Home / Bałkany / Czarnogóra / Co drugie czarnogórskie przedsiębiorstwo ma zablokowane konto
Źródło: gazetarepublika.al

Co drugie czarnogórskie przedsiębiorstwo ma zablokowane konto

Spośród 30 tysięcy firm, które szacuje się, że istnieją w Czarnogórze, co drugie, ma zablokowany rachunek bankowy, przekazała telewizja Atlas z Unii Pracodawców (UP).
Oficjalne dane Centralnego Banku Czarnogóry (CBCG) podają, że około 15 tysięcy firm ma zablokowane konta i że przedsiębiorstwa te są winne około pół miliarda euro. CBCG po raz pierwszy opublikował listę wszystkich zablokowanych firm, a nie tylko tych, jak było wcześniej, które są winne więcej niż 10 tysięcy euro dłużej niż 30 dni.
Sytuacja nie zaskakuje UP. – Przedsiębiorstwa w Czarnogórze ledwo wiążą koniec z końcem; wzajemne należności i zobowiązania są wysokie, liczba zablokowanych firm jest duża, a wielkość i procent zagrożonych kredytów jest bardzo wysoki, dlatego w ogóle nie jesteśmy zdziwieni, że co druga firma jest zadłużona, powiedziała Ana Rašović z UP.
Z Montegnegro Business Alliance (MBA) informują, że sytuację komplikują relacje przedsiębiorców z bankierami, którzy oskarżają się wzajemnie o zaciągnięte kredyty, których nie mogą teraz spłacić. W tej sytuacji, obie strony są zdezorientowane i dlatego potrzebna jest pomoc państwa. Z drugiej strony, nadzieje pokłada się w przyjęciu Ustawy o dobrowolnej restrukturyzacji finansowej, która pomogłaby niektórym firmom.
– Powodem blokad są zobowiązania podatkowe, zobowiązania wobec banków lub wzajemne zadłużenia, powiedziała Vesna Daković z MBA. – Aktualnie w Czarnogórze mamy do czynienia z sytuacją, gdzie bankierzy są postawieni ponad biznesmenami, których oskarża się o podejmowanie złych decyzji, w efekcie których doszło do zadłużenia. Należy jednak zwrócić uwagę, że również bankierzy podejmowali niekorzystne decyzje, ponieważ pieniądze kierowali w złe inwestycje. Zarówno przedsiębiorcy, jak i bankierzy są teraz w trudnej sytuacji. Myślę, że należy znaleźć pewien model, czy wspólny dla biznesmenów i bankierów, czy włączający w niego rząd, jeszcze nie wiem, ale na pewno należy tę sprawę rozwiązać, powiedziała.
Według najnowszych danych, największe zadłużenia mają: Duvanski kombinat, Pantomarket i Zavala Invest, a od stycznia na liście są także m.in. Cijevna komers, Simpo, Arso Milić, Montenegro tabaco company i restauracja Plavnica.

Źródło: rtvatlas.tv, rtcg.me

About Julita Wachowska

Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zakochana w głośnym Belgradzie i podróżach.
KOMENTARZE