Home / Bałkany / Kosowo / Dziś UNESCO zdecyduje o przyjęciu Kosowa do organizacji
tvn24
tvn24

Dziś UNESCO zdecyduje o przyjęciu Kosowa do organizacji

Konferencja Generalna UNESCO dziś w Paryżu będzie rozpatrywać wniosek o przyjęcie Kosowa do organizacji. Jak donoszą serbskie media, Serbia uczyni wszystko, aby spotkanie zostało przełożone, a temat został ponownie podjęty w Brukseli.

Stały Przedstawiciel Republiki Serbii przy UNESCO Darko Tanasković prognozuje, że jeżeli dojdzie do głosowania różnica między głosami „za” oraz „przeciw” będzie bardzo mała. Aby Kosowo stało się członkiem organizacji wystarczy, że uzyska 2/3 głosów.

W celu uniknięcia niepotrzebnego podziału na tle politycznym wśród państw-członków UNESCO Serbia zaproponowała odłożenie głosowania na rok 2017. Decyzja zmianie daty posiedzenia podjęta może zostać jedynie większością głosów.

Doradca prezydenta Serbii Ivan Mrkić uważa, że przełożenie głosowania na rok 2017 da czas na dialog między Belgradem i Prisztiną, a w konsekwencji na wewnętrzne rozwiązanie tego problemu. „Nasze stanowisko jest niezmienne. O takich rzeczach powinna decydować Bruksela.” – powiedział Ivan Mrkić, po czym dodał, że Prisztina zgłaszając Kosowo do UNESCO próbuje dostać się do ONZ tzw. tylnymi drzwiami.

Serbski Minister Spraw Zagranicznych Ivica Dačić w zeszłą w środę w Paryżu zaapelował, że UNESCO nie powinno być wykorzystywane do manipulacji i rozgrywek politycznych pomiędzy poszczególnymi państwami i dlatego głosowanie powinno zostać odłożone na rok 2017. W ten sposób pojawi się miejsce na dialog pomiędzy stronami konfliktu. Ostrzegł jednak, że jeżeli do głosowania dojdzie, wówczas państwa które zagłosują za przyjęciem Kosowa do UNESCO złamią prawo międzynarodowe.

Dačić przypomniał również, że to nie UNESCO powinno decydować o państwowości czy suwerenności państw, a zgodnie z rezolucją SB UN 1244 Kosowo stanowi terytorium Republiki Serbii znajdujące się pod tymczasową administracją ONZ, co oznacza, że „nie jest państwem”.

Stanowisko Prisztiny w tej sprawie jest odmienne. Kosowo powołuje się na precedens Palestyny, która została członkiem UNESCO bez posiadania członkostwa w ONZ. Kosowscy politycy zapowiadają również, że mimo, że podążają za przykładem Palestyny, nie będą jak ona czekać 22 lata na przyjęcie do organizacji.

Serbowie obawiają się natomiast, że jeżeli Kosowo wstąpi do UNESCO pod ochroną nie znajdą się zabytkowe serbskie monastery z obszaru Kosowa i Metochii. Co więcej, Belgrad zarzuca Prisztinie, że jak dotąd władze Kosowa nie podjęły żadnych działań w celu ochrony niektórych z serbskich świątyń będących już na liście UNESCO (w Gračanicy, Peczu oraz monasteru Dečani).

W zeszłą środę doszło do protestów Serbów przed serbską świątynią w Gračanicy oraz w północnej części Kosowskiej Mitrowicy przeciwko przyjęciu Kosowa do organizacji.

 Wyniki konferencji w Paryżu będą znane dzisiaj.

Źródła: balkaninsight.com, tanjug.rs, politika.rs

About Dorota Grzegorek

Absolwentka filologii południowosłowiańskiej, geografii politycznej oraz turystyki i rekreacji. Miłośniczka turystyki górskiej, podróży z plecakiem oraz wypraw autostopowych. Interesuje się przede wszystkimi historią i szeroko pojętą kulturą krajów byłej Jugosławii, literaturą i językiem serbskim, podróżami po świecie oraz dziennikarstwem. Jej celem jest zwiedzenie wszystkich kontynentów oraz założenie własnego hostelu w Belgradzie.
KOMENTARZE