Home / Polityka / Bezpieczeństwo / Francuscy turyści boją się jechać do Grecji

Francuscy turyści boją się jechać do Grecji

Według reportażu francuskiego dziennika „Liberation”, Francuzi boją się politycznej sytuacji jaka panuje w Grecji. Polegają na biurach podróży i internecie, by dowiedzieć się czy jest ona bezpiecznym krajem w którym mogliby spędzić urlop.

– Jestem zaniepokojony tym co dzieje się w tej chwili w Grecji. Chciałbym wiedzieć czy coś mi grozi, gdybym chciał spędzić swoje rodzinne wakacje w tym pięknym kraju.

– Czy Grecja jest bezpiecznym miejscem dla Francuzów?

Te i wiele innych pytań, to pytania zadawane w internecie przez potencjalnych turystów, którzy chcą się wybrać do Grecji. Według dziennika przeraża ich fakt, iż mogą znaleźć się wśród protestujących z przemocą na ulicach obywateli Grecji lub w czasie strajków środków transportu czy stacji benzynowych.

Obawy te drogo kosztują agencję „Grèce sur mesure” w Atenach, która zaobserwowała dramatyczny spadek liczby rezerwacji w ciągu ostatnich trzech lat. W okresie kwiecień- maj rezerwacje spadły do 40%. Te same liczby spadku przypisuje się agencji „Thomas Kook”.

– Cyklady, Kreta i Korfu utrzymały liczbę turystów, przeciwieństwem są natomiast Ateny i kontynentalna Grecja, których ikonę ukształtowały obrazy telewizyjne i zdanie ludzi- pisze „Liberation”.

Operatorzy turystyczni, którzy wypowiadają się w dzienniku, okazują swój niepokój mimo, iż starają się uspokoić francuskich czytelników:

– Nic się nie zmieniło dla turystów. Jest benzyna, gotówka w automatach bankowych, jest mnóstwo żywności w supermarketach. Nie ma powodu do strachu- mówi jeden z operatorów.

Inny touroperator podkreśla, iż jego klienci strasznie się targują.

– W Grecji jest kryzys, postarajcie się o niższe ceny- mówią przez telefon. Operator jest zmuszony obniżyć ceny, by nie stracić klientów.

Jednak istnieją pewni turyści, którzy dla wsparcia spędzają swoje wakacje w Grecji wydając tam swoje pieniądze

 

Tekst: radar.gr

 

About Justyna Tyrpa

KOMENTARZE