Home / Bałkany / Bałkany Zachodnie / Czarnogóra: Željezara w Nikšiciu rozpoczęła produkcję

Czarnogóra: Željezara w Nikšiciu rozpoczęła produkcję

Wszystko wskazuje na to, że Željezara Nikšić, która niedawno została przemianowana na Tosçelik Nikšić, wraz z nową nazwą i nowym właścicielem zyska wreszcie szansę na powrót do rentowności. Pod wodzą tureckiego  właściciela kilka dni temu uruchomiono produkcję. W stalowni rozpoczął pracę nowy piec łukowy, zainstalowano także nowoczesny system odpylania, który spełnia standardy ekologiczne i przyczyni się do poprawy jakości powietrza. A to zaledwie początek zapowiadanych przez Tosçelik nowych wielkich inwestycji.

Nowy właściciel przedstawił program inwestycyjny, w którym zobowiązał się w ciągu 5 lat zmodernizować hutę za kwotę 35 mln EUR.  Wszystko to ma służyć unowocześnieniu procesu produkcyjnego i zwiększeniu możliwości produkcyjnych z 150.000  do 400.000 ton stali rocznie, oraz lepszemu przystosowaniu oferowanych wyrobów do potrzeb rynku. Nie mniej ważnym skutkiem zastosowania nowoczesnych technologii będzie zmniejszenie negatywnego wpływu huty na środowisko naturalne, m.in.  poprzez zastosowanie systemów pozwalających na znaczną oszczędność energii elektrycznej.

Obecnie w hucie pracują 294 osoby, ale wzrostowi produkcji ma towarzyszyć także zwiększenie zatrudnienia do 550 osób. Huta w Nikšiciu jest jednym z dwóch największych przedsiębiorstw produkcyjnych w Czarnogórze i jej przetrwanie jest kluczowe dla stabilności krajowej gospodarki. Wyroby huty Tosçelik Nikšić mają być eksportowane m.in. do Serbii, Włoch, Grecji, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Rumunii i Turcji.

Źródło: seebiz.eu, pobjeda.me, toscelikniksic.me, vrijeme.me, balkanmagazin.net

 

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE