Home / Bałkany / Grecja / Grecja: Brak pieniędzy na leki dla ubezpieczonych

Grecja: Brak pieniędzy na leki dla ubezpieczonych

Od kilku miesięcy toczy się w Grecji batalia wokół systemu finansowania leków i usług medycznych.

W czwartek Stowarzyszenie Farmaceutów Attyckich, któremu przewodzi Kostas Lurantos ogłosiło, że apteki nie mogą już dłużej kredytować zakupu i sprzedaży leków. Dnia tego ostatecznie poinformowano, że Stowarzyszenie zamierza otworzyć rachunek bankowy, na które będzie można wpłacać darowizny na zakup drogich leków, których potrzebują pacjenci cierpiący na „kosztowne” choroby. Farmaceuci przestali bowiem sprzedawać te leki na kredyt osobom ubezpieczonym w Narodowej Organizacji Dostawców Usług Medycznych EOPYY, która nie ma środków na refundację leków [odpowiednik polskiego NFZ – przyp.red., czytaj więcej].

Stowarzyszenie odbiera dziennie dziesiątki telefonów od zdesperowanych pacjentów, którzy dzwonią na specjalną infolinię aby zgłosić brak leków. Lurantos powiedział, że datki będą przeznaczone na zakup leków dla pacjentów pierwszej potrzeby, co będą oceniały specjalne komitety eksperckie. Wyjaśnił, że krok ten ma na celu pokazanie społeczeństwu, że farmaceuci nie są odpowiedzialni za brak leków na rynku, ale że zostali do tego zmuszeni przez działania EOPYY, które od miesięcy nie płaci za medykamenty i usługi.

– Nie mamy już pieniędzy by kredytować dalej EOPYY. Codziennie apteki upadają: nie dlatego, że są źle zarządzane, czy ze względu na własne długi, ale ze względu na długi niewydolnego i źle zarządzanego systemu zabezpieczeń społecznych – podkreślił Lurantos, którego zapewnienia Ministerstwa Zdrowia, że pieniądze wkrótce zostaną wypłacone, nie przekonały.

Do tej pory ze Stowarzyszeniem Farmaceutów Attyckich skontaktowały się 84 osoby, które nie mają leków i dostępu do nich, w tym pacjenci chorzy na raka, stwardnienie rozsiane, choroby nerek,serca i inne ciężkie schodzenia. Sytuacja zagraża zdrowiu coraz większej liczby Greków.

Jednocześnie, od wtorku do czwartku w aptekach EOPYY rozdawano leki wysokiego kosztu (w tym onkologiczne). W ciągu pierwszego dnia apteki te obsłużyły 100 pacjentów i otrzymały zgłoszenia od 9 prywatnych klinik. We współpracy z Ministerstwem Zdrowia ustalono, że będą one również pokrywały zapotrzebowanie szpitali państwowych. Przewodniczący EOPYY, Jerasimos Wuduris poinformował, że co dwa tygodnie jego Organizacja będzie wypłacała firmom farmaceutycznym 2 mln euro na poczet ubezpieczonych pacjentów i ich potrzeb. Wydawanie poszczególnych leków rozdzielono pomiędzy kilka konkretych aptek w całym kraju.

EOPYY oraz Ministerstwo Zdrowia miały nadzieję, że uda im się przekonać farmaceutów do dalszego kredytowania zakupu leków, jednak jak pokazało oświadczenie przekazane przez Kostasa Lurantosa, Stowarzyszenie Farmaceutów Attyckich tym razem powiedziało zdecydowane „nie”.

 

Źródło: athensnews.gr, tovima.gr, tanea.gr

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE