Home / Bałkany / Co nieco o Węgrach z Wojwodiny
Hungary-Serbia

Co nieco o Węgrach z Wojwodiny

Węgrzy to największa mniejszość narodowa zamieszkująca Serbię. Według spisu ludności z 2011 r. (nie obejmującego Kosowa i Metochii), w Serbii żyje 253 899 Węgrów, co stanowi 3,53% społeczeństwa. Ludność węgierska najgęściej zamieszkuje należącą dawniej do Węgier Wojwodinę – stanowią w niej 13% mieszkańców. Prześledzenie ich sytuacji jako mniejszości narodowej pozwala przy okazji zobrazować wewnętrzną politykę Serbii.

Wojwodina (serb. Vojvodina, węg. Vajdaság) została przyznana Królestwu Serbów, Chorwatów i Słoweńców (późniejszej Jugosławii) po I wojnie światowej, w rezultacie traktatu z Trianon (1920 r.). Potomkowie Węgrów, którzy pozostali wówczas poza nowymi granicami Węgier, zamieszkują Serbię do dzisiaj, przy czym w wielu gminach stanowią aż ponad 50% populacji. Do takich gmin należą położone na północy Wojwodiny Kanjiža (węg. Magyarkanizsa) gdzie Węgrzy to 85,13%, Senta (węg. Zenta, 79,09%) Ada (75,03%), Bačka Topola (węg. Topolya, 57,94%) Mali Iđoš (węg. Kishegyes, 53,91%). Wielu Węgrów zamieszkuje także przygraniczną Suboticę (węg. Szabadka), gdzie stanowią 35,65% populacji. Nowy Sad (węg. Újvidék), stolicę i zarazem największe miasto Wojwodiny, zamieszkuje 9735 Węgrów, co stanowi 3,88% liczby wszystkich mieszkańców metropolii. Wojwodzińscy Węgrzy to głównie rzymscy katolicy, a także w mniejszej mierze protestanci (głównie kalwiniści).

Liczba Węgrów w Wojwodinie i w Serbii znacznie maleje – w porównaniu ze spisem z 2002 r., w 2011 r. ubyło ich około czterdzieści tysięcy. Główne przyczyny takiej sytuacji demograficznej to wysoka śmiertelność przy równocześnie niskim przyroście naturalnym, migracje oraz starzenie się społeczności – przeciętny Węgier ma 45 lat. Są to jednak problemy nieobce całemu społeczeństwu serbskiemu.

Nie wszyscy Węgrzy mówią po węgiersku, co wskazuje na ich postępującą asymilację. W badaniu z 2011 r., na język węgierski jako macierzysty wskazało 243 146 osób, czyli ponad dziesięć tysięcy mniej od przyznających się do narodowości węgierskiej. Trudno jednak za taki stan winić władze Serbii czy Wojwodiny – język węgierski ma w całej Prowincji Autonomicznej Wojwodiny status języka urzędowego, a Węgrzy mają prawo do nauki po węgiersku na wszystkich poziomach edukacji. Z roku na rok edukację po węgiersku rozpoczyna jednak coraz mniej dzieci, za czym stoi nie tylko niski przyrost naturalny, ale także „ucieczka” do większych lub po prostu bliższych ośrodków edukacyjnych – rodzice często decydują o zapisaniu dziecka do serbskiej szkoły w okolicy, niż do węgierskiej, oddalonej o wiele kilometrów. Dlatego też często zachodzą przy tym przykłady pozytywnej dyskryminacji – klasy dla węgierskich dzieci są otwierane nawet wtedy, kiedy na ich utworzenie jest za mało chętnych. W węgierskich szkołach problemem jest jednak brak dostatecznej liczby wykładowców, a także niedostateczne poznawanie przez dzieci języka serbskiego. Tymczasem, Węgrzy po węgiersku mogą nawet studiować – na uniwersytecie w Nowym Sadzie, oraz jego lokalnych gałęziach. Mają także prawo do używania węgierskiego we wszystkich urzędach – a że nie są one obsadzone tylko Węgrami, często organizuje się kursy węgierskiego dla serbskich urzędników. Pierwszą gminą, która zorganizowała kurs węgierskiego dla policjantów, była Senta. Polityka językowa Serbii wobec mniejszości węgierskiej zdaje się być zatem na bardzo wysokim poziomie.

Kolejnym prawem mniejszości zapisanym w serbskiej konstytucji jest prawo do informacji na własnym języku. Do najważniejszych węgierskich mediów w Wojwodinie należy Magyar Szó, gazeta codzienna wychodząca od 1944 roku, oraz tygodniki Családi Kör i Hét Nap. Osobno dla dzieci wychodzi gazetka Jó Pajtás. Programy telewizyjne i radiowe po węgiersku, a także w językach pozostałych mniejszości emituje Radio Televizija Vojvodine (telewizyjny program RTV 2), z czego tylko po węgiersku nadaje Radio Novi Sad Drugi program. Najważniejszym węgierskojęzycznym radiem pozostaje jednak Radio Subotica (węg. Szabadkai Rádió), a telewizją (całkowicie węgierskojęzyczną) Pannon RTV . Wśród wielu portali internetowych, najważniejsze i równocześnie najczęściej odwiedzane to VajdaságMA oraz Vajdaság Portál.

novi_sad_wide

Wyjątkowo prężnie rozwija się w Wojwodinie węgierska kultura. We wszystkich większych miastach Wojwodiny istnieją węgierskie biblioteki, a miejskie muzea i archiwa oraz Muzeum Wojwodiny osobno dokumentują historię wojwodzińskich Węgrów. Od 2004 roku większość miejskich galerii wystawia dzieła artystów z węgierskiej mniejszości. Co roku w Wojwodinie organizowane są dni węgierskiej kultury, podczas których prezentuje się literaturę, sztukę, muzykę, tańce i węgierski folklor. W całym regonie zarejestrowanych jest ponad 180 stowarzyszeń zorientowanych na promocję i zachowanie kultury węgierskiej mniejszości. Niezwykle popularny także wśród Serbów pozostaje węgierski teatr z Nowego Sadu (węg. Újvidéki szinház), działający od 1973 r. oraz węgierski teatr narodowy z Suboticy (węg. Népszinház) działający od 1945 r. Oprócz tego, w Nowym Sadzie i w Suboticy istnieją węgierskie teatry dla dzieci, a przedstawienia w języku węgierskim są pokazywane także w innych teatrach w Wojwodinie.

Choć Węgrom w Wojwodinie przysługuje cały szereg praw, podlegają one ciągłym zmianom i regulacjom, a także – często z przyczyn ekonomicznych czy wspomnianych demograficznych – są w dużej mierze ograniczane. Przykładem takiej sytuacji była opisywana na naszym portalu próba odcięcia państwowych subwencji dla Radia Subotica, które miało zacząć zarabiać na siebie same – co przez małą liczbę słuchaczy (na skalę Serbii) byłoby zadaniem trudnym. Wyrazem lęku Węgrów o przetrwanie własnej tożsamości jest – budząca irytację Serbów – inicjatywa Związku Węgrów Wojwodiny (węg. Vajdasági Magyar Szövetség) o utworzenie osobnej, węgierskiej autonomii terytorialnej, na terenach, na których Węgrzy są większością. Trudno jednak ocenić, jak duże jest poparcie tej inicjatywy poza lokalnymi węgierskimi politykami, a wśród węgierskich społeczności.

Mimo wymienionych problemów, obecna sytuacja Węgrów w Wojwodinie wydaje się być dobra, a państwo serbskie – będące na drodze do Unii Europejskiej – prędzej czy później będzie musiało problematyczne kwestie rozwiązać.

Źródła: srbija.gov.rs, kas.de, media.popis2011.stat.rs, ganymedes.lib.unideb.hu, doiserbia.nb.rs, vreme.com, vajdasag.rs, hunsor.se

About Joanna Berłowska

Ukończyła filologię serbską i chorwacką w Poznaniu, następnie przez dwa lata studiowała węgierski w Budapeszcie. Obecnie podróżuje po Europie Środkowej (także służbowo). Kiedy ma czas, pisze pracę magisterską o dwujęzycznych Węgrach w Wojwodinie. Od 2013 r. związana z redakcją portalu balkanistyka.org.
KOMENTARZE