Home / Bałkany / Rumunia / Dwugwiazdkowe hotele powoli znikają z turystycznej mapy Rumunii

Dwugwiazdkowe hotele powoli znikają z turystycznej mapy Rumunii

Zwiększenie oczekiwań turystów zmusiło Rumunię do zmian w sektorze hotelarskim. W ciągu najbliższych kilku lat hotele dwugwiazdkowe znikną z turystycznej mapy Rumunii. Zostaną one zmodernizowane i sklasyfikowane jako trzy- oraz czterogwiazdkowe, bądź też wyburzone lub przebudowane i oddane do użytku jako budynki mieszkalne albo biurowe.

W Rumunii 71 tys. hoteli zostało sklasyfikowanych jako dwugwiazdkowe, co daje im drugie miejsce pod względem ilości (liczba hoteli z trzema gwiazdkami to 74 tys. w całym kraju). Jednak turyści z coraz większą rezerwą podchodzą do usług niższej jakości i wybierają na miejsce noclegu hotele trzygwiazdkowe, które za niewiele wyższą cenę zapewniają o wiele większy komfort. Szczególnie widać to w miastach, gdzie wybór noclegu jest coraz większy.

– Rumunia wciąż żyje przeszłością, zauważa właściciel największej w kraju agencji turystycznej, George Mărginean. Dodaje też, że za granicą hotele dwugwiazdkowe dodały sobie jedną lub dwie gwiazdki już około 20–30 lat temu, odpowiadając tym samym na rosnące potrzeby potencjalnych turystów.

Jak w większości przypadków, również w hotelarstwie trendy wyznacza stolica. Według danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Turystyki (Ministerul Dezvoltării Regionale şi Turismului – MDRT), Bukareszt dysponuje pięcioma hotelami z jedną gwiazdką (604 miejsca noclegowe), piętnastoma hotelami dwugwiazdkowymi (1521 miejsc), 59 spośród hoteli to lokale trzygwiazdkowe (4888 miejsc), 43 – czterogwiazdkowe (9331 miejsc), najwyższą liczbę pięciu gwiazdek posiada zaś osiem hoteli (2992 miejsca).

Spadek liczby hoteli dwugwiazdkowych w Bukareszcie można wytłumaczyć wymogami rynku, gotowego spełnić potrzeby głównie inwestorów zagranicznych odwiedzających stolicę Rumunii. Należy też dodać, że podniesienie prestiżu hotelu nie jest dla właścicieli bardzo kosztowną inwestycją – w większości przypadków wystarczy wyposażyć każdy pokój w lodówkę i założyć klimatyzację.

Źródło: mediafax.ro, libertatea.ro

 

About Olga Bartosiewicz

Doktorantka na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, zajmuje się XX-wieczną literaturą rumuńską i francuską.
KOMENTARZE