Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra: Oszuści kradną prąd przy pomocy smartfonów
cena prądu - vijesti.me

Czarnogóra: Oszuści kradną prąd przy pomocy smartfonów

Czarnogórcy znaleźli jeszcze jeden sposób na radzenie sobie z wysokimi rachunkami za prąd – kupują smartfony z aplikacją spowalniającą pracę liczników.

Telefony z odpowiednim oprogramowaniem software i aplikacjami, które mają za zadanie „zmniejszanie” ilości zużytej energii elektrycznej są sprzedawane  w kilku zamkniętych grupach w serwisach społecznościowych i na forach dyskusyjnych. Sprzedający telefony twierdzi, że przed dokonaniem transakcji każdy nabywca może się przekonać, że aplikacja działa i rzeczywiście zmniejsza ilość nabitych kilowatogodzin.

Obok telefonów z aplikacjami umożliwiającymi kradzież prądu na forach i w mediach społecznościowych są dostępne także inne urządzenia. Cena zależy od typu licznika; w przypadku liczników starego typu wystarczy wydać od 10 do 200 EUR, natomiast w przypadku liczników elektronicznych ich oszukanie okazuje się trudniejsze.

Pierwszym i skutecznym sposobem (ale jak twierdzą sprzedawcy łatwym do wykrycia), jest zablokowanie licznika poprzez spowodowanie zwarcia. Wariantem droższym, ale stosowanym najczęściej jest kupno specjalnych silnych magnesów spowalniających pracę licznika; takie magnesy można nabyć drogą internetową.

Użytkownik fejsbukowego profilu „Sprzedaż  telefonów Podgorica” twierdzi, że w swojej ofercie ma wspomnianą aplikację, która utrudnia pracę  liczników i w ten sposób zmniejsza wskazywane zużycie prądu. Inteligentne telefony z zainstalowanymi aplikacjami  utrudniającymi pracę liczników ten właśnie użytkownik sprzedaje w cenie od 160 do 280 EUR, w zależności od modelu.

Źródło: seebiz.eu

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE