Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra otworzyła rynek energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych
elektrownia - koha.net

Czarnogóra otworzyła rynek energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych

Od 1 stycznia został otwarty rynek energii elektrycznej i teraz każde gospodarstwo domowe może dowolnie wybrać dostawcę energii elektrycznej i najkorzystniejszą  dla siebie grupę taryfową i plan rozliczeniowy. Wcześniej, bo już 1 stycznia 2009 r. rynek energii elektrycznej został otwarty dla wszystkich nabywców oprócz odbiorców indywidualnych.

Urząd Regulacji Energetyki (RAE) przypomina, że energia elektryczna docierająca do gospodarstw domowych jest dostarczana za pośrednictwem sieci elektroenergetycznej zarządzanej przez Elektroprivredę Crne Gore (EPCG), ewentualnie jej spółkę zależną FC Distribucija, która obsługuje wszystkich odbiorców energii elektrycznej w Czarnogórze. To właśnie ta firma jest odpowiedzialna za fizyczne dostarczenie energii do gospodarstw domowych.

Do tej pory wszystkie gospodarstwa domowe miały zawarte umowy z EPCG, ale w chwili otwarcia rynku energetycznego będą mogły podpisać nowe umowy, a w przypadku znalezienia na rynku korzystniejszej oferty zmienić dostawcę na innego.

Dyrektor FC Distribucija Zoran  Đukanović podkreśla, że chociaż rynek energii elektrycznej dla firm został otwarty już w 2009 r., zaopatrzenie w energię elektryczną oferują tylko dwie firmy –  Elektroprivreda i Montenegrobonus.

Zdaniem ekspertów małe zainteresowanie dostawców czarnogórskim rynkiem energii wynika z niskiej ceny prądu w Czarnogórze, a otwarcie rynku energii nie oznacza automatycznie pojawienia się nowych graczy na czarnogórskim rynku energii.

Źródło: portalanalitika.me, vijesti.me

 

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE