Home / Kultura / Czekamy na film o rumuńskiej królowej Marii, przyjaciółce Polski
regina-maria-calarind-51

Czekamy na film o rumuńskiej królowej Marii, przyjaciółce Polski

Przykro nam poinformować, że nasz tekst o tym, jakoby Jerzy Hoffman realizował film o rumuńskiej królowej Marii, był jedynie primaaprilisowym żartem. W związku z tym także nasze rozmowy z Danutą Stenką (odtwórczynią tytułowej roli), Małgorzatą Rejmer (domniemaną autorką scenariusza) i Adamem Burakowskim (rzekomym znawcą muzyki manele) są wyssane z palca. Trzeba jednak przyznać, że podobieństwo Danuty Stenki do władczyni z Bukaresztu jest uderzające, a gdyby miał kiedyś w Polsce powstać film o tej postaci Małgorzata Rejmer (autorka książki „Bukareszt. Kurz i krew” i znawczyni rumuńskiej kinematografii) na pewno wniosłaby do niego swój cenny wkład.

646x404

Adam Burakowski o muzyce manele pisze w swojej znakomitej książce „Kraj smutny, pełen humoru. Dzieje Rumunii po 1989 roku”. Chociaż dzieło to dotyczy przede wszystkim historii politycznej i przemian gospodarczych, przeczytamy w nim również o wielkiej emigracji po przystąpieniu Rumunii w 2007 roku do Unii Europejskiej, rumuńskich grekokatolikach, Romach, czy bukaresztańskich dzielnicach nędzy jak Rahova, Ferentari i Giurgiului. Najnowsza książka Adama Burakowskiego – „System polityczny współczesnej Rumunii” – trafiła niedawno na półki księgarni.
Prawdą są natomiast wszystkie barwne fakty z życia królowej Marii – nieszczęśliwa miłość, wspieranie rannych na frontach I wojny światowej, projektowanie wnętrz, włącznie z tajemniczą kradzieżą jej bezcennego płaszcza podczas wizyty w Polsce w 1923 roku. Wielka rumuńska królowa, żona króla Ferdynanda, także w swojej ojczyźnie nie doczekała się jak dotąd pełnometrażowego filmu fabularnego. W 2012 roku powstał dokument fabularyzowany w reżyserii Sorina Ileşiu. Marię zagrała w nim Maja Morgenstern, wybitna aktorka, szerszej publiczności znana jako odtwórczyni Marii, matki Jezusa w „Pasji” Mela Gibsona.

7145165.3

Polscy filmowy niejednokrotnie podejmowali współpracę z rumuńskim artystami reprezentującymi dziesiątą muzę. W ostatnich latach sukces odniosła polsko-rumuńska koprodukcja dokumentalna „Droga na drugą stronę” w reżyserii Anki Damian. Pełnometrażowy, częściowo animowany dokument opowiada wstrząsającą historię człowieka, który próbując zwrócić uwagę na swoją krzywdę rozpoczyna strajk głodowy, i pozwala mu się umrzeć w areszcie, przed oczami społeczeństwa. Opowieść oparta jest na losach Claudiu Crulica, Rumuna, który w 2008 roku zmarł w krakowskim areszcie. Jego historię opisuje szerzej w swojej książce Małgorzata Rejmer. Inny głośny przykład polsko-rumuńskiej współpracy filmowej to „Złoty pociąg” („Trenul de aur”) z 1986 roku w reżyserii Bohdana Poręby, opowiadający autentyczną historię z okresu II wojny światowej – ewakuacji złota Banku Polskiego przez Rumunię.
Tak więc wszystkie zdarzenia opisane w naszym artykule mogły i nadal mogą mieć miejsce. Czekamy na film o rumuńskiej królowej.
Krzysztof Górski

Link do naszego primaaprilisowego tekstu

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE