Home / Kultura / Festiwale / Get dirty in Athens!
graffiti

Get dirty in Athens!

Sześćdziesięciu artystów ulicznych, po trzydziestu z Grecji i zagranicy, postawiło sobie za cel ożywienie miejskiej przestrzeni Aten. W najbliższym czasie w ramach Athens Street Art Festival – wydarzenia które odbywa się już po raz drugi, w tym roku pod hasłem Crisis? What crisis? – na ścianach budynków użyteczności publicznej, murach fabryk oraz innych obiektach przestrzeni miejskiej pojawi się ponad trzysta nowych prac graffiti. Ponadto przewidziane są spotkania artystów z mieszkańcami, dyskusje o roli sztuki w czasach kryzysu oraz warsztaty dla najmłodszych poświęcone wykonywaniu graffiti z użyciem szablonów. Podsumowaniem festiwalu będzie wystawa prac zaproszonych artystów czynna przez cały lipiec.

Organizatorom przyświeca hasło: Nie bądź nieśmiały! Pobrudź się! Baw się razem z nami! (Don’t be shy! Get dirty with us! Come and share!). Pierwszy festiwalowy happening uliczny miał miejsce w ostatnią sobotę w gigantycznym parku-galerii handlowej Smart Park. Do pomocy przy realizacji projektu „Le mur Athens” uznany grecki artysta i grafficiarz Lune82 zaprosił przypadkowych przechodniów i klientów galerii. W rytm płynącej z głośników muzyki wspólnymi siłami udało im się przygotować instalację artystyczną na stacjonarnym billboardzie o wymiarach 2 x 4 m.

Inspirację do swoich prac Lune82 czerpie z francuskiego, niemieckiego oraz austriackiego street artu. Chciałby, aby do ludzi docierało tchnienie wolności emanujące z jego dzieł. Swoją przygodę z malunkami na murach rozpoczął w 1996 roku. – Graffiti było wtedy mocno undergroundowe. Jak ludzie widzieli, że mażesz po murze, od razu brali cię za wandala. A mnie czysta ściana prowokuje. Mimo to zanim zabiorę się do pracy, zawsze mam w głowie gotowy projekt, taki szkielet. Dopiero wykończenie to już kwestia improwizacji, wtedy zaczyna się free style – powiedział artysta, zdradzając tajniki swojego warsztatu dziennikarzom gazety „Etnos”.

Głównym założeniem festiwalu jest ukazanie innego obrazu Grecji niż ten, który dominuje ostatnio w mediach, obrazu kraju niezależnego od kryzysu ekonomicznego, za to zainteresowanego działalnością artystyczną. Innymi słowy, miejsca, gdzie sztuka umieszczona w miejscach publicznych prowokuje społeczeństwo do refleksji. Poza tym organizatorzy chcieliby, aby Grecy przestali kojarzyć graffiti wyłącznie z mażącymi wandalami.

Podobne spotkania, jak to w Smart Parku, będą się odtąd odbywać do końca czerwca w każdą kolejną sobotę. Najbliższe happeningi organizują jeszcze grafficiarze z Grecji, ale w pierwszych dniach marca zawitają do Aten Szwajcarzy, pierwsi zagraniczni goście festiwalu.

źródła: tovima.gr, ethnos.gr, facebook.com

About Krzysztof Usakiewicz

Doktorant na Wydziale "Artes Liberales" UW. Uwielbia całe Bałkany, ale szczególnym sentymentem darzy Grecję i Bułgarię. Wolne chwilę poświęca wyprawom rowerowym (oczywiście, najchętniej po Bałkanach) oraz grze w scrabble.
KOMENTARZE