firm.
Uczestnicy piątkowych rozmów planują w  najbliższym czasie spotkać się w siedzibie Chorwackiej Izby Gospodarczej z członkami rządu i czterech ministerstw: Finansów, Gospodarki, Rolnictwa i Spraw Zagranicznych, by przedyskutować z nimi negatywne konsekwencje jakie może mieć dla rodzimych producentów wstąpienie Chorwacji do Unii.

Tekst: jutarnji.hr, tportal.hr, tłum. i red.: Magdalena Pazdańska

Przeczytaj także wcześniejsze artykuły na ten temat

About Joanna Nowak

...
KOMENTARZE