Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra: Co zrobić, by stać się częścią tras koncertowych?

Czarnogóra: Co zrobić, by stać się częścią tras koncertowych?

Co zrobić, by gwiazdy muzyczne światowego formatu nie omijały Czarnogóry i zamiast koncertować w Belgradzie, występowały również np. w Podgoricy czy Budwie? Jovan Nikitović stara się odpowiedzieć na to pytanie w swoim artykule opublikowanym pod koniec roku w dzienniku „Pobjeda”. Na wstępie przypomina, że parę lat temu Czarnogórcom udało się sprowadzić do kraju takie gwiazdy jak Mick Jagger czy Madonna. „Był to znak, że umiemy i możemy. Niestety, tylko wtedy i nigdy więcej” – twierdzi Nikitović. Festiwal, podczas którego Czarnogórcy i goście zza granicy mogli posłuchać na żywo chociażby Madonny czy Lenny’ego Kravitza, organizowany był w Budwie na plaży Jaz. Niestety, projekt został przerwany w 2010 roku z powodu kryzysu ekonomicznego. Jak twierdzi dziennikarz „Pobjedy”, to właśnie finanse sprawiły, że Czarnogóra nie pojawia się na trasach koncertowych największych gwiazd muzyki.

Czy tak musi być? Nikitović twierdzi, że nie i podaje przykład Lake Fest, imprezy organizowanej nad jeziorem Krupac koło Nikšicia. Ten pop-rockowy festiwal pełen był występów gwiazd muzyki z krajów b. Jugosławii i zdaniem dziennikarza poprawił nieco opinię o Czarnogórze, uważaną za kraj, który pod kątem możliwości posłuchania dobrej muzyki na żywo nie ma nic do zaoferowania. Sukces pierwszej edycji Lake Fest przyprawił jednak organizatorów o ból głowy i problem z wyborem kolejnych gwiazd festiwalu. Aby nie doszło do sytuacji, w której z roku na rok nad jeziorem występować będą te same zespoły, padła propozycja by zaprosić gwiazdę zagraniczną. Mówi się o Manu Chao, który ma nie tylko dobrze wypromować festiwal ale i zachęcić innych do pokazania się na tej imprezie.

Według Nikitovicia, Lake Fest to nie jedyna okazja, by posłuchać w Czarnogórze dobrej muzyki. Dziennikarz wymienia też marcowy koncert tria Kings of Strings w Podgoricy czy Festiwal Jazzowy, podczas którego wystąpili wykonawcy z Austrii i Stanów Zjednoczonych lub jesienny koncert grupy Brit Floyd. Wszelkie tego typu inicjatywy pozwalają na nawiązanie nowych kontaktów i rozwinięcie współpracy. Przykładem jest m.in. koncert grupy Block Out, zorganizowany dzięki kontaktom, jakie organizator Lake Fest, Pedja Zečević, nawiązał podczas pierwszej edycji imprezy nad jeziorem Krupac. „Aby światowe gwiazdy nas nie omijały jadąc do Belgradu, trzeba najpierw zbudować lokalną scenę muzyczną. (…) Koniecznie trzeba rozwinąć infrastrukturę i wspierać entuzjastów, którzy boją się, że szybko trafią na podstawową przeszkodę – Czarnogórę jako mały i nieprzynoszący zysku rynek muzyczny.“ – twierdzi Nikitović.

Źródło: Pobjeda.me

About Maciej Błażewicz

KOMENTARZE