Home / Bałkany / Grecja / Grecja: cudzoziemiec i królowa

Grecja: cudzoziemiec i królowa

Autor: Gazmend Kaplani

Wczoraj, w środę, był szczęśliwy dzień. Nie dlatego, że był słoneczny, ale dlatego, że metro, autobusy i trolejbusy normalnie jeździły. Ten radosny fakt przezwyciężył w jakiś sposób smród, który rozsiewały piramidy śmieci na drogach. Aby dotrzeć do stacji metra, przeszedłem obok jednej z tych piramid ze śmieci. Tak obojętnie, że sam się zdziwiłem swoją obojętnością. Po dwudziestu latach w Atenach ten obrazek stał się dla mnie całkiem swojski, pomyślałem. Zjechałem ruchomymi schodami i z monetą w dłoni skierowałem się do maszyn z biletami. Nagle przepiękna dziewczyna stanęła przede mną z wyciągniętą ręką. Niebieskie oczy, proste blond włosy, w fioletowym szaliku i kawowej kurtce. Można powiedzieć, że o jej strój zadbała sama Coco Chanel. Przez chwilę starałem się sobie przypomnieć, czy ją znam, czy może myli mnie z kimś innym. Ona uśmiechnęła się i ścisnęła moją rękę jeszcze mocniej: „chce pan to?”. Spuściłem wzrok, żeby zobaczyć „to” i stwierdziłem, że był to bilet na metro. W tym momencie przeszedł obok nas mężczyzna koło pięćdziesiątki. Zrozumiawszy, co się dzieje, stanął obok i „bierz to, bierz to. Nie płacimy Merkel!”. Natychmiast zrozumiałem, że właśnie spotkałem się z praktyką „podziemnej” solidarności. Muszę wam wyznać, że przyjąłem ten bilet. Chociaż jestem przeciwny zarówno tego typu akcjom „podziemnej” solidarności, jak i ruchowi „Nie płacimy!”. Mój dzień zaczął się od tego, że postąpiłem wbrew moim przekonaniom.

Wziąłem bilet i po chwili zacząłem analizować zdanie pana, który mnie przekonał, by to zrobić: „nie będziemy płacić Merkel!”. Wielu Niemców uważa, że płaci za tych „leni” Greków. Wielu Greków uważa, że płacą tej „kolonizatorce” Merkel.

Pomijając barwne opisy, myślę, że miała rację włoska dziennikarka Barbara Spinelli (córka jednego z ojców Unii Europejskiej, Altiero Spinelli), kiedy napisała wczoraj w Repubblica, że „kryzys euro podważa suwerenność narodową [w krajach członkowskich], rozwiewając iluzje, a jednocześnie przemienia ustroje demokratyczne, nie bez zaburzania równowagi w krajach ‚nadrzędnych’ oraz tych, które już straciły swoją suwerenność: i to właśnie sposób, w jaki dokonują się owe zmiany, stanowi najważniejszy obecnie problem”.

Wsiadłem do wagonu z tymi politycznymi myślami w głowie, kiedy przede mną pojawiła się tym razem udręczona kobieta z wyciągniętą ręką, żebraczka. Jej spojrzenie mnie poruszyło. Jestem przeciwny jałmużnie, ale tym razem włożyłem jej do ręki monetę. Monetę, którą miałem przygotowaną na bilet. Tego dnia postąpiłem odwrotnie w stosunku do tego, w co wierzę. Ona poszła dalej, ale zdaje się, że nie spotkała się z wielką odpowiedzią. W pewnym momencie przyciągnęła spojrzenie dwóch młodych ludzi, którzy rozmawiali o jakimś filmie. „A mnie nic nie dacie” powiedziała ostentacyjnym tonem, „dajecie cudzoziemcom, którzy nas zabijają”. Dotknęła mojego czułego punktu. Ponieważ znajdowała się obok mnie, odwrócona plecami, odwróciłem się i wyszeptałem jej na ucho ”ja jestem cudzoziemcem” Odwróciła się i znów na mnie spojrzała. „Daj pan spokój”, powiedziała. „Jak ty jesteś cudzoziemcem, ja jestem królową”. Kilka par oczy pasażerów, którzy przysłuchiwali się temu dziwnemu „dialogowi”, skupiło się na mnie. Poczułem, że cały się czerwienię. Żeby ukryć moje zażenowanie, zdjąłem okulary i zacząłem je czyścić szmatką. Jest to sztuczka, którą stosuję zawsze, kiedy jestem zażenowany. I kiedy czyściłem szkła, myślałem, że kobieta, która żebrała, mogła mieć rację. Prawdziwy cudzoziemiec nie jest określany na podstawie swojego pochodzenia. Prawdziwy cudzoziemiec to ten, kto jest zdesperowany. Ten, kto szuka kogoś pod sobą, by mieć przynajmniej iluzję, że jeszcze nie znajduje się na samym dole społeczeństwa.

[Gazmend Kapllani jest Albańczykiem, dziennikarzem ateńskiej gazety „Ta Nea”, autorem przetłumaczonej na wiele języków, w tym i język polski książek Krótki podręcznik przekraczania granic.]

Tekst: gazikapllani.blogspot.com, tłum. i red. A.K.

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE