Home / Bałkany / Czy Rosji uda się zatrzymać przystąpienie Czarnogóry do NATO?
cdm.me
cdm.me

Czy Rosji uda się zatrzymać przystąpienie Czarnogóry do NATO?

W ubiegły czwartek, 19 listopada br. Federacja Rosyjska wezwała Czarnogórę aby kraj ponownie rozpatrzył decyzję o przystąpieniu do NATO. Głos w sprawie zabrała także rosyjska Duma, która wezwała kraje członkowskie NATO oraz OBWE do zatrzymania procesu dalszego poszerzania Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg podczas swojej piątkowej wizyty w Belgradzie przyznał, że działania Rosji mogą doprowadzić do wzmocnienia stanowiska Czarnogóry ws. przystąpienia do Sojuszu. – Dążenia Czarnogóry ws. wstąpienia do NATO to sprawa wyłącznie tych podmiotów. Nikt inny nie ma tutaj prawa głosu. Czarnogóra oczywiście jest niepodległym państwem i jako takie ma prawo do decydowaniu o własnej drodze, włączając w to także ustalenia dotyczące spraw bezpieczeństwa wewnętrznego. – powiedział Stoltenberg.

W ubiegłym tygodniu, w ambasadzie rosyjskiej w Podgoricy odbyła się konferencja prasowa. Władze placówki dyplomatycznej same wyselekcjonowały media uczestniczące w spotkaniu (nie uczestniczyli w nim m.in. dziennikarze radia Slobodna Evropa), podczas którego przedstawiciele strony rosyjskiej wyrazili swoje zaniepokojenie przyspieszeniem rozmów integracji Czarnogóry i Sojuszu Północnoatlantyckiego. – Wstąpienie Czarnogóry do tego polityczno-wojskowego sojuszu nie tylko spowoduje długotrwałe pogorszenie stosunków dyplomatycznych na linii Moskwa-Podgorica, ale również zagraża bezpieczeństwu w całej Europie. – powiedział zastępca ambasadora Rosji w Czarnogórze, Vladimir Gurko.

Rosja obawia się ekspansji NATO i traktuje przyjęcie kolejnych krajów bałkańskich do Sojuszu jako akt prowokacji. Moment przyjęcia Czarnogóry do NATO jest kontrowersyjny w związku z aneksją Krymu przez Rosję. Stosunki między Federacją Rosyjską a Sojuszem Północnoatlantyckim są dość napięte.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Czarnogóry wydało oświadczenie zauważając, że Czarnogóra od uzyskania niepodległości starała się o przyjęcie do NATO. Portal slobodbaevropa.org przytacza wypowiedź czarnogórskiego politologa Blagoje Grahovaca, który mówi o obecnych wciąż imperialnych aspiracjach Rosji. – To jest przekaz, a nawet szantaż, w stosunku do państw, które wciąż rozważają wsparcie dla zbliżenia Czarnogóry z NATO. Polityka rosyjskiego szantażu chce zakłócić ten proces. To stary chwyt geopolityczny. Kolejna kwestia, to sprawa Serbii, która w przyszłości także będzie chciała dołączyć do organizacji europejskich. Postawa Rosji jest skierowana do Czarnogóry, ale pośrednio jest przestrogą dla Serbii. – ocenia Grahovac.

Pojawiają się także argumenty o tym, że obecna sytuacja jest wynikiem wewnętrznej polityki Czarnogóry, uprzedmiotowieniu państwa, korupcji na najwyższych szczeblach władzy itp. Społeczeństwo jest podzielone co do decyzji przystąpienia kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Czarnogóra może przystąpić do Sojuszu Północnoatlantyckiego jeszcze w tym roku. Warunkami są m.in. modernizacja armii, usprawnienie pracy służb wywiadowczych, walka z korupcją oraz lepsze przestrzeganie prawa.

Dążenia Czarnogóry popiera Polska, która będzie zachęcała inne kraje do wspierania tej decyzji na szczycie NATO w grudniu (W lipcu tego roku poparcie dla Czarnogóry zadeklarował ówczesny szef MSZ Grzegorz Schetyna). Podobną decyzję podjęła obecna premier Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

źródła: slobodnaevropa.org, b92.net, nezavisne.com

About Agnieszka Kawczyńska

Ukończyła slawistykę na UŁ, aktualnie studiuje na II stopniu SEW na UW. Uzależniona od kultury serbskiej. Wielbicielka historii sztuki i kina autorskiego. W wolnych chwilach czyta Houellebecq'a.
KOMENTARZE