Home / Bałkany / BiH / Dobry czas na pojednanie
vuvić - avaz.ba

Dobry czas na pojednanie

- Myślę, że dzisiaj w Serbii, mówię to otwarcie, nie ma żadnej, ale to żadnej nienawiści do Boszniaków*. Żadnej! – podkreśla Aleksandar Vučić, wicepremier Serbii i minister obrony narodowej w rozmowie z sarajewską gazetą Dnevni Avaz. Vučić tłumaczy, że jest dobry czas, by ci wszyscy, którzy w przeszłości popełnili polityczne błędy bez wstydu się teraz do nich przyznali.

Słowa wicepremiera Serbii są nawiązaniem do skomplikowanych relacji etnicznych między Serbami a Boszniakami, którzy razem żyli na terenie Bośni i Hercegowiny w latach 90. i do wojny w byłej Jugosławii. Dla wielu polityków, a także dla społeczeństwa żyjącego w Serbii, Bośni i Hercegowinie oraz w Chorwacji dopiero teraz – niespełna dwadzieścia lat po podpisaniu porozumienia w Dayton –  możliwy jest rzeczowy i spokojny dialog na temat krwawej przeszłości. W odniesieniu do Bośni i Hercegowiny Serbom zależy nie tylko na dobrych relacjach z władzami Republiki Serbskiej, ale także na dobrych stosunkach z przedstawicielami Boszniaków i Chorwatów. – Przywrócenie sprawom racjonalnego obrotu, myślenie o gospodarce, o przyszłości, o tym, co możemy razem zrobić, o projektach międzynarodowych, w których możemy wspólnie wziąć udział to jest droga, którą powinniśmy iść – mówi w wywiadzie Vučić.

O chęci polepszenia współpracy między Serbami i innymi narodami Bałkanów Zachodnich świadczy choćby fakt serbsko – czarnogórskiej współpracy w zakresie walki z przestępczością zorganizowaną oraz zawarte niedawno porozumienie w Brukseli między Belgradem a Prisztiną. Vučić podkreśla w rozmowie, że Serbom i Boszniakom potrzebny jest każdy rodzaj dialogu. W wywiadzie padają również zapewnienia, że wicepremier jest na ten dialog otwarty.

Rozliczenie błędów z przeszłości to także żywe zagadnienie w relacjach serbsko-chorwackich. Na wzajemnym zrozumieniu odmiennego postrzegania wojny w latach 90., a szczególnie na zrozumieniu wyzwoleńczego charakteru akcji „Burza” zależy także Chorwatom. – „Burza” była konieczną i wyzwoleńczą akcją, kończącą wojnę. Bez „Burzy” Chorwacja nie byłaby wolnym i niepodległym krajem – mówi w wywiadzie dla Novosti prezydent Chorwacji Ivo Jospiović. Przed jesienną oficjalną wizytą w Belgradzie Jospiović zapewnia, że ze strony Chorwatów serbskim ofiarom „Burzy” należy się szacunek, ukaranie zbrodniarzy i umożliwienie wypędzonym Serbom powrotu. Prezydent Jospiović podkreśla w wywiadzie podobieństwo jakie istnieje między serbskim i chorwackim społeczeństwem oraz zapewnia, że Chorwacja wspiera Serbię na drodze do UE.

Całe wywiady można przeczytać na avaz.ba  i na novosti.rs

* – naród południowosłowiański, jedna z trzech najważniejszych grup etnicznych zamieszkujących Bośnię i Hercegowinę (pozostałe grupy to Serbowie i Chorwaci), większość Boszniaków to wyznawcy islamu, w prasie często określani jako „bośniaccy Muzułmanie”

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE