Home / Bałkany / BiH / Co myślą o „przestoju” w relacjach BiH-UE zewnętrzni obserwatorzy?
bih_eu - 6yka.com

Co myślą o „przestoju” w relacjach BiH-UE zewnętrzni obserwatorzy?

Bernard-Henri Levy (francuski filozof, pisarz, reżyser) postanowił zabrać głos w tej sprawie i skrytykować fakt, że Chorwacja i Serbia stają się częścią UE wcześniej niż BiH. W znanym magazynie „Le Point” podkreśla, że Europa pozostanie „niepełna” bez Sarajewa. Przypomina, jak francuski prezydent Francois Mitterrand przed ponad dwudziestoma laty, pytany o los BiH, opowiedział się przeciwko niej. Podkreśla, że on jest po przeciwnej stronie i wspiera BiH w samotności, która doskwiera jej po porozumieniu z Dayton.

BiH jego zdaniem jest częścią Europy duchem i mentalnością, genetycznie powiązana z fundamentalnymi ideałami przekazywanymi przez Europę. Levi jasno pokazuje, że chce być ambasadorem tego kraju i tym samym pomóc mu w wejściu do UE. Nie rozumie, jak Serbia, która jego zdaniem daleka jest od demokratycznych standardów międzynarodowych, państwo, gdzie na co dzień spotkać się można z wyczuwalnym sentymentem do reżimu Miloševicia, może stać się członkiem UE.

Podobnie ocenia również Chorwację. Przytacza sytuację, w której członek reprezentacji kraju w piłce nożnej po wygranym meczu skandował wraz z ogromną częścią zebranej publiczności Za dom spremni, co jego zdaniem jednoznacznie odnosi się do nacjonalistycznych haseł.

BiH dwukrotnie przelewała krew w walce przeciw faszyzmowi i nie udało się jej odwrócić od europejskich wartości. To wstyd, że teraz nie docenia się jej. Sarajewo powinno jak najszybciej powrócić do demokratycznego centrum Europy, gdzie każdy, niezależnie od wiary, narodowości czy rasy, może znaleźć swoje miejsce.

Piłkarska reprezentacja BiH jest jego zdaniem dobrym przykładem współpracy ponad podziałami, bo w tej grupie współdziałają przedstawiciele wielu poglądów i to z ogromnymi sukcesami.

Dodaje, że muzułmańska wspólnota w BiH jest najbardziej liberalną na świecie i pokazują oni demokratyczny i kosmopolityczny duch całej BiH, który wiekami był obecny w tym regionie. Za godnych przykładu podaje Bakira Izetbegovicia (jednego z trzech prezydentów BiH), Dino Mustaficia i Danisa Tanovicia, których poznał jeszcze w 1993 roku (nazywa ich uzbrojonymi filmowcami na pierwszej linii obrony miasta).

Na koniec dodaje, że mimo wszystkich przeciwności losu, zewnętrznych nacisków i wyzwań, Sarajewo pozostało miejscem narodzin i życia europejskich obywateli. Jest to piękne miasto, które, tak jego mieszkańcy i on sam, było świadkiem zbyt wielu rzeczy, które nie powinny się wydarzyć. Dlatego uważa, że winny jest BiH swoją pomoc i wsparcie.

W ostatnim czasie sytuacja w BiH wzbudziła zainteresowanie nie tylko Unii Europejskiej, ale i USA. Artykuł w „Le Point” wzbudził spore zainteresowanie w bośniacko-hercegowińskich mediach. Jest to pozytywny głos przedstawiciela zagranicznych mediów na ten temat.

 

Źródło: seebiz.net, magazinplus.eu, oslobodjenje.ba

About Angelika Zanki

Absolwentka Europeistyki i Slawistyki Zachodniej i Południowej (kroatystyka) na Uniwersytecie Warszawskim, studiowała również na Wydziale Filozoficznym w Zagrzebiu, doktorantka UW. Jej korzenie wywodzą się z Dalmacji, stąd miłość do Chorwacji i zainteresowanie całym regionem. Lubi zajmować się tłumaczeniami i uczeniem chorwackiego. Zainteresowana sytuacją polityczną i gospodarczą Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny, jak i kulturą obu krajów.
KOMENTARZE