Home / Bałkany / Czarnogóra / Czarnogóra: Wzrasta tolerancja dla przemocy
Nasilje-u-porodici-527

Czarnogóra: Wzrasta tolerancja dla przemocy

Dyrektor wykonawczy „Sigurne ženske kuće“  Ljiljana Raičević powiedziała Portalowi Analitika, że w Czarnogórze ludzie mają wysoki próg tolerancji dla przemocy, więc nie należy się dziwić przypadkowi pobicia dziewczyny na parkingu centrum handlowego Delta i to na oczach licznych świadków.

Przypomnijmy, że kilka dni temu wieczorem około godz. 20 na parkingu przed centrum handlowym Delta dwóch mężczyzna, których tożsamość ustala policja, napadło na mieszkankę Podgoricy kiedy ofiara wysiadała z samochodu. Policja informuje, że kobiecie udzielono pomocy na ostrym dyżurze i jej życie nie jest zagrożone.

 W świetle informacji policyjnych kobieta wychodziła z samochodu, kiedy podeszło do niej dwóch młodych mężczyzn, którzy na oczach przechodniów uderzyli ją po plecach pałkami; motyw działania napastników nie jest znany ponieważ ofiara nie została obrabowana. Zdaniem Raičević napastnicy nie byli dla poszkodowanej osobami obcymi, co znajduje potwierdzenie w danych pokazujących, że w 90% przypadków (jeżeli motywem nie jest kradzież) napastnikiem jest osoba znana lub nawet blisko spokrewniona z ofiarą.

 Zdaniem Raičević najprawdopodobniej motywem zdarzenia był konflikt na tle osobistym. W gestii policji jest podjęcie dalszych działań w celu wyjaśnienia sprawy, ale pozostaje kwestią otwartą, czy poszkodowana będzie chciała zeznawać. Nierzadko zdarza się, że ofiary nie chcą mówić o zdarzeniu z bardzo różnych powodów. Zdaniem dyrektor finał tego przypadku będzie uzależniony od tego jak ciężkie obrażenia odniosła poszkodowana.

 Jej zdaniem nie należy także zbytnio się dziwić brakowi reakcji znajdujących się w  pobliżu przechodniów. Ludzie zastanawiają się, czy napastnicy nie są uzbrojeni i czy nie będę się później próbowali zemścić za pomoc ofierze. Według niej należy informować społeczeństwo, że w przypadku dostrzeżenia podobnej sytuacji należy po prostu wybrać numer 112 i anonimowo zagłosić napad lub użycie przemocy. W takim przypadku nie trzeba podawać imienia i nazwiska, a wystarczy poinformować służby o miejscu zdarzenia, znakach rozpoznawczych napastnika lub napastników oraz ewentualnie kierunku w którym uciekli.

Najbardziej niepokojące, że użycie przemocy zdarza się coraz częściej na ulicy, w kawiarni, na oczach licznych świadków  lub nawet w towarzystwie znajomych i przyjaciół. Przed kilkoma dniami w kawiarni młody mężczyzna przebywający w  towarzystwie znajomych pobił swoją dziewczynę i nikt z tego towarzystwa nie zareagował i nie zgłosił tego policji. Zachowywali się tak jakby nic się nie stało i już po chwili wznowili konwersację.

Organizacja pozarządowa, której szefuje Raičević organizuje w szkołach średnich wykłady na temat przemocy.

„Uczniom mówimy, że przemoc jest niemoralna, ale również wśród młodych ludzi istnieje duże przyzwolenie dla przemocy. Powinniśmy  hołdować zasadzie zero tolerancji dla przemocy, ale tego nie ma w czarnogórskim społeczeństwie, ponieważ jest dla takich zachowań przyzwolenie. Dziewczyna która ma chłopaka w pewien sposób spodziewa się przemocy z jego strony, ponieważ tak się dzieje i jest to tolerowane. Badania  pokazują nawet, że dziewczęta przemoc widzą jako objaw zazdrości lub miłości. W ogóle nie potrafią rozpoznać niepokojących przejawów agresji jako przemocy. To niedopuszczalne” – konkluduje Raičević.

Sigurna ženska kuća jest organizacją pozarządową niosącą pomoc kobietom i dzieciom, która prowadzi telefon zaufania oraz od sierpnia 2009 r. schronisko dla ofiar pomocy domowej  zmuszonych do opuszczenia domu. Do tej pory z pomocy schroniska skorzystało już 3,5 tys. osób, co jest niepokojąco wysoką liczbą jak na kraj zamieszkiwany przez 650 tys. osób. Wedle niezależnych badań prowadzonych przez organizację niemal co druga kobieta w Czarnogórze w jakimś okresie swojego życia była ofiarą przemocy domowej, a nawet była zmuszona do opuszczenia domu.

Źródło: portalanalitika.me, szk.me

 

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE