Home / Baklava / Co pod czałgą leżało
1991.nachalo.poster-LyuboAdriIvo09

Co pod czałgą leżało

…czyli subiektywnie o bułgarskiej muzyce alternatywnej ubiegłego dwudziestolecia

W kraju Botewa zachodzą poważne zmiany. Już od paru dobrych lat można zauważyć, że w Bułgarii stopniowo maleje fala popularności pop-folku. Sprawdzone sposoby na ściągnięcie na siebie uwagi odbiorców przestają działać. Na pierwszy plan coraz wyraźniej wybija się hip-hop i r&b, a także pop w rozumieniu nieco bardziej zachodnim. Cofnijmy się jednak do czasów, kiedy pióra i lasery stanowiły kwintesencję dobrego gustu. Jak wyglądała wówczas scena muzyki alternatywnej?

Zakładając, że alternatywą było wszystko, co nie było czałgą, zapraszam na subiektywny przegląd muzyki alternatywnej ostatniego dwudziestolecia w Bułgarii.

Jednym z popularniejszych wśród niepopularnych zespołów była Nova Generacija. Zespół bardzo dobrze wpisywał się w panującą na Zachodzie w owym czasie modę na New Wave, biorąc sobie za cel przerobienie na swoją modłę patentów sprawdzonych już przez The Cure czy wczesne Depeche Mode. Ich początki sięgają 1985 roku, kiedy Dimitr Woew – przyszły frontmen zespołu – poznał Wasila Gjurowa podczas wspólnego muzykowania pod szyldem grupy Paradoks. Panowie postanowili zrealizować własne pomysły na tworzenie muzyki i wspólnie założyli zespół. Przez szeregi powstałej w ten sposób Nowej Generaciji przewinęło się wielu wykonawców. W najpóźniejszy skład zespołu z 1992 roku wchodzili Dimitr Woew – wokalista i basista, Katja Atanasowa – drugi wokalista i klawiszowiec oraz gitarzysta Simeon Woew. W ciągu sześcioletniej działalności na świat wyszło pięć płyt. Woew i Atanasowa, podobnie jak zachodni koledzy, najczęściej śpiewali o smutku, nostalgii, niespełnionej miłości, lęku i weltschmerzu. Jak przyznaje autor tekstów, utwory dotyczyły ogólnoludzkich problemów, by móc osiągnąć ponadczasowe znaczenie. Również stylistyka teledysków i samego wizerunku grupy była odpowiednio dostosowana do założeń nowofalowej estetyki. Członkowie zespołu z upodobaniem nosili ciemne okulary, skóry, krzyże, berety, nastroszone fryzury i mieli ponure miny. Jest jednak jedna rzecz, która wyróżnia ten zespół spośród innych, zachodnich czy jugosłowiańskich zespołów nowofalowych, z którymi często porównywana jest Nova Generacija. Żaden z wokalistów tychże nie jodłował, a tą unikalną umiejętnością mógł pochwalić się Woew. Czy jest coś bardziej alternatywnego niż jodłowanie o przemijaniu? Kariera zespołu skończyła w 1992 roku. Wtedy to, po długiej chorobie, Mitko Woew zmarł na skutek guza mózgu w wieku 27 lat. Ostatni koncert odbył się 21 maja 1993,
w związku z wydaniem pośmiertnego albumu.

Innymi przedstawicielami New Wave w Bułgarii byli między innymi Tutaksi, Disonans, ale to Nova Generacjia była grupą, która najwyraźniej odcisnęła się w historii tego nurtu w Kraju Botewa.

W latach 80. i 90. całkiem silne przedstawicielstwo w przestrzeni muzycznej Bułgarii miała muzyka rockowa w różnych jej odmianach. Nie jest to oczywiście niczym dziwnym, biorąc pod uwagę ogólnoświatową słabość do wykonawców noszących długie czupryny i sugerujące nieświeżość stroje. Takim zespołem bezsprzecznie jest Piromanija. Grupa przeżyła swój okres świetności w latach dziewięćdziesiątych. W ich twórczości słychać wyraźnie inspiracje brzmieniem Red Hot Chilli Peppers czy Pearl Jam, a w niektórych utworach Faith No More czy Pink Floyd. Zespół został założony przez wokalistę Dymitra Wasiliewa w 1994 roku. Mimo że w swej karierze wydali tylko dwie kasety - Nothing… w 1994 i Ignored w 1997 – przez wielu uznawani są za zespół kultowy, przenoszący na grunt bułgarski estetykę buntu lat 90. Zespół rozpadł się po wydaniu drugiej płyty. W 2011 roku nastąpiła reaktywacja i grupa działa do dziś, gromadząc na swych koncertach nie tylko rock’n’rollowych old boyów, ale i szefów firm, polityków oraz korporacyjnych niewolników. Działalność zespołu sprawia, że przypominają im się czasy szczenięce, gdy nie trzeba było martwić się o zestawienia czy sondaże, jeno o to, czy mama wcześniej da kieszonkowe, bo jest koncert.

Sporą popularnością wśród muzyki niepopularnej cieszy się metal, czego przejawem jest między innymi ogromna ilość fanów kolejnego zespołu. Mowa o Er Małyk. Zespół założony w 1991 roku przez uznanego już wtedy muzyka, Lubomira Małkowskiego. Szczególnym powodzeniem cieszył się pierwszy, w pewnym sensie eksperymentalny dla składu, singiel grupy – Balgari - który sprawił, że muzycy postanowili połączyć swoje siły na dłużej. Początkowo występowali z repertuarem zespołu Era, w którym wcześniej udzielał się jeden z członków – Aleksander Karandżulow – jednak szybko powstały autorskie utwory, a wraz z nimi zaproszenia do programów radiowych, telewizyjnych i na różnego autoramentu festiwale muzyczne. W efekcie sporego zainteresowania grupie udało się w końcu wydać płytę. Pierwszy album – o zaskakującym tytule, Er Małyk 1 – został wydany w 1992 roku i spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem zarówno krytyki, jak i słuchaczy. Również w późniejszym okresie zespół działał prężnie – wydali dwa kolejne albumy, organizowane były liczne koncerty, jednak trzy lata później zespół postanowił się rozejść. Rozłąka, podobnie jak w przypadku Piromaniji, okazała się czasowa, ponieważ Er Małyk połączył swe siły ponownie w 2005 roku i wciąż muzykuje. Nie jest to może najbardziej agresywna odmiana metalu, ale niektóre partie brzmią jakby ktoś naprawdę bardzo nie lubił perkusji. Bułgarska scena metalowa obfituje również w kapele doceniane przez złowrogo wyglądających pacjentów otolaryngologów, takie jak: Staro Zlo, folkowo-metalowy Talasum (utwór szczególnie polecany – Domaszna Rakija) czy też zespół o malowniczej nazwie Coprostasis. Przykłady wykonawców metalowych reprezentujących najróżniejsze odmiany tego gatunku można mnożyć w nieskończoność. Z jakichś przyczyn ten rodzaj muzyki znalazł w Bułgarii bardzo podatny grunt. 

Zmieniając nieco nastrój, skierujmy ucho ku dźwiękom wymagającym nieco słabszych głośników. Nasekomix określa uprawianą przez siebie muzykę czymś pomiędzy trip-hopem a eksperymentalnym jazz-rock-elektro-punkiem, więcej mówić więc nie trzeba. Wśród omawianych zespołów jest najmłodszą grupą, bo założoną w 2001 roku w Sofii. Skład tworzy obecnie pięć osób: wokalistka Andronija Popowa, która w niektórych utworach gra również na akordeonie, gitarzysta Michaił Josifow, basista Georgi Donchew oraz basista Aleksander Daniel. Grupa została założona przez Popową z myślą o udziale w młodzieżowym festiwalu muzycznym organizowanym we Włoszech, w którym nie chcieli uczestniczyć członkowie jej poprzedniego składu, Monday Morning. Okazało się, że zebrani przez nią muzycy nie tylko wzięli udział w festiwalu, lecz również stworzyli ceniony zespół o odważnym, nowoczesnym brzmieniu. Na ich debiutanckiej multimedialnej płycie, Insekomix, znajdują się zarówno utwory anglojęzyczne, jak i bułgarskojęzyczne. Poza tym światło dzienne ujrzał singiel Gradad. Płyta osiągnęła szczególny rozgłos, w związku z pojawieniem się na ścieżce dźwiękowej wielokrotnie nagradzanego filmu Istoczni piesi z 2009 roku w reżyserii Kamena Kalewa. Pod koniec tego samego roku wyszła kolejna płyta Adam’s Bushes, Eva’s Deep, powstała we współpracy z angielskim producentem, Ilianem Walkerem. Płyta szybko zdobyła sporą popularność. Zespół istnieje i koncertuje do dziś, jednak w ostatnich latach jest niezbyt produktywny w kwestii wypuszczania nowych płyt. Muzykę w podobnym tonie można usłyszeć na płytach bardziej instrumentalnego Ambient Anarchist czy Milenity.

Ów skromny spis byłby niepełny bez wspomnienia o Ostawie. Zespół założony w 1991 roku w Gabrowie przez wokalistę Svilena Noewa, gitarzystę i drugiego wokalistę Georiego Dimitrowa Georgiewa, basistę Bijana Petkowa, perkusistę Daniela Iwanowa i gitarzystę Aleksandra Marburga długo musiał czekać, by ukazała się ich pierwsza płyta Ping-Pong. Stało się to dopiero w 2000 roku. Dwie piosenki z tego właśnie albumu dwa lata z rzędu wygrały w konkursie stacji telewizyjnej MM na najlepszą rockową piosenkę alternatywną. Również ich kolejna płyta Ljubow po wreme na wojna została uhonorowana tą nagrodą w kategorii album roku w 2003 r. W późniejszym okresie grupa wydała jeszcze dwie płyty: w Mono (2004) i Rock and roll songs desiners? (2009), w całości anglojęzyczną. Muzyka proponowana przez zespół przez niektórych porównywana jest do Oasis, Blur czy The Smiths, czyli melodyjny rock, opierający się w głównej mierze na brzmieniu gitary, charakterystyczny dla post-punkowego okresu lat 90. Tematyka utworów obejmuje szeroki wachlarz problemów ogólnoludzkich, od korzyści płynących z porannych stosunków seksualnych począwszy (Sex In the Morning), na refleksjach filozoficznych z gatunku kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? (Myniczko czowecze) skończywszy.

Jednym z najnowszych wydarzeń w życiu zespołu jest premiera klipu do najnowszego singla Wesna, która odbyła się w Sofii 11 października w klubie Sofia Live Klub.

Uwzględnieni przez Skromnego Autora Tych Słów wykonawcy są jedynie kroplą w morzu bułgarskiej muzyki alternatywnej. Utrzymanie się na tym rynku muzycznym tego typu wykonawców jest niezbitym dowodem na to, że pomimo niemałego zamiłowania do rubasznych utworów czałgowych, istnieje również spory popyt na muzykę nieco bardziej ambitną, poszukującą nowych rozwiązań i dźwięków. Przyjemna jest również świadomość, że ten popyt będzie istniał zawsze, więc zawsze będzie zaspakajany. Czyż nie jest bowiem tak, że od czasu do czasu człowiek po prostu musi przełączyć się na coś innego? Nowego?

http://www.ostava.com/

https://myspace.com/nasekomix

https://myspace.com/ambientanarchist

http://www.ermalak.net 

http://bgrock.bgartcraft.com/%D1%80%D0%BE%D0%BA/pyromania/biografia

http://newgeneration-forever.net/

zdjęcie: www.ermalak.net

About Barbara Występek

Absolwentka UŚ, bułgarystka literaturoznawca, zakochana w bułgarskiej popkulturze. Uwielbia kryminały, popołudniowe drzemki i niskobudżetowe podróże.
KOMENTARZE