Home / Polityka / Polityka zagraniczna / Debata na temat czarnogórskich muzułmanów

Debata na temat czarnogórskich muzułmanów

Autor: Igor Pejović

 

Wspólnota Islamska w Czarnogórze (IZ) nie zajmowała się promowaniem i nauczaniem islamu, więc rząd powinien jej pomóc się wzmocnić i zastanowić nad zmianami

 

Wzrost liczby członków ruchu wahabickiego w Czarnogórze jest rezultatem słabości Wspólnoty Islamskiej (IZ) i tego, że jej reis (zwierzchnik religijny) Rifat Fejzić „bardziej zajmuje się polityką, lobbowaniem za DPSem (Demokratyczna Partia Socjalistów) i swoimi sprawami niż dbaniem o rozwój IZ” – stwierdził Lider Ruchu na rzecz Zmian (PzP) Nebojša Medojević.

Medojević powiedział mediom, że jako „prawosławny i Czarnogórzec życzyłby sobie, aby Wspólnota Islamska w jego kraju była na tyle silna, by móc wśród swoich wiernych promować islam taki, jaki jest charakterystyczny dla tych terenów”.

Jestem przekonany, że Wspólnota Islamska więcej czasu poświęciła na wybory i na poparcie dla DPS, aby utrzymało się przy władzy, niż na promocję i nauczanie islamu, więc państwo powinno jej pomóc się wzmocnić i zastanowić nad zmianami – powiedział Medojević.

Odnosząc się do wniosków z posiedzenia Komisji ds. Bezpieczeństwa i Obrony, na którym przesłuchany został dyrektor Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ANB) Vladan Joković o zagrożeniu ze strony wahabitów w Czarnogórze, Medojević stwierdził, że” wahabizm to tak naprawdę projekt polityczny, który dąży do swoich celów”.

Nieefektywność w działaniu i słabość Wspólnoty Islamskiej to dla organizacji wahabickich w regionie szansa na przejęcie kontroli nad czarnogórską Wspólnotą Islamską, co mogłoby stać się poważnym problemem. Wspólnota Islamska w Bośni i Hercegowinie jest znacznie silniejsza i walczy z wahabizmem, który stanowi tam dla niej konkurencję. W Serbii mufti Muamer Zukorlić, stojący na czele Wspólnoty Islamskiej w Sandżaku, także ma silną pozycję, dzięki której może zapobiegać szerzeniu się wpływów wahabitów na tym terenie – wyjaśnił Medojević.

 

Powstrzymać szerzenie wahabizmu

Według Medojevicia dla centrów ruchu wahabickiego Wspólnota Islamska „najsłabsza jest w Czarnogórze”, więc w związku z tym „państwo powinno przedsięwziąć odpowiednie środki i wspomóc” tę organizację.

„Władze powinny zapobiec realizacji tego projektu, jakim jest szerzenie wahabizmu, który nie ma żadnych związków z islamem w naszym regionie. Problem ekstremistycznego ruchu wahabickiego jest, według ANB, pod czujnym okiem agencji bezpieczeństwa i pokrzepiające jest to, co usłyszeliśmy na posiedzeniu Komisji, że nie ma jednostek bojowych i ludzi odpowiednio przeszkolonych do przygotowywania ataków terrorystycznych – dodał Medojević.

Nawiązując do informacji o wzroście liczby wahabitów w Czarnogórze, Medojević powiedział, że faktycznie przejęli oni kontrolę nad Wspólnotą Islamską w Ulcinju.

Martwi mnie to, że mimo całego szeregu incydentów i ataków, które skierowane były w muzułmanów, a nawet w ulcinjskich imamów, nie doszło do zgłoszeń przestępstwa i reakcji policji. Przez to powstaje miejsce dla wątpliwości i domysłów co do tego, kto za nimi stoi. Każdy ma prawo myśleć, co chce, ale państwo musi reagować na pewne rzeczy i język nienawiści, nawołujący do przemocy – podsumował Medojević.

 

Każdy terrorysta to wahabita

Medojević podkreślił, że choć „nie każdy wahabita to terrorysta”, to badania pokazują, że „każdy terrorysta to wahabita” i w tym kontekście państwo powinno być czujne i działać wielowymiarowo.

Zarówno państwo, jak i Wspólnoty Islamskie, media, parlament, społeczeństwo, agencje bezpieczeństwa – wszyscy powinni się zaangażować. Poprzez swoją słabość Wspólnota Islamska w Czarnogórze wysyła strukturom wahabitów wiadomość, że mogą robić wszystko, co nie udało im się w innych krajach regionu, że mogą „przejąć” Czarnogórę i zrobić z wahabizmu oficjalną wersję islamu w tym kraju, tak jak ma to miejsce w Arabii Saudyjskiej – powiedział Medojević, podkreślając, że problem ten nie powinien być bagatelizowany.

 

Bezmyślne tezy

Reis (przywódca) Wspólnoty Islamskiej w Czarnogórze Rifat Fejzić, odpierając zarzuty Medojevicia, powiedział, że jego tezy, że bardziej zajmował się polityką niż szerzeniem wiary, są zupełnie bezmyślne.

Nie chcę tego komentować. Te zarzuty nie mają żadnych podstaw – powiedział Fejzić.

Według niego, wahabizm jest problemem i stanowi wyzwanie dla wszystkich państw regionu, nie tylko dla Czarnogóry, więc „słabość Wspólnoty Islamskiej” nie może być tego powodem.

Może i jesteśmy liczebnie słabsi, w porównaniu z innymi państwami regionu, ale twierdzenie, że to jest przyczyną umacniania się ruchu wahabickiego, naprawdę nie ma sensu – podsumował Fejzić.

 

Tekst: vijesti.me, tłum. i red. Izabela Dąbrowa

About Ida Szmacinska

KOMENTARZE