Home / Bałkany / Członkostwo dla Chorwacji, problemy dla BiH
bih_eu - 6yka.com

Członkostwo dla Chorwacji, problemy dla BiH

Członkowie Prezydium BiH, wzięli udział w uroczystości z okazji wejścia Chorwacji do Unii Europejskiej. Od pierwszego lipca Chorwacja będzie pełnoprawnym członkiem UE. Wejście Chorwacji dla Bośni i Hercegowiny oznacza jedno: kłopoty i to nie małe. A jeśli nie kłopoty, to z całą pewnością utrudnienia. Rynek chorwacki, odtąd europejski nie będzie z otwartymi rękami (jak dotąd) czekał na bośniackie produkty. A niestety, BiH nie zdążyła z przygotowaniami do akcesji Chorwacji do UE. Katastrofalna sytuacja ulegnie pogorszeniu, ocenia Ognjen Tadić, wiceprezes partii SDS. Co ciekawe, zupełnie innego zdania jest za to Vjekoslav Bevanda, premier BiH, który w akcesji Chorwacji upatruje dla swojego państwa ogromnej szansy.

W Bośni i Hercegowinie nie ma jednak perspektyw, jeśli chodzi o wejście do UE. Są za to polityczne przepychanki, wysoki wskaźnik korupcji, brak dialogu, coraz bardziej widoczne niezadowolenie mieszkańców, brak pomysłu na dalsze istnienia państwa hybrydy, ogromne wątpliwości co do słuszności porozumienia z Dayton.

O tragicznej sytuacji BiH mówi też Patrick Moon, ambasador USA w BiH. Nie da się ukryć, że Bośnia i Hercegowina jest w najgorszym położeniu w regionie. Chorwacja, od 1 lipca będzie członkiem Unii Europejskiej, Czarnogóra, dopiero od pięciu lat niepodległa, już rozpoczęła rozmowy z UE i aktywnie współpracuje z NATO, Serbia, angażując się w osiągnięcie kompromisu z Kosowem, otworzyła sobie drzwi do negocjacji unijnych. BiH brakuje dosłownie wszystkiego: reform, decyzji, odpowiednich kroków dotyczących integracji euroatlantyckiej, woli politycznej. Zgodnie ze słowami P. Moona, UE (i NATO) są jednyną możliwą drogą dla BiH.

– Stabilny postęp na drodze do członkostwa otworzy drzwi dla większej ilości rynków zbytu, umożliwi istnienie mechanizmów ochrony obywateli BiH. Przyciągnięte zostaną niezbędne inwestycje, otwarte zostaną nowe miejsca pracy, co spowoduje wzrost gospodarczy – powiedział P. Moon, który opuszcza misję dyplomatyczną w BiH

Nigel Casey, ambasador Wielkiej Brytanii w BiH, pogratulował Chorwacji (i Serbii oraz Kosowu postępów), ale jednocześnie zwrócił uwagę na zapóźnienie BiH.

– BiH musi wejść na statek z pozostałymi. Czas to pieniądz – podsumował.

Poza oczywistymi brakami samej BiH jako takiej, w przypadku ewentualnej akcesji, zastanawia przede wszystkim kondycja Unii Europejskiej, która już od kilku lat słabnie i nie do końca wiadomo czy i w jakiej formie przetrwa. Czas pokaże, czy Unia Europejska nie zajmie się swoimi własnymi, wewnętrznymi problemami, a BiH swoimi. Każde na własną rękę.

źródło: (1) oslobodjenje.ba, (2) oslobodjenje.ba, (3) oslobodjenje.ba, (4) oslobodjenje.ba

About Ewa Janas

KOMENTARZE