Home / Bałkany / BiH / Chorwacki premier o wydarzeniach w BIH: Chuligani przejęli inicjatywę
protesty BiH - Reuters

Chorwacki premier o wydarzeniach w BIH: Chuligani przejęli inicjatywę

Fala antyrządowych protestów przetacza się przez Bośnię i Hercegowinę. Powodem protestów jest wysoki poziom bezrobocia  oraz korupcja panująca na najwyższych szczeblach władzy.

Jako pierwsi wyszli na ulice mieszkańcy Tuzli – miejscowości, w której działają cztery byłe przedsiębiorstwa państwowe. Nowi właściciele, zamiast dążyć do rozwoju przedsiębiorstw, zdecydowali się na sprzedaż aktywów, przestali wypłacać pensje i złożyli wniosek o ogłoszenie bankructwa. Pracownicy, którzy nie otrzymywali zarobionych pieniędzy rozpoczęli protest. Jako kolejni dołączyli mieszkańcy Sarajewa, Zenicy, Mostaru i Travnika. W Zenicy protestujący wrzucili do rzeki kilka samochodów przedstawicieli lokalnych władz. Pod budynki państwowe zaczęto podkładać ogień, a w jednym z pożarów spłonęły zbiory zgromadzone w Archiwum Państwowym. Były to niezwykle cenne dokumenty, które udało się ocalić z wcześniejszych wojen.

Media podają, że do tej pory w wyniku protestów zostało rannych około 300 osób, z czego 200 to przedstawiciele policji. Ponadto, 100 osób zostało zatrzymanych, a 17 budynków zostało zniszczonych.

Premier Chorwacji Zoran Milanović w wywiadzie dla Večernjeg Lista powiedział, że nie można zaprzeczyć, że ludzie w Bośni znajdują się w ciężkiej sytuacji socjalnej. Jednak społeczne niezadowolenie zostało wykorzystane przez chuliganów, którzy palili i niszczyli budynki. Premier zapytany o to, czy wydarzenia w Bośni nie przypominają „arabskiej wiosny” opowiedział, że boi się używać tego terminu w odniesieniu do protestów BiH. „Podczas „arabskiej wiosny” było wielu zabitych i panował chaos. Myślałem, że zamknęliśmy już ten rozdział w historii, w której było 100 000 martwych”.

Źródła: radiosarajevo.ba, rferl.org., dailymail.co.uk, vecernji.hr

About Martyna Piaskowska

KOMENTARZE