Home / Bałkany / Chorwacja / Chorwacja u progu nowej recesji

Chorwacja u progu nowej recesji

Zagrzeb| 25 listopada 2011 r.

Chorwacki Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że w trzecim kwartale 2011 r. PKB wzrosło tylko o 0,6% w stosunku do tego samego okresu 2010 r. To niższy wzrost PKB niż oczekiwali analitycy. Ekonomiści są zgodni, że kryzys w strefie euro spowoduje zmniejszenie eksportu, co znacznie osłabi chorwacką gospodarkę.

– Stopa wzrostu PKB jest niższa niż oczekiwano. Nie wiadomo jak kształtowały się przychody od turystyki. Informacje o komponentach PKB zostaną ogłoszone za miesiąc, ale przypuszczam, że doszło do większego spadku inwestycji niż prognozowaliśmy – mówi główny ekonomista Banku Splickiego Zdeslav Šantić.

Wzrost PKB w trzecim kwartale jest spowodowany wzrostem eksportu i dobrym sezonem turystycznym, która z kolei spowodowała (choć nieznaczny) wzrost sprzedaży detalicznej. Jednak na znaczny wzrost PKB nie pozwala sytuacja produkcji przemysłowej i słabe inwestycje. Produkcja przemysłowa w sierpniu nieoczekiwanie spadła o 4,4%, a we wrześniu o 2,3%.

Chorwacka gospodarka w drugim kwartale 2011 r. osiągnęła wzrost po recesji trwającej prawie dwa lata. Jednak z powodu nadciągającego nowego kryzysu, który dotknął już strefę euro, chorwacką gospodarkę czeka nowy trudny okres.
– Chorwacja jest bardzo zadłużonym krajem z nieuporządkowanym systemem finansowania publicznego. Problemy na rynkach finansowych w Europie przeniosły się na tamtejsze inne sektory. Jeśli dojdzie do nasilenia kryzysu, ten scenariusz powtórzy się też w Chorwacji – twierdzi Zdeslav Šantić.

Tekst: dnevno.hr, tłum i red. Joanna Nowak

About Joanna Nowak

...
KOMENTARZE