Home / Bałkany / Chorwacja / Dalsza część kampanii przeciw cyrylicy w Chorwacji
vukovar - jutarniji.hr

Dalsza część kampanii przeciw cyrylicy w Chorwacji

Nadal trwa napięcie związane z dwujęzycznymi tablicami w Chorwacji. 17 listopada, czyli dzień przed obchodami Dnia Pamięci o Vukovarze, Ugrupowanie w Obronie Chorwackiego Vukovaru (Stožer branitelja hrvatskog Vukovara) ogłosiło rozpoczęcie zbierania podpisów w sprawie referendum o ograniczaniu praw mniejszości.

Organizatorami akcji zbierania podpisów są członkowie organizacji UOCh. Są jednymi z najbardziej sprzeciwiających się obecności cyrylicy w przestrzeni publicznej grup (obok chorwackiego Kościoła Katolickiego). UOCh uważa, że to obywatele powinni zdecydować jak szerokie mają być prawa mniejszości narodowych. Propozycją organizacji jest ograniczenie tych praw poprzez zmianę konstytucji, według której język mniejszości może być językiem urzędowym wtedy, kiedy społeczność ta stanowi jedną trzecią obywateli danej miejscowości (czyli tyle, ile stanowi mniejszość serbska w Vukovarze). Chcą obniżyć ten próg do 50%.

Do zorganizowania referendum potrzebnych jest 450.000 podpisów. W 2000 miejsc w całej Chorwacji zbierają je wolontariusze, których jest prawie 5000. Akcja potrwa do 1 grudnia.

Prezydent Chorwacji, Ivo Josipović, powiedział, że każde działanie mające na celu ograniczanie praw mniejszości jest dla Chorwacji krokiem wstecz i nie będzie korzystna dla jej przyszłości. Dodał też, że w związku z tym, że w Chorwacji żyje wiele mniejszości etnicznych, pozytywny stosunek do nich jest niezwykle cenną wartością.

Minister Obrony Narodowej Chorwacji uważa zaś, że prawdziwym problemem Vukovaru jest bezrobocie, a nie cyrylica. Ironicznie też zauważa, że Chorwatom nie przeszkadzają serbskie piosenkarki w kawiarniach, a nie podoba im się serbski alfabet.

Organizatorzy akcji twierdzą, że nie chcą odbierać nikomu praw, a jedynie ochronić tę większość, która wiele straciła w wojnie domowej. Dodają, że nie chcą nikogo dyskryminować. – Tu nie chodzi o nienawiść. Żyliśmy razem, i żyć będziemy, ale musimy uregulować stosunki tak, by było dobrze większości – mówi Vlado Iljkić z UOCh.

W ostatnich dniach w kilku miastach w Chorwacji zostały ściągnięte lub zniszczone dwujęzyczne tablice.

Źródła: rts.rs, tanjug.rs, jutarnji.hr

About Kamila Sadowska-Lasyk

Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie Śląskim, stypendystka programu wymiany studenckiej w Nowym Sadzie, od 2013 roku redaktorka portalu balkanistyka.org. Zainteresowanie Bałkanami skłoniło ją do podjęcia studiów slawistycznych a następnie przerodziło się w miłość do tego regionu. Poza Bałkanami interesuje ją przekład literacki, lubi też bieganie i fitness oraz dobrą literaturę. Aktualnie mieszka w Czarnogórze.
KOMENTARZE