Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra: Mieszkańcy Boki Kotorskiej obawiają się wejścia Chorwacji do UE
Czarnogóra i UE

Czarnogóra: Mieszkańcy Boki Kotorskiej obawiają się wejścia Chorwacji do UE

O północy Chorwacja oficjalnie stanie się członkiem Unii Europejskiej, wtedy też nastąpią zmiany w ruchu granicznym z Czarnogórą. Obawiają się ich szczególnie mieszkańcy terenów przygranicznych.

Od 1 lipca 2013 roku Czarnogórcy nie będą mogli przekroczyć granicy chorwackiej bez paszportu oraz odpowiednich środków na pobyt (100 EUR/dzień). Również eksport owoców i warzyw nie będzie taki prosty, od tej pory będą one musiały posiadać certyfikat potwierdzający, że były wytworzone w zgodzie z unijnymi standardami.

Zamieszkujący jedyny na wybrzeżu Adriatyku fiord mieszkańcy Czarnogóry będą musieli dostosować się do nowych zasad, co przynajmniej początkowo spowoduje utrudnienia na granicy. Sytuacji nie polepsza brak odpowiedniego poinformowania obywateli przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej Czarnogóry. W najbliższym czasie planowane jest również podpisanie porozumienia o małym ruchu granicznym.

Minister Spraw Zagranicznych, Igor Lukšić powiedział, że po podpisaniu porozumienia przekraczanie granicy będzie możliwe na podstawie specjalnego pozwolenia i będzie znacznie ułatwione. W chwili obecnej brak jest szczegółowych informacji na ten temat, jak też i na temat sposobu uzyskania stosownych dokumentów.

Od 1 lipca należy się także spodziewać dokładniejszych kontroli na granicy, szczególnie przy przewożeniu materiałów tekstylnych. Ponadto tymczasowo nie będzie możliwy eksport czarnogórskich ziemniaków ze względu na brak wymaganych dokumentów. Rolnicy powinni uzyskać specjalne certyfikaty o spełnianiu standardów unijnych, które są wydawane przez chorwacką inspekcję fitosanitarną.

Z drugiej strony czarnogórskie media zwracają uwagę na pozytywy płynące z chorwackiej akcesji do UE. Od tej pory ten sąsiadujący z Czarnogórą kraj będzie posiadał swoich przedstawicieli w europejskich instytucjach. Przy pomyślnie rozwijających się stosunkach dwustronnych, korzyści z tego będą się rozciągać także na południu. Nie bez znaczenia pozostaje aspekt edukacyjny, Czarnogórcy, podobnie jak i obywatele pozostałych krajów byłej Jugosławii, będą mogli na własne oczy obserwować wady i zalety płynące z członkostwa w Unii. Politycy w Podgoricy, którzy sami są zainteresowani w dłuższej perspektywie dołączeniem do wspólnoty, będą z zainteresowaniem obserwować doświadczenia sąsiada.

Źródło: seebiz.eu, pobjeda.me

About Krzysztof Kirdzik

Absolwent studiów licencjackich z historii i slawistyki na Uniwersytecie Gdańskim, obecnie kontynuuje studia historyczne. Jego zainteresowania badawcze oscylują wokół historii i kultury Europy-Środkowo Wschodniej w XX wieku. Szczególnie interesuje się dziejami dzisiejszej Chorwacji i Białorusi.
KOMENTARZE