Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra nie obawia się konieczności porzucenia euro na czas negocjacji akcesyjnych
euro.slobodnaevropa.org

Czarnogóra nie obawia się konieczności porzucenia euro na czas negocjacji akcesyjnych

Bank Centralny Czarnogóry (CBCG) ocenia, że praktycznie nie istnieje możliwość, aby UE w trakcie negocjacji przedakcesyjnych zażądała od Czarnogóry wycofania waluty euro.

Pytanie takie zaczęło się pojawiać, ponieważ w ramach 17. rozdziału negocjacji akcesyjnych, (którego otwarcie oczekiwane jest jeszcze w tym roku) sprawa ta będzie po raz kolejny wnikliwie rozpatrywana. Na  temat  korzystania przez Czarnogórę waluty euro padło wiele argumentów za i przeciw, obecny stan jest powszechnie akceptowalnym status quo, niemniej konieczność wycofania  z obiegu w Czarnogórze euro i wiążące się z tym niebezpieczeństwa dla stabilności gospodarczej małego kraju kraju pozostają mało realną, acz niepokojącą możliwością.

Według ekonomistów  Banku Centralnego Czarnogóry prowadzone obecnie   rozmowy dotyczą konieczności wypełnienia warunków narzuconych przez porozumienie z Maastricht, niezmiennych dla wszystkich krajów dołączających do strefy euro, czyli przede wszystkim znacznego ograniczenia długu publicznego i deficytu budżetowego, a nie przejściowego wprowadzenia własnej waluty.

Optymizm CBCG może jednak okazać się przesadny i oparty na kruchych podstawach – Komisja Europejska (KE) we wszystkich swoich sprawozdaniach dotyczących Czarnogóry przypomina, że kraj ten w 2002 r. wprowadził euro jednostronnie, bez porozumienia z UE, a jedynie przy milczącej aprobacie unijnych polityków.

Bank Centralny nie precyzuje jednoznacznie jakiego rodzaju ryzyko może się pojawić po ewentualnym wycofaniu w Czarnogórze euro jako oficjalnego środka płatniczego. Zdaniem ekspertów z CBCG wszystkie potencjalne czynniki ryzyka oraz sposoby ich przezwyciężenia, także te dotyczące korzystania z europejskiej waluty zostały opisane w Planie postępowania w sytuacjach nadzwyczajnych (Plan za djelovanje u vanrednim situacijama), ten jednak pozostaje dokumentem tajnym.

W oświadczeniu KE dotyczącym screeningu pod kątem 17. rozdziału (Unia monetarna i ekonomiczna) zaznaczono, iż Czarnogóra w dalszym ciągu chciałaby korzystać z euro jako swojej oficjalnej waluty, ponieważ w  przypadku konieczności jej wycofania gospodarka musiałaby się zmierzyć z wieloma negatywnymi zjawiskami jak wzrost inflacji, brak równowagi fiskalnej, zwiększenie szarej strefy i spadek bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a kumulacja tych negatywnych zjawisk mogłaby spowodować recesję, co niesie za sobą dalekosiężne negatywne skutki dla gospodarki.

Czarnogórscy ekonomiści wielokrotnie podkreślali, że kraj będzie dążyć do spełnienia kryteriów przybliżających  do strefy euro, a także  wyrazili zgodę się aby zagadnienie korzystania z europejskiej waluty zostało rozstrzygnięte w ciągu negocjacji przedakcesyjnych i nie oczekują przystąpienia do eurozony równocześnie z wejściem do UE.

Według wytycznych Unii Europejskiej, kraj który chce korzystać z euro jako swojej oficjalnej waluty musi być członkiem UE i przestrzegać kluczowych kryteriów porozumienia  z Maastricht, tzn. deficyt budżetowy mniejszy niż 3% PKB i dług publiczny poniżej 60% PKB;  dopiero wtedy uzyskuje prawo przystąpienia do unii monetarnej. W tych kwestiach droga do przebycia przez Czarnogórę jest jeszcze bardzo daleka.  W świetle sprawozdania z wykonania budżetu państwa za rok 2013, deficyt wyniósł  aż 201,02 mln EUR (6,03% PKB), a dług publiczny (dług państwa, gwarancje państwowe i długi przedsiębiorstw państwowych) jak podają ostatnie oficjalne rządowe – 2,32 mld EUR (69,64% KB). Ekonomiści przewidują obniżenie obu tych wskaźników, ale tempo zmian będzie zależało od globalnych tendencji ekonomicznych.

KE w swoim sprawozdaniu podkreśla również jak ważne  w dziedzinie polityki gospodarczej i monetarnej jest dostosowanie prawodawstwa czarnogórskiego do rozwiązań prawnych obowiązujących w UE. Rekomendowane działania powinny obejmować reformę Banku Centralnego (do końca 2016 r.), Krajowej Komisji Rewizyjnej (DRI) do końca 2014 r. (w celu ograniczenia wpływu na CBCG), a także zmiany  ustawy o rezerwach finansowych banków w celu odebrania im możliwości zakupu obligacji państwowych z obowiązkowej rezerwy przechowywanej w Banku Centralnym.

Źródło: vijesti.me

 

 

 

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE